Mus Mozołu

Mus Mozołu Blog o podróżach z mozołem. Często w błocie, pod górkę i z zadyszką, ale zawsze z uśmiechem na ustach Czym jest mus mozołu? Mus mozołu to inaczej imperatyw znoju.

Mus mozołu to wewnętrzny przymus umordowania się. Mus mozołu dopada cię znienacka i każe iść, jechać, lecieć, może nawet płynąć, kto wie. Czasem trzeba pojechać gdzieś w głuszę i wleźć na jakąś górę, innym razem trzeba błąkać się godzinami po tym czy innym mieście, choć słońce pali/mróz strzela/but uwiera. A z imperatywami się nie dyskutuje. Kiedy cię dopadnie, pokornie pakujesz plecak i ruszasz.

I nieważne, że znów trzeba wstać o czwartej, że już drugą godzinę szukamy naszej kwatery, że ten upał mnie za chwilę zabije, albo wręcz przeciwnie – mam już odmrożenia trzeciego stopnia. Jest mus – to się jedzie. A tak jakoś jest, że ten mus dopada mnie wyjątkowo często. Na moim blogu opisuję zmagania z musem mozołu, relacjonuję moje wyjazdy, piszę o wszystkim tym, co mnie zaskoczyło, zaciekawiło i nierzadko - wymęczyło.

‼️WALKER'S HAUTE ROUTE - INFORMACJE PRAKTYCZNE‼️ Co warto wiedzieć, aby przeżyć przepiękne upodlenie na alpejskim szlaku...
18/08/2026

