07/08/2026
Wyjedź z centrum Warszawy. Przebij się przez miasto, przetnij przejazd kolejowy, skręć w leśną uliczkę. Potem już tylko w lewo, w prawo, jeszcze kawałek i jesteś. 🚗 25 minut, a zmiana otoczenia jak po przesiadce do innego życia.
Stoi tu stuletni świdermajer, ten koronkowy, drewniany styl znad rzeki Świder, jakby cała willa była wycięta z papieru. 🏡 Kupiony kiedyś od uczestnika Powstania Warszawskiego, odnowiony bez odbierania mu duszy. W środku nowoczesne wnętrza i obrazy, bo Gospodyni w wolnych chwilach maluje abstrakcje i porozwieszała je po domu. Pełno tu designerskich dodatków i pięknie pachnących mydeł.
A na zewnątrz zaczyna się prawdziwa zabawa. Wśród hortensji i drzew mieni się on, basen. 💦 Kawałek dalej, w drewnianym domku, czeka sauna, a dwa kroki obok balia.
I tak można krążyć godzinami: basen, sauna, balia, leżak, powtórka. Aż do zmierzchu, a po zmierzchu i tak możesz kontynuować, bo porozwieszane są klimatyczne lampki, które nadają wszystkiemu bajkowego charakteru. ✨ Do tego stół dla większej ekipy i grill, gdyby między jedną kąpielą a drugą dopadł Was głód.
W domu wnętrza, które audiofil pokocha od pierwszego dźwięku, bo system audio gra w każdym pomieszczeniu. 🎶 Są dwie wanny, gdyby basenu i balii było mało wody na jeden pobyt.Czujesz się tu trochę jak u bogatej cioci na wakacjach. Takiej z gustem, którą jak dorośniesz, chcesz być.
Dodajmy tylko, że to miejsce dla dorosłych albo prawie dorosłej ekipy, a Mazowiecki Park Krajobrazowy zaczyna się tuż za płotem. 🌳
PS Czasem na sąsiedniej działce odwiedzają Was dziki, ale spokojnie, jest ogrodzona. A czasem na drodze staje duża żaba. 🐗 Takie uroki natury, fajnie, że można je złapać tuż za miastem.
👉 https://slowhop.com/pl/miejsca/4324-joy-village.html