25/07/2026
To był dla mnie wyjątkowy projekt. I chyba właśnie dlatego chciałbym napisać o nim kilka słów już nie jako organizator wydarzenia, ale po prostu jako Marek.
Kiedy tylko pojawił się nabór do programu „Lato w Teatrze”, szczerze mówiąc, nie do końca wiedziałem, z czym to się je. Wiedziałem jednak jedno – jeśli jest teatr, to muszę od razu zadzwonić do Basi. Razem z Faustyną od lat angażują się w teatr, przygotowują spektakle i po prostu to kochają. Po krótkiej rozmowie stwierdziliśmy: piszemy projekt.
Jesteśmy młodą organizacją i cały czas się uczymy. Każdy napisany wniosek to nowe doświadczenie. Dlatego ogromnym zaskoczeniem – i jednocześnie wielką radością – była wiadomość, że spośród około 250 złożonych wniosków znaleźliśmy się w gronie projektów, które otrzymały dofinansowanie.
I wtedy... pojawiły się wątpliwości. Czy damy radę? Czy zbierzemy uczestników? Czy wszystko uda się zorganizować? Czy podołamy?
Dzisiaj mogę powiedzieć jedno – strach naprawdę ma wielkie oczy. Większość czarnych scenariuszy, które tworzymy sobie w głowie, nigdy się nie wydarza. Czasami po prostu trzeba zrobić pierwszy krok.
Ogromne podziękowania należą się mojej kadrze – Basi, Faustynie i Justynie. Dziękuję Wam za profesjonalizm, cierpliwość, zaangażowanie i serce, które włożyłyście w pracę z dziećmi. Miałem ogromną przyjemność obserwować Wasz warsztat i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że gdybym organizował ten projekt jeszcze raz, ponownie zaprosiłbym Was do współpracy. Myślę, że uczestnicy również czuli, że trafili na wyjątkowe osoby.
Szczególnie cieszę się z tego, jaką wartość niósł nasz finałowy spektakl. Nie chcieliśmy jedynie opowiedzieć historii Romea i Julii. Chcieliśmy pokazać dzieciom, że nawet najbardziej znany dramat może mieć inne zakończenie. Dlatego podczas prób często pojawiało się pytanie: „Co by było, gdyby...?”. Co by było, gdyby bohaterowie zatrzymali się na chwilę? Gdyby policzyli do dziesięciu? Gdyby zamiast złości wybrali rozmowę? W naszych alternatywnych scenach zwaśnione rodziny potrafiły się pogodzić, a konflikt nie kończył się tragedią. Myślę, że właśnie to przesłanie było najważniejsze.
Ten projekt nie mógłby się odbyć bez wsparcia wielu osób i instytucji. Był to dwutygodniowy projekt wymagający również wkładu własnego, z którym jako młoda organizacja mielibyśmy duży problem.
Dlatego z całego serca dziękuję Wójtowi Gminy Sławatycze Arkadiuszowi Misztalowi, który praktycznie od razu zadeklarował pomoc. Dzięki wsparciu Gminy udało się pokryć wkład własny projektu, a dzieci z Gminy Sławatycze mogły uczestniczyć w półkoloniach całkowicie bezpłatnie, łącznie z codziennym wyżywieniem. Wiemy, że w wielu miejscach w Polsce udział w podobnych projektach wiązał się z dopłatami ze strony rodziców. U nas udało się tego uniknąć i bardzo za to dziękujemy.
Dziękuję również Gminnemu Ośrodkowi Kultury w Sławatyczach za udostępnienie sal, zaplecza i życzliwość na każdym etapie realizacji projektu. Dziękujemy także firmie Wspólna Chata z Tucznej za smaczne obiady oraz wszystkim partnerom, którzy pomogli nam zrealizować to przedsięwzięcie.
Chciałbym również podziękować osobom, których często nie było widać na pierwszym planie, a bez których realizacja tego projektu byłaby znacznie trudniejsza.
Irmina – dziękuję za zdalne wsparcie z naszej siedziby w Białej Podlaskiej i za to, że zawsze można było na Ciebie liczyć.
Ola – dziękuję za pomoc przy organizacji wycieczki oraz za wykonanie pięknych zdjęć, dzięki którym te wspomnienia zostaną z nami na długie lata.
I na koniec... Magda. Dziękuję Ci za wszystko. Za cierpliwość, wyrozumiałość i to, że zawsze jesteś obok. Za wsparcie nie tylko w trudnych chwilach, ale również wtedy, gdy po prostu trzeba było wysłuchać, doradzić albo dodać otuchy. Każdy taki projekt wymaga wielu godzin pracy, których często nie widać. Dziękuję, że od lat jesteś moją podporą i że mogę na Tobie polegać niezależnie od sytuacji. ❤️
Dziś zamknęliśmy kolejny rozdział działalności Fundacji Discover Lubelskie. Przed nami jeszcze rozliczenie projektu – i chyba każdy, kto realizował granty, wie, że to również spore wyzwanie. 😊 A później? Wracamy do pracy i szukamy kolejnych pomysłów. Chcemy nadal tworzyć wartościowe projekty edukacyjne, kulturalne, turystyczne i rekreacyjne dla mieszkańców Gminy Sławatycze i całego województwa lubelskiego.
Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej pięknej przygody. To dopiero początek. ❤️