‼️WALKER'S HAUTE ROUTE - INFORMACJE PRAKTYCZNE‼️ Co warto wiedzieć, aby przeżyć przepiękne upodlenie na alpejskim szlaku? 🤔..
🚩Walker’s Haute Route to szlak łączący francuskie Chamonix i szwajcarskie Zermatt, prowadzący spod masywu Mont Blanc pod majestatyczny Matterhorn. Trasa ma wiele różnych wariantów, ale można przyjąć, że do przejścia jest ok 220 km i między 12 a 14 tys. przewyższeń. Po drodze przekracza się 11 (lub 12) wysokich przełęczy, część z nich sięga prawie 3000 mnpm.🚶‍♂️🚶‍♀️..
🚩Jest to niezwykle widokowa wędrówka wśród alpejskich czterotysięczników, w otoczeniu budzących respekt lodowców, wysokogórskich jezior, ale także przez bardziej sielskie zielone łąki i doliny. Mija się również szwajcarskie wioski (zdecydowana większość Haute Route wiedzie przez Szwajcarię) i miasteczka. Szlak regularnie schodzi do dolin, gdzie możliwe jest uzupełnienie zapasów i nocleg w komfortowych (i nietanich 🫣) warunkach...
🚩Jeśli chodzi o szlakowe trudności, na pewno trzeba zwrócić uwagę na spore przewyższenia. Zdarzają się strome wejścia i zejścia, jest też kilka fragmentów ze skalnymi rumowiskami (przede wszystkim okolice Col de Prafleuri). Wejście na przełęcz Riedmatten ubezpieczone jest liną/łańcuchami. Pojawiają się też trawersy trawiastego zbocza i spacery półkami skalnymi, które mogą nie być komfortowe dla osób z lękiem przestrzeni. Ogólnie nie ma jednak na tym szlaku bardzo dużej ekspozycji ani wspinaczki wymagającej używania rąk.🧗‍♀️..
🚩Droga w większości jest dobrze i czytelnie oznakowana (przy dobrej pogodzie). Na szlaku używaliśmy aplikacji mapy.com (polecam), przed wyjazdem zaczytywałam się w grupach na FB dotyczących Haute Route oraz przeczytałam 2 przewodniki (uwielbiam przewodniki 😍) - jeden wydawnictwa CICERONE (Kev Reynolds), drugi wydawnictwa KNIFE EDGE (Andrew McCluggage). Polecam zwłaszcza ten drugi, bo przedstawia też informacje dotyczące biwakowania.🏕️..
🚩No właśnie - biwakowanie. W Szwajcarii ta kwestia może wydawać się dość skomplikowana, bo każdy kanton/gmina ma swoje zasady. W komentarzu wklejam link do mapy, która pokazuje obszary gdzie biwakowanie jest zupełnie zabronione. Poza tymi miejscami na szlaku tolerowane jest biwakowanie przy zachowaniu odpowiednich zasad (powyżej linii lasu, na 1 noc, rozbicie się wieczorem i zwinięcie rano, z dala od zabudowań, dyskretnie, bez zostawiania śladów). Spanie w namiocie na Haute Route jest więc możliwe, ale na pewno nie jest to raj dla osób, które cenią sobie wolność i spontaniczność w wyborze miejscówki...
🚩Na szlaku są oczywiście schroniska. 💸Przykładowe ceny: 135CHF (620 zł) za osobę za noc z kolacją i śniadaniem w Cabane Mont Fort, 80CHF (370 zł) za to samo w Cabane de Prafleuri. W sezonie warto rezerwować z wyprzedzeniem. Bezobsługowa Cabane des Ecoulaies, w której spaliśmy, kosztowała 25CHF za noc za osobę (115 zł). Ceny hoteli rozpoczynały się od ok. 600 zł za pokój dwuosobowy za 1 noc (w takim hotelu spaliśmy w Verbier, w cenie śniadanie). Na trasie jest kilka kempingów (m.in. Champex-Lac, Arolla, Zinal, Grachen, Randa), ich ceny mieściły się zazwyczaj w przedziale 40-50 CHF za 2 osoby i namiot (184-230 zł), w cenie prysznice, elektryczność, czasem nawet dostęp do basenu. 😉W komentarzu wklejam zestawienie naszych etapów i informacje, gdzie spaliśmy...
🚩Produkty spożywcze w sklepach są droższe niż w Polsce, ale byliśmy zdziwieni, że ta różnica nie jest aż tak duża - z całą pewnością droższe jest stołowanie się w knajpach. Na szlak zabraliśmy z Polski kilkanaście liofilizatów i przez większość trasy to były nasze podstawowe posiłki.🥘..
🚩Nie było żadnych problemów z wodą, przy odpowiednim planowaniu każde z nas miało ze sobą maks. 1,5 L płynów. Wodę ze strumyków filtrowaliśmy filtrem Sawyer lub gotowaliśmy.🫗..
🚩Obydwoje szliśmy w butach La Sportiva TX4 (i wyobraźcie sobie, że moje buty tego nie przeżyły - zaczęła im się odklejać podeszwa i będę je reklamować).🥾..
🚩Szlak w większości nie jest zatłoczony, można na nim odnaleźć ciszę i samotność, są jednak wyjątki - przede wszystkim w dolinach, na kempingach, na szczytach i przełęczach, gdzie można wjechać kolejką, bądź też na odcinku, w którym Haute Route pokrywa się z Tour de Mont Blanc (czyli między Chamonix a Champex-Lac).👥..
🚩Mówią, że najlepsze miesiące na Haute Route to lipiec i sierpień, choć to także szczyt sezonu. W czerwcu w wielu miejscach leży jeszcze dużo śniegu i bywa, że konieczne jest posiadanie raków/raczków/czekana. Wrzesień z kolei to już krótsze dni, ryzyko naprawdę zimnych nocy i śniegu w wyższych partiach. Trzeba jednak pamiętać, że w Alpach śnieżyca w sierpniu również nie jest czymś wyjątkowym i trzeba być przygotowanym na każde warunki pogodowe.☃️..
🚩Aby dotrzeć do Chamonix, przylecieliśmy samolotem LOT do Genewy, a następnie autobusem przejechaliśmy do Francji, pod Mont Blanc (pomijam kwestię opóźnienia lotu, spóźnienia na autobus i innych komplikacji na samym początku...). Z Zermatt do Genewy wróciliśmy pociągiem (z przesiadką, jest wiele połączeń dziennie). Wszystkie bilety do kupienia przez intenet. 🚉..
🚩Na szlak wzięliśmy gotówkę (franki szwajcarskie), choć w większości miejsc można było płacić kartą. Często akceptowano też euro, ale kurs nie zawsze był korzystny. Aby mieć internet, kupiliśmy sobie karty eSIM przez Revolut.💰..
🚩Muszę też podkreślić, że mieliśmy wielkie szczęście pogodowe. Mimo upałów, które bardzo dawały w kość w dolinach, przeszliśmy szlak bez jednego zmoknięcia i bez stresowania się ganiającymi nas burzami (mimo że prognozowano je prawie codziennie). Z całą pewnością moja ocena szlaku byłaby inna przy słabszych warunkach pogodowych...
🚩I tak to właśnie wyglądało, moi Drodzy Mozolnicy. 😊 Jeśli ktokolwiek doczytał do końca, to niech się pochwali w komentarzu - będzie mi bardzo miło. 🤗 Jeśli macie jakieś pytania - pytajcie śmiało, spróbuję odpowiedzieć. I koniecznie dajcie znać, jeśli wybieracie się na ten przepiękny mozół! 🤩..

