Luiza Szmerdt / Przewodnik Jurajski / Ze mną po Jurze

Luiza Szmerdt / Przewodnik Jurajski / Ze mną po Jurze Ze mną po Jurze -
Przewodnik Jurajski
Wyżyna Krakowsko-Częstochowska
Wyżyna Woźnicko-Wieluńska
OPN 🦇

19/03/2026

Co Tak Naprawdę Robili Neandertalczycy Przez Cały Dzień Podczas Ostatniej Epoki Lodowcowej? | Dokument do Snu

17/03/2026

Częstochowo, a jak TY upamiętnisz "Stare Kino/a" Braci Krzemińskich??

13/03/2026
04/03/2026

1969r. Zakończono badania ZAMKU W KOZIEGŁOWACH. Co kryją kamienne labirynty w Olsztynie? W piątek 6 bm. ekipa częstochowskiego Muzeum za kończyła pod kierownictwem mgra Włodzimierza Błaszczyka tegoroczne prace wykopaliskowe w obrębie nizinnego zamku obronnego nad rzeczką Sarni Stok w Koziegłowach. Odsłonięto średniowieczne mury baszty wjazdowej i przyległego do niej budynku mieszkalnego, stwierdzono, iż majdan przed basztą był otoczony walem z konstrukcją drewnianą na nakładkę, ustalono przekopami przebieg muru obwodowego i usytuowanie drugiego budynku mieszkalnego — właściwej części rezydencjonalnej zamku Badania w pełni potwierdziły hipotezy mgra Wł. Błaszczyka dotyczące układu zabudowań zamkowych, wyrażone m.in. w artykule w ..Nad Wartą” w roku ubiegłym. Byłoby pożądane, aby władze powiatu myszkowskiego doprowadziły do pełnego odsłonięcia wszystkich murów i częściowego ich zrekonstruowania. do odtworzenia w pierwotnym układzie pierścieni wałów, fos, mostu zwodzonego, aby przejeżdżający przez Koziegłowy turyści mieli możność pozyskania plastycznej wizji niezwykle ciekawego obiektu obronnego, w którym średniowieczne obwałowanie wiąże się z murowanymi obiektami warownymi. Także w piątek 6 bm. pod kierownictwem mgra WŁ Błaszczyka przystąpiono do dalszych badań wykopaliskowych na zamku olsztyńskim. Ich celem jest wyświetlenie zagadki kamiennego labiryntu na zamku średnim, szczegółowe zbadanie rejonu kuźnicy zamkowej oraz umocnień wjazdu do części rezydencjonalnej olsztyńskiej warowni, jak też bramy zamku górnego oraz wielkiej jaskini znajdującej się pod zamkiem. Według hipotez mgra Wł. Błaszczyka labirynt powinien mieć połączenie z systemem podziemnych korytarzy i jaskiń, być może powiązanych także z drugim intrygującym labiryntem znajdującym się w fosie zamkowej od strony drogi do Przymiłowic. Badania przyniosą być może rewelacje naukowe. Pierwszych wyników spodziewać się należy za kilka dni. Źródło:Gazeta Kłobucka, 1969, [R. 14], Nr 23

