06/07/2026
Kolejnego dnia pogoda była nieco słabsza, a my zaczęliśmy już kierować się w drogę powrotną do domu, choć nie był to jeszcze koniec naszej podróży.
Planowałam około 10 być w muzeum kamieni w Creetown, ale u nas nic nigdy nie może iść zgodnie z planem ;) o 10 ruszyliśmy z kempingu ;) Najpierw podjechaliśmy do niewielkiej miejscowości Garlieston, a następnie podjechaliśmy pod wieżę Sorbie - prywatną wieżę, która właśnie jest w czasie odbudowy i udało nam się załapać na prywatną wycieczkę po tej niezwykłej budowli. Przy okazji dowiedzieliśmy się jak wygląda i ile kosztuje odbudowa takiej zabytkowej, średniowiecznej twierdzy.
Po tych kilku nieplanowanych przystankach w końcu ruszyliśmy do jednego z najciekawszych punktów tej wycieczki:
📍Gem Rock Museum w Creetown. Każdy szanujący się geograf czy geolog powinien odwiedzić to miejsce! Nie mogłam go więc pominąć, ale myślę że nawet laikom to miejsce się spodoba, ponieważ kolekcja jest niesamowita! Spójrzcie tylko na zdjęcia! A to tylko ułamek tego co można zobaczyć na miejscu! (Wstęp płatny £8). Muzeum narodziło się z pasji, która nieco wymknęła się spod kontroli ;) Jest to prywatna kolekcja, a muzeum założono w budynku dawnej szkoły, ponieważ w XIX wieku miasteczko było o wiele większe niż obecnie. A wszystko to za sprawą kamieniołomu gdzie wydobywano granit z którego zbudowane są między innymi doki w Liverpoolu, Greenock i Leith. Obecnie z kamieniołomu wydobywa się jedynie niewielką ilość granitu na nagrobki. W muzeum znajduje się również sklep i kawiarnia.
📍Carsluith Castle - wieża obronna z XVw. znacznie przebudowana w XVIw. Właściciele pożucili go w XVIIIw. i do tego czasu stoi opuszczony. Tuż obok w XIXw. wybudowano farmę, której zabudowania widać obecnie i przylegają one nieomalże do ruin zamku. Przy samym zamku znajduje się przyjemna kawiarnia, gdzie serwują smaczne jedzenie. Stoliki na zewnątrz stoją pod samym zamkiem, dlatego też jest to bardzo fajne i klimatyczne miejsce na lunch lub kawę.
📍Cardoness Castle - obronna wieża mieszkalna z końca XVw. wybudowana przez ród McCulloch. Ród ten był przysłowiowym wrzodem na dupie dla okolicznych sąsiadów. Chodziło głównie o spory o własność do ziemi. Pozostawanie w konflikcie przez kolejne lata ostatecznie doprowadziło do bankructwa. Zamek został kupiony przez odwiecznego wroga rodzinę Gordon. McCullochowie nie mogli tego przełknąć i nie chcieli opuścić zamku. W późniejszym czasie jeden z nich zastrzelił jednego z członków rodziny Gordonów, został skazany na śmierć, ale uciekł i przez kilka lat mieszkał poza granicami Szkocji. Po pewnym czasie wrócił jednak i został zauważony podczas mszy w kościele St. Giles w Edynburgu. Schwytano go i ścięto na słynnej gilotynie "The Maiden". Tak zakończyła się historia rodu McCulloch. Od tamtego czasu zamek przechodził z rąk do rąk, a ostatecznie na początku XX wieku przeszedł w ręce państwa. Obecnie zajmuje się nim Historic Scotland.
📍Kirkcudbright - miasto artystów - malownicze miasteczko położone u ujścia rzeki Dee. Jeżeli będziecie w tej części Szkocji, to koniecznie musicie je odwiedzić! Jest niezwykle urokliwe, domy pomalowane są na pastelowe kolory, z mocniej zaakcentowanymi oknami i narożnikami.
Sam spacer po miasteczku jest ciekawym doświadczeniem, ale oprócz tego można tu oczywiście zwiedzić kilka ciekawych miejsc:
♦️ruiny zamku MacLellan z XVIw. Zamek wybudowano w miejscu wcześniejszego zakonu. Wzniesiono go z kamieni z tego opactwa oraz dawnego, wcześniejszego zamku w Kirkcudbright. Zamek był zamieszkany do połowy XVIIIw. ale już wtedy znajdował się w stanie ruiny. Na początku XX wieku przeszedł pod zarząd panstwa, a obecnie zajmuje się nie Historic Stoland.
♦️Broughton House - kamienica w stylu greorgiańskim - dom należał niegdyś do Edwarda Hornela - jednego z największych szkockich artystów końca XIXw. Dom należy obecnie do National Trust for Scotland, wstęp płatny. On wraz z kilkoma znajomymi artystami, nazwanymi później "Chłopcami z Glasgow" założyli w Kirkcudbright swego rodzaju komunę artystów.
♦️Tollbooth - imponujący budynek z XVIw., dawny ratusz, mieścił się tu też sąd, więzienie i biuro poborcy podatkowego. Obecnie znajduje się w nim centrum sztuki, gdzie można zobaczyć prace artystów tworzących niegdyś w miasteczku. Spacerując po miasteczku natkniecie się oczywiście na wiele innych galerii.
♦️Muzeum Stewarty - lokalne muzeum, pokazujące historię regionu wybrzeża Solway.
Nie wszystkie z tych atrakcji udało nam się odwiedzić, ponieważ dotarliśmy do miasteczka późnym popołudniem.
Trafiliśmy jednak do lokalnego pubu, gdzie skosztowaliśmy wyjątkowego ginu o smaku czarnych trufli!! Jeżeli lubicie ich smak to koniecznie musicie go spróbować!
Natomiast szukając czegoś do jedzenia trafiliśmy na food tracka z rybami, mnie jednak bardziej zainteresowały przegrzebki 😋🤤🍤🐟 Jedzenie było pyszne, a cany bardzo przystępne.
Noc spędziliśmy na kempingu w samym Kircudbright, z którego rozpościera się widok na całe miasteczko :) 😴