🇨🇭Haute Route🚩Dzień 12: camping Attermenzen - Zermatt🚶‍♀️19.64 km ↗️990m ↘️852m🚩To jeszcze zaległa relacja z ostatniego,...
16/08/2026

🇨🇭Haute Route
🚩Dzień 12: camping Attermenzen - Zermatt🚶‍♀️19.64 km ↗️990m ↘️852m

🚩To jeszcze zaległa relacja z ostatniego, 12 dnia na szlaku. 😊 Tu już bohater był tylko jeden - oczywiście Matterhorn we własnej osobie. Jak już się podeszło te prawie 1000 m z doliny, to było płasko, widokowo i przepięknie. 😍Odcinek między miejscowościami Randa i Täsch przechodziliśmy właśnie doliną, bo ten fragment szlaku Europaweg jest zamknięty z powodu osuwiska.
🚩Zerkaliśmy też sobie na masyw Monte Rosy i Breithorn, na którym mozoliliśmy się dokładnie 5 lat temu. Kiedy to minęło? 🤔
🚩Lubię ostatnie dni trekkingu, bo wtedy całe zmęczenie w magiczny sposób ustępuje i zaczyna tworzyć się alternatywna wersja wydarzeń. Ta, w której upodlenie, umęczenie i szeroko pojęty mozół są wymazywane, a pozostają wspomnienia pełne zachwytów, euforii i ogólnego błogostanu. Gdyby nie ten proces, nigdy nie poszłabym na kolejny szlak. 😅 A tymczasem... mam już całkiem konkretne plany... 😅💪🚶‍♀️🚶‍♂️..

🇨🇭 Guten Tag, Bonjour, dotarliśmy z Chamonix do Zermatt! 🥰🎉❤️ Zaczęliśmy w cieniu Mont Blanca, kończymy u stóp Matterhor...
12/08/2026

🇨🇭 Guten Tag, Bonjour, dotarliśmy z Chamonix do Zermatt! 🥰🎉❤️ Zaczęliśmy w cieniu Mont Blanca, kończymy u stóp Matterhornu. Tym samym po 12 dniach alpejskich mozołów ukończyliśmy szlak Walker's Haute Route. 🤗
🇨🇭 Był to mozół z kategorii grubszych, zwłaszcza z uwagi na spore przewyższenia i odcinki trasy nieco wymagające technicznie. Według wskazań zegarka przeszliśmy ponad 220 km z sumą podejść ponad 12000m.
🇨🇭 Przede wszystkim jest to jednak niebywale widokowy szlak prowadzący przez przełęcze o wysokości ponad 2900mnpm, z zapierającymi dech w piersiach widokami na lodowce, surowe doliny, ale także zielone, sielskie alpejskie łąki i jeziora. 🤩
🇨🇭 Dziękuję za każde wsparcie w mozole, miło mi, że komuś chce się czytać o tym, jak poniewierają nas górskie szlaki. ❤️
🇨🇭 Teraz z kolei czas na absolutne burżujstwo, bo zostajemy na 2 noce w Zermatt. Zostało nam jeszcze trochę franków szwajcarskich i coś trzeba z tym zrobić. W Zermatt pójdzie szybko. 🤭💸..

🇨🇭Haute Route🚩Dzień 11: camping Niedergrächen-camping Attermenzen 🚶‍♀️23,46 km ↗️1561m ↘️1620m🚩Drodzy Mozolnicy, dziś na...
11/08/2026

🇨🇭Haute Route
🚩Dzień 11: camping Niedergrächen-camping Attermenzen 🚶‍♀️23,46 km ↗️1561m ↘️1620m

🚩Drodzy Mozolnicy, dziś nastąpiło apogeum mozołu. Wędrowaliśmy kultowym szlakiem Europaweg, który przeczołgał mnie nieziemsko. Podejrzewam też, że kumuluje mi się zmęczenie z poprzednich dni i w sumie dobrze, że jutro kończymy. 😁
🚩Poza mozolną gehenną na stromych podejściach przez las, miłym akcentem był przemarsz najdłuższym pieszym mostem wiszącym w Alpach - Charles Kuonen, który ma prawie pół kilometra.
🚩Widoki jak zwykle nie zawodziły, ale dziś miałam jakby mniej entuzjazmu, aby się nimi cieszyć. Mozół nad mozołami i wszystko mozół - oto czym jest Haute Route! 😬..

🇨🇭Haute Route🚩Dzień 9: Zinal-biwak nad Gruben🚶‍♀️23.57 km ↗️1784m ↘️1224m🚩Dzień 10: biwak nad Gruben-camping Niedergräch...
10/08/2026

🇨🇭Haute Route
🚩Dzień 9: Zinal-biwak nad Gruben🚶‍♀️23.57 km ↗️1784m ↘️1224m
🚩Dzień 10: biwak nad Gruben-camping Niedergrächen🚶‍♀️20.10 km ↗️1098m ↘️1915m

🚩Wiele się nie zmieniło - dalej wędrujemy. 😉 Przeszliśmy ostatnie dwie wysokie przełęcze na szlaku - Forcletta oraz Augstbordpass. Jesteśmy juz w dolinie Mattertal, w tej samej, w której leży Zermat. Teraz wystarczy tylko iść na południe. 😊
🚩Dwa ostatnie dni dały w kość w kategorii przewyższeń, a jutro nie będzie lżej. 🤪 Na szczęście widoki naprawdę łagodzą mozół. 🤩
🚩Od początku tego treku mówiłam, że chcę zobaczyć alpejskie krowy. Takie z wielkimi dzwonkami na szyi. Trochę ich już widzieliśmy, ale wczoraj na biwaku świat postanowił spełnić moje życzenie z nawiązką. Rozłożylismy już namiot i jedliśmy kolację (tak się akurat złożyło, że wołowinę). W tym momencie wielkie stado krów postanowiło nas odwiedzić. Stało co prawda za elektrycznym pastuchem, ale każda z krów miała na szyi wielki dzwon, więc czułam się jak na procesji na Boże Ciało. Przecież nie będą tu stać całą noc - pomyśleliśmy.
No cóż. Nie tylko stały przez noc, ale także kładły się, wstawały, kręciły łbami, żarły trawę i puszczały bąki. Wszystko w akompaniamencie dźwięku dzwonków.
Wspaniała to była noc. Nie wyspałam się ani trochę. Kiedy tylko złożyliśmy namiot i rozpoczęliśmy podejście, krowy wstały i też sobie poszły. Co będą tak leżeć bez sensu. 🐄
🚩Do końca szlaku 2 dni. Nie chcę już krów, niewiele już w sumie chcę. Idę. 💪..

🇨🇭Haute Route🚩Dzień 8: Lac des Autannes-Zinal🚶‍♀️16.69 km ↗️655m ↘️1658m🚩Nowy dzień i nowa przełęcz. 😊 Corne de Sorebois...
08/08/2026

🇨🇭Haute Route
🚩Dzień 8: Lac des Autannes-Zinal🚶‍♀️16.69 km ↗️655m ↘️1658m

🚩Nowy dzień i nowa przełęcz. 😊 Corne de Sorebois (2850) to był jednak całkiem miły spacer, a do tego bardzo widokowy (choć na Haute Route wszystko jest widokowe). Dziś towarzyszyły nam spektakularne panoramy na jezioro i lodowiec Moiry.
🚩Przeszliśmy już 9 z 11 wysokich przełęczy na tym szlaku, przed nami jeszcze 2 wspinaczki. Oby świat był łaskawy. 😉 Każda z tych przełęczy to osobny, mozolny rozdział, pełen zadyszek mniejszych bądź większych. 🙄
🚩Biwak nad Lac des Autannes był wspaniałym doświadczeniem. Przed nocą wiatr ustał, było cicho, odludnie, tak jak lubię. Dziś śpimy za to na campingu w Zinal i okazuje się, że wbiliśmy się w sam środek jakiegoś super ważnego i znanego biegu. Są tłumy, wrzaski, megafony i ogólnie szeroko pojęta dzicz. Na szczęscie jutro już uciekamy.
🚩Do końca wędrówki jeszcze ok.4 dni, ale już teraz wydaje mi się, że Haute Route, mimo bajecznych widoków, nie zostanie moim ulubionym szlakiem. Mozół lepiej czuje się na szlakach odludnych, a tutaj o tę zupełną odludność trudno. Wiem, że jesteśmy tu w szczycie sezonu, ale na pirenejskim HRP w lipcu i sierpniu można było minąć na szlaku kilka osób. Cóż, już dawno zauważyłam, ze ja ogólnie nie nadaję się do świata i do ludzi, także nie jest to jakimś sporym zaskoczeniem. 😁
🚩Do usłyszenia!..

🇨🇭Haute Route🚩Dzień 7: camping Arolla- Lac des Autannes🚶‍♀️20,07 km ↗️1587m ↘️813mDziś za nami konkretne podejście na pr...
07/08/2026

🇨🇭Haute Route
🚩Dzień 7: camping Arolla- Lac des Autannes🚶‍♀️20,07 km ↗️1587m ↘️813m

Dziś za nami konkretne podejście na przełęcz Col de Torrent (2916mnpm), ale po wygodnych ścieżkach, a więc bez skakania po głazach i błądzenia w skalnych labiryntach. Rzekłabym - prawie przyjemność. 🤭
Wybraliśmy wariant trasy, a nie podstawowy przebieg szlaku, aby móc spokojnie biwakować nad jeziorem Autannes. W nocy okaże się, czy to byl dobry pomysł, bo jesteśmy na wysokości ponad 2600m. i jest ciut wietrznie. 🌬 Zobaczymy, czy uda się zmrużyć oko i nie zamarznąć. 😉
Poza tym bardzo miłym i mało mozolnym akcentem był spacer przez szwajcarskie wioski z tradycyjną zabudową. Oglądaliśmy sobie piękne, alpejskie chalety, obiecując sobie, ze kiedyś też spędzimy w takim normalne wakacje. Oczywiście to się nigdy nie wydarzy.
Do usłyszenia!..

🇨🇭Haute Route🚩Dzień 4: Verbier-biwak blisko Cabane Mont Fort🚶‍♀️7,92 km ↗️934m ↘️0m🚩Dzień 5: biwak blisko Cabane Mont Fo...
06/08/2026

🇨🇭Haute Route
🚩Dzień 4: Verbier-biwak blisko Cabane Mont Fort🚶‍♀️7,92 km ↗️934m ↘️0m
🚩Dzień 5: biwak blisko Cabane Mont Fort-cabane des Ecouailes🚶‍♀️17,19 km ↗️1130m ↘️956m
🚩Dzień 6: cabane des Ecouailes-camping Arolla🚶‍♀️17,17 km ↗️617m ↘️1250m

Za nami samo mozolne mięso. 😅 Przeszliśmy etapy Haute Route uważane za najpiękniejsze, ale też i najbardziej wymagające. Wędrowaliśmy przez surowe, wysokogórskie tereny, takie jak Grand Désert - płaskowyż rodem z księżyca. Tarabaniliśmy się po głazach. Przetoczyliśmy się przez kilka przełęczy, m.in. najwyższą na szlaku Col de Prafleuri (2987mnpm). Na jednej z grup przeczytałam, że to podejście jest soul-destroying. Cóż, ta przełęcz zniszczyła nie tylko moja duszę, ale i różne części mojego ciała. 😅
Jest wymagająco, ale też prawdziwie pięknie. 😍 Dziś zasłużony (po trzech dniach!) prawdziwy prysznic i relaks, a jutro ruszamy dalej w kierunku mozołu! ❤️..