10/02/2026

1962r. O Rezerwaty geologiczne wśród Jury Częstochowskiej. Na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, albo jak proponuje ją nazywać Prof. Zbigniew S. Różycki — Jurze Polskiej, można zaobserwować unikalny w naszym kraju zespól form krajobrazowych. Warstwy geologiczne budujące podłożę tego rejonu stanowią nie tylko klasyczny obszar dla studiów nad formacją jurajską w Polsce, ale stworzyły również warunki do powstania niepowtarzalnych, naturalnych form morfologicznych i ciekawych środowisk turystycznych. Jurajskie tereny okolic Częstochowy są znanym, dużym obszarem krasowym w Polsce. Jest tutaj wiele zjawisk krasowych właściwych tylko dla tego rejonu. Zjawiska te rozwijały się na dużą skalę w minionych okresach geologicznych, głównie w trzeciorzędzie, tj. około 50 milionów lat temu. Powstały wówczas największe znane obecnie jaskinie Olsztyna i Złotego Potoka, a także malownicze, strome ściany skałek jurajskich. Klimat w rejonie Jury był wówczas bardzo ciepły, „śródziemnomorski” — jak byśmy to dzisiaj powiedzieli. Rosły tutaj gęste lasy złożone z drzew figowych, bananowych, chlebowych, i cyprysów, cedrów, magnolii, a także dębów, buków, brzóz i innych drzew współczesnych..Wśród bardzo licznych ptaków znanych i obecnie, jak żurawie, bociany i gęsi, nie rzadkie były również papugi. Łatwo sobie wyobrazić, jak bardzo piękne musiały być wówczas okolice Częstochowy, jak malowniczo wyglądały skałki jurajskie — znacznie pewnie wyższe i dziksze niż obecnie — ukryte wśród egzotycznych lasów pełnych dzikiego ptactwa. W wilgotnych jaskiniach chowały się liczne zwierzęta, a przede wszystkim olbrzymie chmary nietoperzy. Szczątki tych skrzydlatych ssaków żyjących w tym czasie, znaleziono niedawno w jednej z jaskiń w pobliżu Góry Berkowej. Na szczątki innych zwierząt trzeciorzędowych natrafiono w leju krasowym w Wężach pod Działoszynem. W czasie późniejszych badań laboratoryjnych stwierdzono wśród szczątków m. in. obecność protoplastów lisa, borsuka i olbrzymich żółwi, o których wielkości wnioskujemy z grubości szczątków ich pancerzy wynoszącej ponad 1 cm. Następny okres geologiczny charakteryzujący się znacznym oziębieniem klimatu i kilkoma epokami zupełnych zlodowaceń, spowodował wymarcie lub cofnięcie się na południe wielu ciepłolubnych gatunków flory i fauny. Przyszedł więc czas lodowych pustyń przeplatanych okresami cieplejszych tundr i lasów z sosną, lipą, a nawet klonem. Dla okolic Częstochowy najważniejsze było trzecie z kolei zlodowacenie. Czoła tego zlodowacenia w postaci topniejącej bariery lodowej zawierającej w swym wnętrzu wielką masę żwirów, piasków i iłów — olbrzymim półkolem obejmowało Wyżynę Jury od wschodu i zachodu. Wnętrze Jury z pieczarami, jaskiniami i skałkami wapiennymi wolne było od lądolodu. Wg najnowszej hipotezy prof. Różyckiego obszar (dzisiejszej Jury, od Częstochowy do Krakowa, w okresie zlodowacenia przedstawiał obraz „wklęsłego nunataka”, czyli olbrzymiej wyspy zagubionej pośród morza, lodów. Hipoteza ta powstała po powrocie polskiej wyprawy rekonesansowej z „Oazy Bungera” na Antarktydzie. „Oaza” ta właśnie dzisiaj jest takim „wklęsłym nunatakiem”. Jak więc widzimy historia geologiczna okolic Częstochowy, historia — można powiedzieć — „nowożytna”, czyli obejmująca najbliższe tylko nam okresy, była bardzo skomplikowana, pełna jeszcze nie wyjaśnionych tajemnic i dramatów, a w epoce lodowców wybitnie specyficzna i nigdzie indziej w Polsce nie znana. Tak więc ze względów