Szlakiem ziemiaństwa i chłopstwa Pomorza i Kujaw

  • Home
  • Szlakiem ziemiaństwa i chłopstwa Pomorza i Kujaw

Szlakiem ziemiaństwa i chłopstwa Pomorza i Kujaw Hania Wittstock – teatrolożka, publicystka & Zbyszek Filipiak – historyk państwa i prawa, fotograf

🌀 Bierzgłowo, woj. kujawsko-pomorskie, powiat toruński, gmina Łubianka. Drewniany wiatrak w Bierzgłowie powstał u schyłk...
31/01/2024

🌀 Bierzgłowo, woj. kujawsko-pomorskie, powiat toruński, gmina Łubianka. Drewniany wiatrak w Bierzgłowie powstał u schyłku XIX wieku, pozostając własnością rodziny Walterów aż do 2008 roku (pracował do roku 1958). Ten typ wiatraka to "koźlak", powstał bowiem na rzucie prostokąta, zbudowany na tzw. koźle wspartym na kamiennym fundamencie.
🌀 W latach 30. XX wieku konstrukcję przebudowano - m.in. wyposażono w nowe skrzydła. Wiatrak stanowi własność parafii rzymsko-katolickiej pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bierzgłowie.
🌀 Przez wiele lat zabytek niszczejący, podległ w nowszych czasach renowacji, lecz widać już potrzebę kolejnych prac naprawczych. Warto odwiedzić to miejsce - położone w obszarze, gdzie pozostawiono trochę drzew, oferuje spokój i refleksję nad złożonymi dziejami polskiej wsi. (ZF).

Witamy w nowym roku 2024! Życzymy Wam i sobie, aby przyniósł dobre zdarzenia, przyjaznych ludzi i nowe inspiracje do twó...
12/01/2024

Witamy w nowym roku 2024! Życzymy Wam i sobie, aby przyniósł dobre zdarzenia, przyjaznych ludzi i nowe inspiracje do twórczych działań! Już niedługo relacja z naszej kolejnej kujawsko-pomorskiej wyprawy, tym razem tropami chłopskimi. Ciekawi jesteśmy, czy poznajecie, kojarzycie tę miejscówkę?😀
(ZF)

19/12/2023

Los neoklasycystycznego pałacu, a właściwie dworu w Gronówku z przełomu XIX i XX wieku jest już chyba przesądzony. Tego budynku nie da się uratować. Nowy właściciel po konsultacjach ze specjalistami, nie widzi możliwości odbudowy i remontu tego obiektu. Stan, który zastał, gdy kupił tę nieruchomość, to efekt zaniedbań poprzedniego zarządcy. Co ciekawe, jeszcze w początku lat 2000. dwór był zamieszkały, choć już wtedy problemy z dachem były alarmujące. Zarządca podobno nie reagował. Gdy przebywanie w budynku stało się niebezpieczne, mieszkańcy musieli wyprowadzić się, a dwór niszczał dalej. Dziś jest ruiną.
Dwór nie jest i nigdy nie był wpisany do rejestru zabytków. (HW)

🧱 Po opowieściach optymistycznych pora na smutniejsze. Rzadko które założenie ma takie szczęście jak Nawra. Gronówko w g...
13/12/2023

🧱 Po opowieściach optymistycznych pora na smutniejsze. Rzadko które założenie ma takie szczęście jak Nawra. Gronówko w gminie Lubicz to wieś, która długo należała do majątku arystokratycznej rodziny von Wolf. Po 1920 roku Gronówko wróciło do Polski, a właścicielem został książę Władysław Włodzimierz Puzyna, następnie Józef Brzuszkiewicz, a na czas II wojny światowej przejęli go Niemcy.
🧱 Z ostatnim polskim administratorem, Janem Osińskim wiąże się historia, iż ponoć zginął w pociągu w Turznie, zabity przez żołnierzy radzieckich wiwatujących w dniu zwycięstwa 9 maja 1945 roku. Możliwe jednak, że to tylko legenda.
🧱 Po wojnie w przejętym przez państwo budynku neoklasycystycznego dworu nie prowadzono żadnych większych remontów, jeszcze w latach 90. był on zamieszkały, później przeprowadzono rewindykację majątku, a następnie sprzedano.
🧱 Obecny właściciel inwestuje w nowoczesną produkcję rolną, nie przewidując odbudowy dworu, którego stan to, jak widać, bardzo zaawansowana ruina. W pobliżu dom ogrodnika (tylko w nieco lepszym stanie) i resztki parku dworskiego z XIX/XX w. z zabytkowym starodrzewem. (ZF)

21/11/2023

💎 Zanim pojechaliśmy do Nawry, nagrywać materiał z wnętrza pałacu, gdzie weszliśmy dzięki uprzejmości Kujawsko-Pomorskie Centrum Dziedzictwa w Toruniu, fantazjowaliśmy, że ciekawie by było, nakręcić ten film w pomieszczeniu, gdzie znajdowała się słynna biblioteka. Nie zdawaliśmy sobie sprawy ze stanu, w jakim jest ten budynek, i że aktualnie wejście na pierwsze piętro zwyczajnie jest niemożliwe, bo niebezpieczne. Jednak już sama możliwość przebywania w środku, wywołała w nas ekscytację.

💎 Pałac w Nawrze był miejscem znanym na Pomorzu dzięki bogatemu księgozbiorowi oraz kolekcjom między innymi map, numizmatów oraz eksponatów archeologicznych. Początek bibliotece dał Antoni Kruszyński w XVIII wieku. Zgromadził on około 200 ksiąg, co na tamten czas było sporą liczbą, przeciętny szlachcic posiadał maksymalnie do 100 tomów, a to i tak nie było częste. Jego syn, Konstanty nie dość, że zwielokrotnił zbiory do liczby 1317, to jeszcze w budowanym wówczas pałacu, zaprojektował specjalne pomieszczenie na piętrze przeznaczone na bibliotekę. Tam nawrzyński księgozbiór znajdował się od początku XIX wieku aż do wybuchu II wojny światowej.

💎 Dzieło Kruszyńskich kontynuował Michał Sczaniecki, mąż Bogusławy Kruszyńskiej. Poszerzył znacząco zbiory o nowe tomy ksiąg i książek mu współczesnych, jak również o rękopisy, archiwalia i obiekty muzealne. Aktywnie uczestniczył w nie tylko w życiu społecznym i politycznym, ale także i kulturalnym. Był członkiem zarządu Towarzystwa Naukowego w Toruniu, pozostawał w kontakcie z Uniwersytetem Jagiellońskim oraz innymi znaczącymi instytucjami naukowymi. W latach 70. XIX wieku Michał Sczaniecki chętnie zapraszał badaczy, naukowców i artystów do Nawry, którzy korzystali ze zbiorów, zajmowali się ich porządkowaniem i popularyzacją. Bywał tam Julian Ursyn Niemcewicz, to jeszcze za czasów Konstantego Kruszyńskiego. Później, za czasów Sczanieckich w pałacu gościli między innymi: Wojciech Kętrzyński, Oskar Kolberg, Kornel Ujejski, ksiądz Stanisław Kujot, Zygmunt Mocarski.

💎 Krótko przed wybuchem II wojny światowej Jan Sczaniecki, syn Michała, sporządził katalog kolekcji. Próbował zabezpieczyć zbiory przed nadciągającym zagrożeniem i wysłał najcenniejsze eksponaty, pergaminy z podpisami i pieczęciami królewskimi oraz inkunabuły do rodziny w kieleckie. Niestety nigdy nie dotarły one na miejsce, zaginęły w drodze. Podobnie w drodze zaginęła większa część portretów rodzinnych Kruszyńskich i rodzin skoligaconych. W roku 1940, gdy Niemcy przejęli pałac w Nawrze, część księgozbioru wywieźli do Archiwum Miejskiego w Bydgoszczy, gdzie dokonano selekcji materiałów. Resztę pozostawili na miejscu. Po wojnie to, co zostało uratowane z biblioteki nawrzyńskiej, przekazano do Biblioteki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

