
22/08/2025
🛞MAZURSKA PĘTLA ROWEROWA
Wakacje na Mazurach z założenia miały być spokojne, bez wyzwań, wysiłku i planu.
Ale przecież przyjemna wycieczka rowerowa też może się wpisywać w taki schemat.
🛞Postanowiliśmy sprawdzić jak z bliska wygląda słynna Mazurska Pętla Rowerowa. Oczywiście nie chcieliśmy przejechać całości, to około 300 km. Kto zagląda do nas częściej wie, że długodystansowe trasy nie są dla nas. Pokonujemy je zwykle po kawałku, łącząc z innymi szlakami. Tak też zrobiliśmy tym razem.
🛞 Wyznaczyliśmy sobie 2 trasy, jedna wokół Rucianego Nida (ok. 55 km), druga w okolicy Mrągowa (45 km). Trasy różniły się od siebie nie tylko długością. Pierwsza przywitała nas piachem i pruskim brukiem, za to później prowadziła już po dobrej nawierzchni (asfalt i ubity, leśny szuter), miejscami prosto jak od linijki. Chwilami było to nawet dość monotonne, chociaż relaksujące.
🛞Druga trasa to była seria niewielkich zjazdów i podjazdów, polnych dróg, nieco piachów i niezliczonej ilości pięknych widoków. Niestety trafiliśmy tutaj na kulminację sierpniowych upałów, kondycyjnie więc ta niedługa wycieczka stała się wyzwaniem. Żar lejący się z nieba wyssał z nas ostatnie poty, dopiero kąpiel w cudownym jeziorze Krzywe przywróciła nas do życia.
🎯Na szczęście na obie te wycieczki założyliśmy fantastyczne koszulki 3D, które przypominają plaster miodu, czy też trójwymiarową siateczkę. Idealne na walkę z upałem! Do kompletu świetnie przylegające spodenki z wkładką, które dają mega komfort i amortyzację nawet po wielu godzinach jazdy. Taki zestaw od .pl okazał się idealny na ten sierpniowy żar.
🛞 A jak oceniamy tę słynną ostatnio trasę rowerową? Według nas przejechanie całości może być bardzo ciekawe, to bardzo duża różnorodność widoków, nawierzchni, atrakcji.
📍Oznakowanie na Mazurskiej Pętli Rowerowej, przynajmniej na odcinkach, które pokonaliśmy, było raczej średnie. Bez nawigacji, czy lepiej mapy papierowej (lub off line) byłoby trudno. Nie jest to też całkowicie wydzielona ścieżka, zdarzają się odcinki po drogach, mniej lub bardziej ruchliwych. Znajdziecie też oczywiście MOR-y, niektóre z nich naprawdę imponujące.
🛞Czy jesteśmy pod wrażeniem tej trasy? Wydaje się nam, że cała pętla pozwala poznać duży kawałek Mazur, z pewnością wtedy odbiór jest inny. Według nas MPR nie różniła się szczególnie przygotowaniem od innych mazurskich szlaków, co nie znaczy, że nam się nie podobała. To naprawdę piękny kawałek Polski, który warto odwiedzić z rowerem. Szlak jest w większości łatwy. Wschody nad wodą, wieczory przy ognisku, świeża rybka i codziennie nowe widoki z siodełka... Mazury mają w sobie magię!
Współpraca reklamowa BRUBECK