krajobrazowych, a także geologicznych czy przyrodniczych utworzone zostały rezerwaty m. in. w Berkowej Górze, Złotym Potoku i Górach Sokolich koło Olsztyna. Ostatnio odzywają się słuszne głosy, że same rezerwaty — to jeszcze mało; w celu, aby były one należycie zabezpieczone konieczne są otaczające je szerokie pasy ochronne i dopiero taki zespół potrafi zapewnić właściwe wykorzystanie naturalnych wartości danego obszaru. Stworzyłoby to doskonałe warunki wypoczynku dla szerokich rzesz ludzi pracy, nie tylko dla dużego ośrodka przemysłowego, jakim jest Częstochowa z okolicami, ale również dla mieszkańców Górnego Śląska. Stworzenie stref ochronnych wokół wyżej wymienionych rezerwatów jest sprawą nie tylko konieczną, ale również jak najpilniejszą. Świadczą o tym liczne głosy w prasie alarmujące o ciągłych faktach niszczenia naturalnego krajobrazu Jury Polskiej. Jaskrawym tego przykładem może być działalność dużego wapiennika Samopomocy Chłop sklej w Kielnikach koło Olsztyna; a wielu naukowców wypowiadało się za stworzeniem strefy ochronnej wokół rezerwatu Sokolich Gór, tak szerokiej, że powinna obejmować również Olsztyn wraz z najbliższymi okolicami. Szeroka strefa ochronna powinna również szybko powstać wokół Góry Berkowej, u której stóp odbywa się eksploatacja i wypał wapna. Dla turystów i wielu ludzi szukających wytchnienia na łonie natury, niezapomnianych wrażeń estetycznych dostarczają zawsze suche, piaszczyste okolice Bobolic i Mirowa, Prawie dwukilometrowy wał skalny z pięknymi i jedynymi w swoim rodzaju ruinami dawnych warowni średniowiecznych, położonymi na dwóch przeciwległych krańcach —'• stwarza obraz niepowtarzalny. Grzbiet skalny z dzikimi skałkami i niewielkimi, ale pięknymi jaskiniami, ze stadami owiec pasącymi się na suchych, jałowych, nędznych murawach — przypomina kras dalmatyński. Cały ten krajobraz wraz z ruinami dawnych zamków jak najrychlej powinien znaleźć się pod ochroną. Osobnym zagadnieniem pozostaje właściwe zabezpieczenie cennych pod względem naukowym i jedynych w kraju naturalnych profili geologicznych. Już obecnie można wskazać dwa takie miejsca szczególnie ważne dla wiedzy o Ziemi. Niegdyś zabierał już w tej sprawie głos prof. Różycki. Są to: 1) fragment kamieniołomu we Wrzosowej, 2) część jaskini w wapieniach w Błesznie. W łomach dawnej cementowni Wrzosowa zlikwidowanej przed 1939 r., były eksploatowane na dużą skalę wapienie i margle. Obecnie, po wybraniu niemal całkowitym warstw wapieni i margli, wydobywane są sporadycznie dla celów budowlanych brunatne i szarozielonkawe wapienie piaszczyste warstw niższych (dla byłej cementowni nie miały one większej wartości), tak, iż istnieje obawa bezpowrotnego zniszczenia najciekawszych profili geologicznych z tzw. „warstwą bulastą”, zawierającą olbrzymie nagromadzenie rzadkich skamieniałości. W porozumieniu ze specjalistami należałoby więc wytypować w kamieniołomie najciekawsze miejsca, które zostałyby zachowane i nie uległyby lekkomyślnemu zniszczeniu. To samo odnosi się do wzgórza w Błesznie, gdzie występują resztki bardzo interesującej jaskini trzeciorzędowej. Przestrogą co do poruszonych tutaj aspektów może być sytuacja jaka zaistniała w latach międzywojennych, kiedy to wskutek karygodnej ignorancji i bezmyślności zniszczono jeden z najważniejszych dla Jury Polskiej, klasyczny profil geologiczny występujący w kamieniołomie u stóp najwyższego wzniesienia zachodniej części Częstochowy. Źródło: Gazeta Kłobucka, 1962, R. 7, nr 15