💎 Wnętrze, którego fragment widzimy na filmie, przez trzydzieści lat stało i niszczało nieużytkowane. Po wypędzeniu właścicieli w czasie niemieckiej okupacji, usunięciu elementów ozdobnych, przebudowie klatki schodowej i innych pomieszczeń oraz po przetoczeniu się wojny i wyzwoleniu, nastał okres PRL-u. Wówczas w budynku mościły się różne instytucje UMK, PGR oraz PAN. W końcówce lat 70. ubiegłego wieku pojawił się pomysł, aby poddać obiekt renowacji i uczynić z tego miejsca instytucję związaną z kulturą. Powstały nawet projekty, jak miałoby zostać odtworzone wnętrze. Nie doczekały się wtedy realizacji, odrestaurowano tylko boczne oficyny. Teraz dzięki spadkobiercom i samorządowi województwa kujawsko-pomorskiego ta idea odżyła i wszystko wskazuje na to, że zmaterializuje się w ciągu najbliższych lat. Powstanie tu bowiem Muzeum Ziemiaństwa im. Rodziny Sczanieckich. (HW)

Kolejny filmik, jaki opublikujemy, powstał we wnętrzu pałacu w Nawrze. Dzięki uprzejmości Kujawsko-Pomorskie Centrum Dzi...
11/11/2023

Kolejny filmik, jaki opublikujemy, powstał we wnętrzu pałacu w Nawrze. Dzięki uprzejmości Kujawsko-Pomorskie Centrum Dziedzictwa w Toruniu mieliśmy okazję wejścia do środka zabytku, który niszczał przez ostatnie ponad 30 lat. Ten zły los ma się odwrócić i w kompleksie pałacowo-parkowym powstanie imponujące w założeniach Muzeum Ziemiaństwa im. Rodziny Sczanieckich. Trudno chyba o bardziej adekwatne miejsce dla działalności Szlakiem ziemiaństwa i chłopstwa Pomorza i Kujaw. Opowiemy m.in. o zbiorach biblioteki w pałacu Nawrze, które były niegdyś słynne na całą Polskę. Zdjęcia dowodzą jaki ogrom prac czeka konserwatorów i budowniczych, ale wierzymy, że dadzą radę!

20/10/2023

🏰 Historia rodu Kruszyńskich, a potem Sczanieckich w Nawrze, to czas dziewięciu pokoleń, które nieprzerwanie zarządzały tym majątkiem, rozbudowywały go, dbały o wieś i kościół. To opowieść, która rozciąga się na ponad 300 lat i jest materiałem na niezwykle barwną sagę.

🏰 Pierwszy Kruszyński, Bernard herbu Prawdzic, pojawia się w Nawrze około roku 1622, gdy zawiera małżeństwo z Anną Wedelsted. Weteran wojen ze Szwedami w Inflantach oraz wojny na wschodzie z Moskwą, gdzie doświadcza niewoli. Jest najprawdopodobniej potomkiem Jana z Kruszyn, który w drugiej połowie XIV wieku, gdy miał zatarg z biskupem chełmińskim, napadł na Chełmżę, uprowadził biskupa i uwięził go w Słoszewach. Skończyło się na ekskomunice nałożonej na Jana z Kruszyn. Została ona jednak zdjęta po tym, jak skruszony Jan zobowiązał się corocznie do wspierania datkiem szpitala w Brodnicy. Instytucji naturalnie podległej wówczas kościołowi.

