13/07/2024
Wolfgang Schetelig, główny chemik Coca-Coli w Niemczech — na której zaproszenie finaliści zabawy „Mistrzowski pakiet" (https://www.mistrzowskipakiet.pl) odwiedzili już Alianz Arena w Monachium i Signal Iduna Park w Dortmundzie oglądając półfinały Euro 2024, a wczoraj przybyli do Berlina, by poznać lepiej stolicę kraju organizatora Euro 2024 i aby w niedzielę obejrzeć finałowy mecz tego turnieju — nie jest nawet w 🇩🇪 Niemczech zbyt dobrze znany, mimo, iż był on sprawcą swoistego cudu. W 1942 roku, kiedy III Rzesza nasze odnotowywała swoje największe sukcesy militarne, opracował w Essen zastępczą lemoniadę dla Coca-Coli, której zaczęło brakować w Europie, po 7 grudnia 1941 r., tj. po ataku Sił Powietrznych Cesarskiej Marynarki Wojennej Japonii na amerykańską bazę marynarki wojennej w Pearl Harbor.
Amerykanie oficjalnie przyłączyli się do II Wojny Światowej i ogłosiły Niemców wrogiem. Wykorzystując ustawę o zakazie handlu z wrogiem z 1917 r., nałożyli pełne embargo na Państwa Osi, co oznaczało, że wszystkie amerykańskie firmy musiały natychmiast zaprzestać prowadzenia interesów z krajami wroga. Dotyczyło to także Niemiec. Centrala w Atlancie zerwała kontakt z Maxem Keithem: wysoko cenionym przedsiębiorcą w kręgach NSDAP, który przejął niemiecką spółkę zależną Coca-Cola GmbH w 1933 r., w czasie, gdy Hi**er i NSDAP przejęli władzę w Niemczech i natychmiast wstrzymała dostawy legendarnego syropu Coca-Cola, opracowanego według tajnej receptury.
Produkt opracowany przez Wolfganga Scheteliga składał się w dużej mierze z produktów ubocznych, takich jak serwatka (pochodząca z produkcji serów), zacierów, resztek z produkcji cydru i resztek błonnika jabłkowego, które zostały wzbogacone różnymi koncentratami soków owocowych z Włoch.
Keith, wielki zwolennik Adolfa Hi**era, już od 1933 roku zaczął wpisywać głęboko Coca-Colę w codzienne życie wielu Niemców. Udało mu się wypromować amerykański napój Coca-Cola jako produkt niemiecki, a nawet narodowo socjalistyczny. Umieścił swastyki i wizerunki Hi**era na billboardach i wydarzeniach reklamowych. Firma była także sponsorem Igrzysk Olimpijskich w Berlinie w 1936 roku, podczas których obok flag ze swastyką powiewały flagi z logo Coca-Coli.
Przerwanie dostaw syropu ze Stanów Zjednoczonych było katastrofą dla niemieckiej Coca-Cola GmbH. Aby uniknąć bankructwa, Keith zlecił opracowanie alternatywnego napóju, który spełniał ograniczenia reglamentacji w czasie wojny. Produkt potrzebował tylko nazwy. „Pracownicy powinni używać swojej wyobraźni” - wyjaśnił Keith na jednym z kilku spotkań z pracownikami. Joe Knipp, przedstawiciel handlowy, potraktował to ogłoszenie dosłownie i zasugerował „Fanta”, skrót od niemieckiego słowa Fantasie.
Fanta była jedynym produktem firmy, który na szczęście dla Keitha, okazał się strzałem w dziesiątkę. Choć ówcześnie na rynku było kilka alternatywnych napojów bezalkoholowych to dzięki swojej popularności fanta została wyłączona spod reglamentacji cukru, przez co była najsłodszym napojem na rynku.
Ten półprzezroczysty beżowy płyn, nieprzypominający dzisiejszej żółtej wersji europejskiej czy pomarańczowej - amerykańskiej, wyglądał jak dzisiejsze piwo imbirowe. Dodatkową popularność zyskał, gdy zaczął być wykorzystywany przez niemieckie gospodynie jako dodatek do zup i gulaszu.
Po więcej historii zapraszam na wycieczki z przewodnikiem w Berlinie i Poczdamie
https://bit.ly/LetmeGuideyou-Whatsapp
Mariusz Fijałkowski Touchpoint Incentive Wojtek Nokielski Michał Nokielski Grzegorz Przytarski