23/12/2025
Szlak Orlich Gniazd (SL-1, KA-1) – ta nazwa warta jest każdych pieniędzy. Podobnie jak Park Jurajski, dla większości lud...
17/12/2025

Szlak Orlich Gniazd (SL-1, KA-1) – ta nazwa warta jest każdych pieniędzy. Podobnie jak Park Jurajski, dla większości ludzi stanowi zapowiedź świetnej przygody. A ta zazwyczaj jest mieszanką odrobiny tajemniczości, klimatu dawno minionych wieków, osobliwych form natury... Jednym zdaniem – niecodziennych okoliczności, które pozwalają w magiczny sposób przenieść się do świata jak z kart epickiej powieści. W przypadku Szlaku Orlich Gniazd nazwa nie rozczarowuje. Wręcz przeciwnie – to zaledwie przedsmak tego, co nas czeka wśród zamków Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Szlak pierwotnie był organizacją wojskowych obiektów obronnych, zbudowanych głównie z wapienia w XIV wieku.

Wytyczenie szlaku wiodącego przez najwyższe wzniesienia Jury, zaproponował w 1927 r. w czasopiśmie „Ziemia” Stanisław Leszczycki. W 1930 r. wyznaczono szlak koloru czerwonego biegnący z Krakowa łukiem w jego północno-zachodnich okolicach, poprzez Płaskowyż Ojcowski i Garb Tenczyński, a następnie powracający do Krakowa. Szlak ten obfitował w wiele walorów krajobrazowych i krajoznawczych. Ponieważ nie był konserwowany i odnawiany, po pewnym czasie znaki przestały być widoczne.

Projekt nowego szlaku ogłosił w 1948 r. znany turysta i krajoznawca Kazimierz Sosnowski. Wyznaczenie szlaku nastąpiło dwa lata później, tj. w 1950 r., dzięki funduszom pozyskanym z Ministerstwa Komunikacji. Następnie trasa szlaku była wielokrotnie zmieniana i korygowana, aby poprowadzić turystów przez najatrakcyjniejsze krajobrazowo tereny Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej.

Dziś ważny dzień w historii PTTK - 17 grudnia 1950 r. powstało Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze.

Zanim utworzono Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze, na ziemiach polskich działały różne organizacje turystyczne, wśród nich dwie niezwykle ważne: Polskie Towarzystwo Tatrzańskie (od 1873 r.) i Polskie Towarzystwo Krajoznawcze (od 1906 r.). To właśnie one przez dziesięciolecia rozbudzały miłość do gór, wędrówek, poznawania kraju, jego historii, przyrody i kultury. Już w latach 30. XX wieku pojawił się pomysł połączenia tych środowisk, jednak doczekał się realizacji dopiero w 1950 roku, w trudnych realiach powojennej Polski.
Historia Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego to opowieść o ciągłości idei, pasji i wierności wartościom.

Dzięki zaangażowaniu kolejnych pokoleń działaczy, przewodników i członków, PTTK przetrwało próbę czasu i nadal realizuje swoją misję – zachęca do aktywnej turystyki, poznawania Polski, jej kultury, piękna i różnorodności.

Dziękujemy wszystkim, którzy byli i są częścią tej historii 💚
Do zobaczenia na szlaku!

Szlak Orlich Gniazd, a zasadniczo jurajskie warownie przez stulecia strzegły granicy Korony Polskiej przed Śląskiem. Prz...
16/12/2025

Szlak Orlich Gniazd, a zasadniczo jurajskie warownie przez stulecia strzegły granicy Korony Polskiej przed Śląskiem. Przed laty nowy układ struktur samorządowych dał historii prztyczka w nos...

Nowa seria dokumentalna BBC prezentuje urokliwe europejskie szlaki. W ostatnim odcinku ekipa zawitała do Polski, by przedstawić Szlak Orlich Gniazd z imponującą...

Tą chłodniejszą porą roku bukowe jurajskie lasy odsłaniają ukryte w nich tajemnice, ale tylko niektóre ;)
15/12/2025

Tą chłodniejszą porą roku bukowe jurajskie lasy odsłaniają ukryte w nich tajemnice, ale tylko niektóre ;)

JURA KRAKOWSKO CZĘSTOCHOWSKA

10/12/2025

Niektóre polują na ptaki, inne mieszkają w studniach, a jeszcze inne żyją do 40 lat. Zapraszam na opowieść o tajemniczych nietoperzach :)Wsparcie mojej dział...

Adres

Czestochowa
42-224

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 19:00
Wtorek 09:00 - 19:00
Środa 09:00 - 19:00
Czwartek 09:00 - 19:00
Piątek 09:00 - 19:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Luiza Szmerdt / Przewodnik Jurajski / Ze mną po Jurze umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij