18/08/2026
‼️WALKER'S HAUTE ROUTE - INFORMACJE PRAKTYCZNE‼️ Co warto wiedzieć, aby przeżyć przepiękne upodlenie na alpejskim szlaku? 🤔..
🚩Walker’s Haute Route to szlak łączący francuskie Chamonix i szwajcarskie Zermatt, prowadzący spod masywu Mont Blanc pod majestatyczny Matterhorn. Trasa ma wiele różnych wariantów, ale można przyjąć, że do przejścia jest ok 220 km i między 12 a 14 tys. przewyższeń. Po drodze przekracza się 11 (lub 12) wysokich przełęczy, część z nich sięga prawie 3000 mnpm.🚶♂️🚶♀️..
🚩Jest to niezwykle widokowa wędrówka wśród alpejskich czterotysięczników, w otoczeniu budzących respekt lodowców, wysokogórskich jezior, ale także przez bardziej sielskie zielone łąki i doliny. Mija się również szwajcarskie wioski (zdecydowana większość Haute Route wiedzie przez Szwajcarię) i miasteczka. Szlak regularnie schodzi do dolin, gdzie możliwe jest uzupełnienie zapasów i nocleg w komfortowych (i nietanich 🫣) warunkach...
🚩Jeśli chodzi o szlakowe trudności, na pewno trzeba zwrócić uwagę na spore przewyższenia. Zdarzają się strome wejścia i zejścia, jest też kilka fragmentów ze skalnymi rumowiskami (przede wszystkim okolice Col de Prafleuri). Wejście na przełęcz Riedmatten ubezpieczone jest liną/łańcuchami. Pojawiają się też trawersy trawiastego zbocza i spacery półkami skalnymi, które mogą nie być komfortowe dla osób z lękiem przestrzeni. Ogólnie nie ma jednak na tym szlaku bardzo dużej ekspozycji ani wspinaczki wymagającej używania rąk.🧗♀️..
🚩Droga w większości jest dobrze i czytelnie oznakowana (przy dobrej pogodzie). Na szlaku używaliśmy aplikacji mapy.com (polecam), przed wyjazdem zaczytywałam się w grupach na FB dotyczących Haute Route oraz przeczytałam 2 przewodniki (uwielbiam przewodniki 😍) - jeden wydawnictwa CICERONE (Kev Reynolds), drugi wydawnictwa KNIFE EDGE (Andrew McCluggage). Polecam zwłaszcza ten drugi, bo przedstawia też informacje dotyczące biwakowania.🏕️..
🚩No właśnie - biwakowanie. W Szwajcarii ta kwestia może wydawać się dość skomplikowana, bo każdy kanton/gmina ma swoje zasady. W komentarzu wklejam link do mapy, która pokazuje obszary gdzie biwakowanie jest zupełnie zabronione. Poza tymi miejscami na szlaku tolerowane jest biwakowanie przy zachowaniu odpowiednich zasad (powyżej linii lasu, na 1 noc, rozbicie się wieczorem i zwinięcie rano, z dala od zabudowań, dyskretnie, bez zostawiania śladów). Spanie w namiocie na Haute Route jest więc możliwe, ale na pewno nie jest to raj dla osób, które cenią sobie wolność i spontaniczność w wyborze miejscówki...
🚩Na szlaku są oczywiście schroniska. 💸Przykładowe ceny: 135CHF (620 zł) za osobę za noc z kolacją i śniadaniem w Cabane Mont Fort, 80CHF (370 zł) za to samo w Cabane de Prafleuri. W sezonie warto rezerwować z wyprzedzeniem. Bezobsługowa Cabane des Ecoulaies, w której spaliśmy, kosztowała 25CHF za noc za osobę (115 zł). Ceny hoteli rozpoczynały się od ok. 600 zł za pokój dwuosobowy za 1 noc (w takim hotelu spaliśmy w Verbier, w cenie śniadanie). Na trasie jest kilka kempingów (m.in. Champex-Lac, Arolla, Zinal, Grachen, Randa), ich ceny mieściły się zazwyczaj w przedziale 40-50 CHF za 2 osoby i namiot (184-230 zł), w cenie prysznice, elektryczność, czasem nawet dostęp do basenu. 😉W komentarzu wklejam zestawienie naszych etapów i informacje, gdzie spaliśmy...
🚩Produkty spożywcze w sklepach są droższe niż w Polsce, ale byliśmy zdziwieni, że ta różnica nie jest aż tak duża - z całą pewnością droższe jest stołowanie się w knajpach. Na szlak zabraliśmy z Polski kilkanaście liofilizatów i przez większość trasy to były nasze podstawowe posiłki.🥘..
🚩Nie było żadnych problemów z wodą, przy odpowiednim planowaniu każde z nas miało ze sobą maks. 1,5 L płynów. Wodę ze strumyków filtrowaliśmy filtrem Sawyer lub gotowaliśmy.🫗..
🚩Obydwoje szliśmy w butach La Sportiva TX4 (i wyobraźcie sobie, że moje buty tego nie przeżyły - zaczęła im się odklejać podeszwa i będę je reklamować).🥾..
🚩Szlak w większości nie jest zatłoczony, można na nim odnaleźć ciszę i samotność, są jednak wyjątki - przede wszystkim w dolinach, na kempingach, na szczytach i przełęczach, gdzie można wjechać kolejką, bądź też na odcinku, w którym Haute Route pokrywa się z Tour de Mont Blanc (czyli między Chamonix a Champex-Lac).👥..
🚩Mówią, że najlepsze miesiące na Haute Route to lipiec i sierpień, choć to także szczyt sezonu. W czerwcu w wielu miejscach leży jeszcze dużo śniegu i bywa, że konieczne jest posiadanie raków/raczków/czekana. Wrzesień z kolei to już krótsze dni, ryzyko naprawdę zimnych nocy i śniegu w wyższych partiach. Trzeba jednak pamiętać, że w Alpach śnieżyca w sierpniu również nie jest czymś wyjątkowym i trzeba być przygotowanym na każde warunki pogodowe.☃️..
🚩Aby dotrzeć do Chamonix, przylecieliśmy samolotem LOT do Genewy, a następnie autobusem przejechaliśmy do Francji, pod Mont Blanc (pomijam kwestię opóźnienia lotu, spóźnienia na autobus i innych komplikacji na samym początku...). Z Zermatt do Genewy wróciliśmy pociągiem (z przesiadką, jest wiele połączeń dziennie). Wszystkie bilety do kupienia przez intenet. 🚉..
🚩Na szlak wzięliśmy gotówkę (franki szwajcarskie), choć w większości miejsc można było płacić kartą. Często akceptowano też euro, ale kurs nie zawsze był korzystny. Aby mieć internet, kupiliśmy sobie karty eSIM przez Revolut.💰..
🚩Muszę też podkreślić, że mieliśmy wielkie szczęście pogodowe. Mimo upałów, które bardzo dawały w kość w dolinach, przeszliśmy szlak bez jednego zmoknięcia i bez stresowania się ganiającymi nas burzami (mimo że prognozowano je prawie codziennie). Z całą pewnością moja ocena szlaku byłaby inna przy słabszych warunkach pogodowych...
🚩I tak to właśnie wyglądało, moi Drodzy Mozolnicy. 😊 Jeśli ktokolwiek doczytał do końca, to niech się pochwali w komentarzu - będzie mi bardzo miło. 🤗 Jeśli macie jakieś pytania - pytajcie śmiało, spróbuję odpowiedzieć. I koniecznie dajcie znać, jeśli wybieracie się na ten przepiękny mozół! 🤩..