🇨🇭Haute Route🚩Dzień 3: camping Champex -Lac - Verbier 🚶‍♀️21.08 km ↗️879m ↘️815m🔥Dziś to były niemalże wakacje. 😅 Wędrow...
03/08/2026

🇨🇭Haute Route
🚩Dzień 3: camping Champex -Lac - Verbier 🚶‍♀️21.08 km ↗️879m ↘️815m

🔥Dziś to były niemalże wakacje. 😅 Wędrowaliśmy wygodnymi ścieżkami, a czasem nawet asfaltem. Mijaliśmy szwajcarskie wioski i zielone łąki. No w ogóle sielanka. 😊
🔥Oczywiście był też element mozolny - upał. 🥵 Uprażyłam się dziś dziesiątki razy, bo te wygodne dróżki szybko zamieniły się w smażalnię... Zanurzałam się w każdym źródełku wody, moczyłam czapkę i zakładałam mokrą na głowę. Mozół jak się patrzy. 😐
🔥W Verbier mozół postanowił skosztować życia burżuazji. 🤭 Śpimy dziś w hotelu, bo dlaczego nie. 😉 A także dlatego, bo tak nam pasuje logistycznie. Następne 3 dni spędzimy w zdecydowanie górskich warunkach. Trzymajcie kciuki za pogodę, bo niestety prognozowane są burze i deszcze - to kolejny powód, dla którego nie znoszę upałów. ⛈️🙄..

🇨🇭Haute Route🚩Dzień 1: Chamonix - biwak przy Refuge les Grands 🚶‍♀️24.5 km ↗️1498m ↘️445m🚩Dzień 2: biwak przy Refuge les...
02/08/2026

🇨🇭Haute Route
🚩Dzień 1: Chamonix - biwak przy Refuge les Grands 🚶‍♀️24.5 km ↗️1498m ↘️445m
🚩Dzień 2: biwak przy Refuge les Grands - camping Champex -Lac 🚶‍♀️14.55 km ↗️1172m ↘️1832m

🔥Nasze przejście szlaku Haute Route rozpoczynamy z wysokiego M - jak mozół. Dwa pierwsze dni pokazały, że trochę się tu nachodzimy w górę i w dół i nie należy oczekiwać wygodnych ścieżek.
🔥Wczoraj wgramoliliśmy się na naszą pierwszą, nietrudną przełęcz - Col de Balme (2191mnpm). Opuściliśmy tym samym Francję i wędrujemy już w Szwajcarii. Stamtąd wybraliśmy wariant trasy podstawowej i poszliśmy do schroniska Refuge les Grands. Za zgodą obsługi robiliśmy namiot w pobliżu i spędziliśmy wieczór idealny z widokiem na lodowce, a także na nasz kolejny cel - przełecz Fenetre d'Arpette (2665mnpm).
🔥O tej przełęczy mogłabym napisać mozolną epopeję. Wymęczyła mnie okrutnie, udręczyła gramoleniem się na głazy i złażeniem z nich, podniosła ciśnienie sypkim zejściem i na koniec - ugotowała. Widok na lodowiec du Trient nieco jednak usprawiedliwia te mozolne ekscesy (nieco!).
🔥Dziś śpimy na campingu, razem z trekkersami przemierzajacymi TMB. Spodziewam się, ze od jutra nasze szlaki znacznie opustoszeją, bo W Champex-Lac mozolne ścieżki TMB i Haute Route rozchodzą się.
🔥Jak dotąd więc wszystko zgodnie z planem - jest pięknie, ale żeby było lekko, to już niekoniecznie.😅..

Adres

Krynica Morska
82-120

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mus Mozołu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Mus Mozołu:

Skróty

Udostępnij