Wanderlust

Wanderlust Wanderlust, czyli nieustanna tęsknota za podróżą...

Baśniowa forteca: Alkazar w Segowii
29/06/2017

Baśniowa forteca: Alkazar w Segowii

Zobaczenie Segowii było moim największym hiszpańskim marzeniem. Przybyłam więc wcześnie rano, by móc cieszyć się miastem...
28/06/2017

Zobaczenie Segowii było moim największym hiszpańskim marzeniem. Przybyłam więc wcześnie rano, by móc cieszyć się miastem i jego urokami, zanim grupy turystów zniszczą moje odczucia. Największe wrażenie zrobił na mnie rzymski akwedukt, zbudowany prawdopodobnie w I wieku n.e., którego zadaniem było doprowadzanie do miasta wody z górskich źródeł, oddalonych o kilkanaście kilometrów.

Niesamowite było zobaczyć tę budowlę, osiągającą niemalże 29 metrów wysokości, wiedząc jaka jest jej historia, legendy... Patrząc na akwedukt, nie mogłam przestać myśleć "ale jak oni to zrobili?".

Z Segowią związanych jest wiele legend, jedna z nich wiąże się właśnie z powstaniem akweduktu i mówi o tym, że zbudował go diabeł, oto ona:
"Według legendy akwedukt jest dziełem diabła, który zawarł pakt z pewną dziewczyną pracującą jako nosiwoda. Miała ona oddać duszę diabłu o ile diabeł dostarczy wodę do jej drzwi zanim kur zapieje. W nocy nad miastem rozpętała się burza, a zanim kur zapiał akwedukt był prawie gotowy, brakowało tylko położenia jednego kamienia. Wystarczyło to jednak żeby czart przegrał. Mieszkańcy dowiedziawszy się o całym zajściu poświęcili budowlę, a następnie umieszczono tam wizerunki Matki Boskiej i Świętego Szczepana(źródło: cudaswiata.pl)"

Jedna z kolorowych uliczek Zamory
26/06/2017

Jedna z kolorowych uliczek Zamory

25/06/2017

Jeśli przez 4 tygodnie temperatura oscyluje w granicach 35-40 stopni, a potem nagle spada do 27 stopni ---> wyciągasz sweter. Teraz już rozumiem, czemu Hiszpanie chodzą w kurtkach przy 20 stopniach :D Podróże kształcą ;)

W tym tygodniu tak dużo się działo, że prawie nie spałam, wycieczki, fiesty, nauka hiszpańskiego, ale dziś w końcu miała...
24/06/2017

W tym tygodniu tak dużo się działo, że prawie nie spałam, wycieczki, fiesty, nauka hiszpańskiego, ale dziś w końcu miałam czas na celebrację posiłku :) najlepsze burrito ever, lampka wina, nieśpieszny spacer nad rzeką i od razu energia wróciła :)))

"- Gdybym się dowiedział, że zostały mi 3 miesiące życia, to bym to wszystko rzucił w cholerę i pojechał odhaczać te wsz...
21/06/2017

"- Gdybym się dowiedział, że zostały mi 3 miesiące życia, to bym to wszystko rzucił w cholerę i pojechał odhaczać te wszystkie marzenia...
- A skąd masz tę pewność, że zostało ci więcej?"

Pomimo panujących upałów w weekend udało mi się zwiedzić jedno miasto - Avile. Główną atrakcją Avili jest Muralla, mur o...
19/06/2017

Pomimo panujących upałów w weekend udało mi się zwiedzić jedno miasto - Avile.

Główną atrakcją Avili jest Muralla, mur obronny, najlepiej zachowany w Hiszpanii, powstały w XI wieku. Muralla zrobiła na mnie ogromne wrażenie, to moja ulubiona atrakcja Avili. Ponadto do gustu przypadła mi katedra, której wnętrze jest bardzo skromne, a osobiście bardzo nie lubię przepychu w obiektach sakralnych. Oczywiście też dużo spacerowałam uliczkami i piłam niemalże litrami zimne mohito :) Polecam wypad do Avili, jeśli bylibyście w Madrycie lub Salamance oczywiście :)

U mnie dzisiaj jedynie 40 stopni :/ Jedyne o czym potrafię myśleć to plaża i morze/ocean... Jak Wam minął długi weekend?...
18/06/2017

U mnie dzisiaj jedynie 40 stopni :/ Jedyne o czym potrafię myśleć to plaża i morze/ocean...

Jak Wam minął długi weekend? :)

Jak tam wakacje zaplanowane? Gdzie się wybieracie? Na pewno część z Was pojedzie do Italii, odświeżam więc ważny post, b...
15/06/2017

Jak tam wakacje zaplanowane? Gdzie się wybieracie?

Na pewno część z Was pojedzie do Italii, odświeżam więc ważny post, bo jak dotąd w żadnym innym kraju nie spotkałam się z taką ilością kantów na turystach :/

Street art w Salamance. Części miasta do których turyści nie docierają. Jak się dowiedziałam od znajomego Hiszpana, poni...
14/06/2017

Street art w Salamance. Części miasta do których turyści nie docierają.

Jak się dowiedziałam od znajomego Hiszpana, ponieważ graffiti było ogromnym problemem we wschodniej części miasta, władze co kilka miesięcy organizują konkursy na najciekawszy/najładniejszy malunek i zwycięzcy mogą potem swoją sztukę przenieść na ulicę. Jak Wam się podoba ten pomysł?

Wczoraj pisałam, że byłam w La Alberce, to czego nie pisałam, to to, co widziałam...Może jest tu ktoś, kto pamięta, jak ...
12/06/2017

Wczoraj pisałam, że byłam w La Alberce, to czego nie pisałam, to to, co widziałam...

Może jest tu ktoś, kto pamięta, jak oburzona byłam, gdy 2 lata temu, gdy wróciłam z Malty i zszokowała mnie para robiąca sobie w katedrze w Valletcie zdjęcie z kija do selfie. W La Alberce chyba widziałam coś jeszcze gorszego. Na Plaza Mayor znajduje się krzyż, jak widzicie na zdjęciu poniżej. Jedna z turystek, pozująca do zdjęcia, wyginała się jak pod latarnią, złapała krzyż w charakterystyczny sposób i się wyginała. Miejscowi już chyba się przyzwyczaili do dziwnych zachowań los guiris, jak się tu w pogardliwy sposób mówi o las turistas, bo nikt nie zareagował, ale ja aż usta otworzyłam ze zdziwienia. Ludzie, co to ma być?! Czy tylko mnie to oburza? Są symbole, które trzeba szanować, zdjęcia to nie wszystko...

Dirección

Zamora
49001-49028

Notificaciones

Sé el primero en enterarse y déjanos enviarle un correo electrónico cuando Wanderlust publique noticias y promociones. Su dirección de correo electrónico no se utilizará para ningún otro fin, y puede darse de baja en cualquier momento.

Compartir