🏰 Kolejni Kruszyńscy pomnażają i rozbudowują majątek, angażują się w życie publiczne i robią kariery polityczne, czasem chodzą i na wojny. Jan, syn Bernarda zostaje posłem, uczestniczy w elekcji Jana Kazimierza, potem w koronacji Jana III Sobieskiego. Walerian, syn Jana, u boku Sobieskiego bierze udział w wyprawie wiedeńskiej. Antoni, syn Waleriana, jest stronnikiem Stanisława Leszczyńskiego, potem Stanisława Augusta Poniatowskiego. To on daje początek nawrzyńskiej bibliotece. Jego syn, Konstanty buduje pałac według projektu Hilarego Szpilowskiego, który możemy oglądać do dziś. Następny Kruszyński, Józef wyjeżdża z Nawry, bierze udział w powstaniu listopadowym, odznaczony dwukrotnie Virtuti Militari. Ostatecznie osiada w Szwajcarii. Jest to trudny czas dla majątku w Nawrze, grozi mu nawet subhasta, czyli przymusowa sprzedaż za długi. Jednak rodzina ratuje sytuację i syn Józefa, Władysław nadal zarządza folwarkiem, wprowadza zmiany w gospodarstwie, które przynoszą finansową poprawę. Umiera młodo, majątek zapisuje córce Bogusławie, która wychodzi za mąż za Michała Sczanieckiego. I tu w 1865 roku zaczyna się rozdział Sczanieckich w Nawrze.

🏰 Michał Sczaniecki herbu Osoria przyjeżdża z Wielkopolski. Pochodzi z rodziny z tradycjami patriotycznymi, sam jest powstańcem styczniowym. Za jego czasów Nawra przeżywa rozkwit. Michał jest dobrym gospodarzem, ale i sporo energii wkłada w działalność publiczną. Reprezentuje polskie interesy w parlamencie niemieckim, nakłania do zakładania towarzystw rolniczych, postuluje edukację fachową chłopów. Angażuje się również w działalność Towarzystwa Naukowego w Toruniu, wspiera badania archeologiczne na terenie Nawry, gdzie znaleziono groby skrzynkowe i żarna neolityczne. Znacząco rozbudowuje bibliotekę i poszerza zbiory o kolekcję numizmatyczną. Jego syn, Jan kontynuuje dzieło ojca i dba o dobra nawrzyńskie wraz z żoną Ireną do wybuchu II wojny światowej.

🏰 Postać ostatniej pani z Nawry, Ireny Sczanieckiej jest przywołana w niedawno wydanej książce „Chłopki. Opowieść o naszych babkach” Joanny Kuciel-Frydryszak. Pojawia się tam w cytowanych wspomnieniach włościanek z Nawry, jako przykład dobrej ziemianki, która roztaczała swoją opiekę nad kobietami i dziećmi niższego stanu. I co ciekawe z pałacem w Nawrze do dziś identyfikuje się wiele rodzin zamieszkujących tamtą miejscowość. Są tacy, którzy organizują nawet spotkania rodzinne na ganku przed pałacem. (HW)

🗝 Nawra zafascynowała nas w takim stopniu, że odwiedziliśmy ją kilka razy, a w efekcie przygotowaliśmy trzy filmiki - dw...
14/10/2023

🗝 Nawra zafascynowała nas w takim stopniu, że odwiedziliśmy ją kilka razy, a w efekcie przygotowaliśmy trzy filmiki - dwa z pałacu Kruszyńskich/Sczanieckich (z zewnątrz i z wewnątrz) oraz z pobliskiego kościoła Św. Katarzyny Aleksandryjskiej.
🗝 Perspektywa zbliżającego się remontu pałacu i stworzenia tam Muzeum Ziemiaństwa cieszy nas ogromnie! Dziś zapraszamy do obejrzenia zestawu fotografii zrobionych z zewnątrz pałacu i w okalającym go parku. (ZF)

28/09/2023

Wąwóz w Leszczu. Zobacz czerwcowe słońce, baldachim z drzew, usłysz szmer strumienia, odgłos kopyt i pozdrowienia od fajnych ludzi 🏇🐴💚

🌳 Przyszła do nas astronomiczna jesień. Na przekór temu opublikujemy w tym tygodniu nasze nagrania z pełni gorącego lata...
25/09/2023

