19/08/2026
Zaliczony klasyk beskidzkich winkli! 🛵💨🏔️
Dzisiejsza trasa poprowadziła mnie przez Wisłę Malinkę prosto pod skocznię narciarską. To zawsze świetne miejsce na krótki przystanek i złapanie oddechu przed tym, co najlepsze. A potem ruszyłem na to, co kierowcy na dwóch kółkach lubią najbardziej – podjazd na Biały Krzyż!
Przełęcz Salmopolska jak zawsze nie zawiodła.
Idealne, ciasne zakręty, trochę technicznej jazdy i piękny zjazd w kierunku Szczyrku. Srebrny PCX świetnie składał się w winklach i bez zająknięcia wyciągnął mnie na sam szczyt. Taka trasa to absolutny obowiązek i czysta przyjemność z nawijania kilometrów. Nawet jeśli dzisiaj momentami asfalt był mokry od minionego deszczu.
Głowa przewietrzona na 100%! ⚡
A Wy wolicie takie mocno kręte, techniczne podjazdy jak na Salmopolu, czy raczej szybsze i łagodniejsze przeloty w dolinach? LwG! ✌️