🌳 Przyszła do nas astronomiczna jesień. Na przekór temu opublikujemy w tym tygodniu nasze nagrania z pełni gorącego lata, którego w tym roku mieliśmy okazję doświadczać już w czerwcu. Doskonałym schronieniem przed upałem okazał się wtedy przepiękny wąwóz w Leszczu!
🌳 Nazwa Leszcz wzięła się od nazwiska właścicieli majątku ziemskiego - Leskich - przed spolszczeniem w XV wieku nazywali się Hezelecht. (ZF)

15/09/2023

🏛 Mauzoleum rodziny von Wolff z Gronowa wzniesione około roku 1860. Kaplica grobowa w kształcie rotundy z czterema wejściami. W podziemiach spoczywały trumny, a nad nimi była kaplica z ołtarzem oraz tabernakulum i zabytkowymi świecznikami.
🏛 Mauzoleum ulokowane zostało w lesie należącym w XIX wieku do majątku von Wolffów, nieopodal drogi do Kamionek. Dlaczego Artur von Wolff wybrał to miejsce na pochówek dla swojego rodu? Czemu nie na cmentarzu? Bo katolicki, a von Wolffowie byli protestantami? Choć ponoć Artur von Wolff był liberalny w kwestii wyznania. Czemu zatem nie na terenie parku przy pałacu, jak to się zdarzało w innych majątkach? Mnożą się pytania związane z tym miejscem, na które zapewne nigdy nie znajdziemy już odpowiedzi. Potęguje to tajemnicę i znacząco wyczuwalną aurę ducha romantyzmu.
🏛 Budowla od samego początku ciekawiła miejscowych i rozbudzała wyobraźnię o skarbach ukrytych tam wraz ze zmarłymi. W noc sylwestrową roku 1900 trzech mężczyzn włamało się do kaplicy. Otworzyli zalutowane trumny i zdjęli z dłoni najprawdopodobniej siostry von Wolffa dwa pierścienie. Połamali przy tym palce nieboszczce. Ukradli też dwa zabytkowe świeczniki. Sprawców złapano. Był to robotnik z Grębocina Klenczewski wraz z synem oraz mieszkający u Klenczewskiego również robotnik, Kwiatkowski. Okazało się, że działali z inspiracji żony Klenczewskiego. Gdy nadszedł dzień rozprawy sądowej i żandarmi przybyli do domu po Klenczewską, znaleźli ją z poderżniętym gardłem. Mężczyzn zaś skazano na ciężkie więzienie i utratę praw honorowych.
🏛 Mauzoleum jest w stanie postępującej od lat ruiny. W 2017 roku zostało wpisane do rejestru zabytków. Czy sam wpis uchroni obiekt przed dalszą dewastacją? Czy znajdą się środki na zabezpieczenie kaplicy grobowej von Wolffów w środku lasu? A może na renowację? I znowu pytania, na które nie znamy odpowiedzi. (HW)

Podziękowania dla Szymona Spandowskiego.
To jeden z jego artykułów zaprowadził nas do „Gazety Toruńskiej” z dnia 6.11.1901 roku z opisem procesu sądowego i sprawy włamania do mauzoleum von Wolffów.

W tym tygodniu przygotowaliśmy kolejny filmik. Mauzoleum Von Wolffów w Gronówku to miejsce tajemnicze, przepojone mistyc...
12/09/2023

W tym tygodniu przygotowaliśmy kolejny filmik. Mauzoleum Von Wolffów w Gronówku to miejsce tajemnicze, przepojone mistyczną atmosferą. Oraz zupełnie prozaicznym
smutkiem - z racji stanu zachowania obiektu. Wiąże się z tym pięknym, lecz niestety obecnie bardzo zaniedbanym budynkiem szereg opowieści, w tym jedna rażąca, kryminalna. A nieopodal mauzoleum dla ludzi podobnież niemieccy arystokraci grzebali też swoje psy. Jeśli ciekawią Was takie historie, śledźcie nasz profil! (ZF)

Address


Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Szlakiem ziemiaństwa i chłopstwa Pomorza i Kujaw posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

  • Want your business to be the top-listed Travel Agency?

Share