Wyzwoleńczy Szlak 1. Dywizji Pancernej Generała Maczka

Wyzwoleńczy Szlak 1. Dywizji Pancernej Generała Maczka Naszym celem jest uczynienie z trasy, na której leży ponad 100 miejscowości wyzwolonych przez żołnierzy gen. Dywizji pancernej gen. Dywizji Pancernej gen. in.

Maczka, wzorcowego szlaku turystycznego o profilu historyczno-patriotycznym ⬇️ English below. ⬇️

🇵🇱 Polski 🇵🇱
Wyzwoleńczy Szlak 1. Maczka

FRANCJA – BELGIA – HOLANDIA

Program „Wyzwoleńczy szlak 1. Maczka” realizowany przez Fundację im. Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego obejmuje kilka ściśle ze sobą związanych projektów, ideowo i geograficznie usytuowanych na trasie Aromanches – Chambois/Falai

se – Adegem – Breda – Oberlangen – Wilhelmshaven. Zakładam, że poszczególne projekty będą realizowane w bliskiej współpracy polskimi, francuskimi, belgijskimi i holenderskimi przedstawicielstwami dyplomatycznymi i biznesowymi, oraz z tymi organizacjami polonijnymi i lokalnymi we Francji, Belgii i Holandii, które wiążą swą działalność z dziedzictwem 1. Dywizji Pancernej. Moim celem jest uczynienie z trasy, na której leży ponad 100 miejscowości wyzwolonych przez żołnierzy gen. Maczka, wzorcowego szlaku turystycznego o profilu historyczno-patriotycznym, tak aby stała ona dla P***ków – mieszkających w kraju i poza krajem – obowiązkową trasą pielgrzymkową, którą każdy szanujący siebie i swą ojczyznę P***k powinien – choć raz w życiu – zaliczyć. Dowódca 1. Dywizji Pancernej – generał Stanisław Maczek – ma w rezultacie tego programu zająć wreszcie w świadomości P***ków i innych narodów, od dawna należne mu miejsce bohatera narodowego, wzorca polskiego patrioty i szlachetnego rycerza, zawsze gotowego do walki zarówno „o wolność naszą, jak i waszą”.

***

Głównymi ośrodkami, z którymi chcę współpracować są: Muzeum w Mont Ormel, Muzeum Maczka w Bredzie, Muzeum Kanadyjsko-Polskie w Adegem, polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne we Francji, Belgii i w Holandii oraz polskie, polonijne i lokalne organizacje i instytucje, którym bliska jest tematyka dotycząca gen. Maczka i jego Dywizji.

***

Program „Wyzwoleńczy Szlak 1. Maczka”

Inauguracja przygotowywanego od 2016 r. wieloletniego programu miała miejsce 6 września 2017 r. w Polsko-Kanadyjskim Muzeum w Adegem, w obecności m. Pani Minister Anny Anders – Honorowego Patrona Programu i zastępcy ambasadora w Brukseli, Pani Joanny Doberszyc-Toulsaly. Swoje uczestnictwo w realizacji programu, zadeklarowali już m. in.: Ambasador Belgii Colette Taquet, Przedstawiciel Flandrii Yves Wantens, Ambasador Artur Orzechowski, właściciel Muzeum Polsko-Kanadyjskiego Gilbert Landschoot, Prezes Stowarzyszenia 1. Brygady Pancernej w Belgii Dirk Verbeke, Dyrektor Centralnej Biblioteki Wojskowej dr Jan Tarczyński, prezes Stołecznego Środowiska 1. Dywizji Pancernej Janusz Gołuchowski, dyrektor TVP Polonia Filip Frąckowiak, dyrektor Łazienek Antoni Sobczak i wiele innych osób. Ostatecznym celem programu jest stworzenie legendy generała Maczka, jako żołnierza któremu w świadomości P***ków i innych narodów należne jest miejsce bohatera narodowego, szlachetnego rycerza-patrioty, niepokonanego wodza, walczącego „o wolność naszą, i waszą”, ale gotowego umierać jedynie za Polskę. Legenda powstanie poprzez realizację związanych ze sobą tematycznie i czasowo projektów, w tym m. in.:

utworzenia szlaku turystycznego o profilu historyczno-patriotycznym – na trasie ponad 100 miejscowości wyzwolonych przez żołnierzy gen. Maczka,
Zorganizowania w dniach 7-9 września 2018 w Adegem I Międzynarodowego Zlotu Henerała Maczka, upamiętniającego wyzwolenczą kampanię 1. Dywizji Pancernej
organizacji wycieczek typu Battlefield Groups, do miejscowości na Szlaku Wyzwolenia, a także zlotów okolicznościowych w dni obchodów rocznicowych
wydania przewodnika turystyczno-historycznego, drukowanego, w formacie Michelin, prezentującego wyzwolone miejscowości, z informacją o pomnikach i innych miejscach pamięci oraz dzisiejszych atrakcjach i interesujących faktach dotyczących tych miast i wsi. stworzenia aplikacji mobilnej, o charakterze przewodnika, ułatwiającej dojazd do wybranych miejscowości na Szlaku Wyzwoleńczym
strony internetowej, jako kompendium wiedzy o zwycięskiej kampanii 1. Dywizji Pancernej w latach 1944-45
Zorganizowania wystaw fotograficznych prezentujących zwycięską kampanię 1944-45, w otwartych lokalizacjach stolic /największych miast Polski, Francji, Belgii i Holandii (Łazienki Królewskie, Park Królewski w Brukseli itp.) Fan Clubu generała Maczka i 1. Dywizji Pancernej
stworzenia serii podkastów pokazujących Stanisława Maczka w najważniejszych okresach życia, przed lądowaniem dywizji na kontynencie europejskim: – w walkach o niepodległość; – w wojnie polsko-rosyjskiej; – w kampanii wrześniowej; – w kampanii we Francji; – w okresie tworzenia wielkiej jednostki pancernej w Wielkiej Brytanii
wydawnictw dokumentujących losy P***ków-żołnierzy, osiadłych po wojnie w wyzwolonych przez 1. Dywizję Pancerną krajach, a także obecną działalność organizacji kombatanckich, polonijnych i mieszanych
reportaży i pakietów informacyjnych w telewizji, radiu i w internecie
filmów dokumentalnych
Komiksy
filmu fabularnego
serialu TV
gry komputerowej
***

Honorowy Patronat nad programem objęła córka Gen. Andersa, Pani Anna Maria Anders, senator i Minister, Pełnomocnik Rządu do spraw Dialogu Międzynarodowego. KOMITET WYKONAWCZY

Jerzy Samborski, Autor i Lider Programu

Gilbert van Landschoot, twórca i właściciel Muzeum Polsko-Kanadyjskiego w Adegem, Belgia

Barbara Keil-Skrobiszewska, UNICORN

Dr Jan Tarczyński – Centralna Biblioteka Wojskowa

Filip Frąckowiak – Zastępca dyrektora TVP Polonia

Przemysław Omieczyński – Prezes Fundacji Niepodległości


🇬🇧 English 🇬🇧
Liberation Route of the Polish 1st Armoured Division

FRANCE – BELGIUM – HOLLAND

THE PROGRAMME WILL CONSIST OF FOLLOWING PROJECTS:

publishing (Michelin type) historical-tourist guide in Polish and English showing towns and villages liberated by the Polish First Armoured Division Division (with monuments and other memory places. Also full touristic info on those town as of today – with places of interest, local attractions, hotels etc);
sophisticated edge of technology mobile application of that guide;
installing the exhibition of some towns liberated by Maczek (in Royal Gardens Lazienki in Warsaw or in the Plac Europejski and other Polish cities); historical and nowadays pictures;
organizing massive influx of tourist from Poland to the towns laying on the route of the 1. Armoured Division, similar to the Battlefield Groups from Canada and UK with culmination in the form of large convention of youths, scouts etc. on the 2nd weekend of September 2018 on the vast grounds of Adegem Museum (www.canadamuseum.be) and to be repeated every year since then;
motor / bike rallies organized on large and local scale;
screening TV reportages about those towns and about Poles who have been rooted to them after the WWII to be shown on the Polish TV.

🥀 W dniu 16 lipca 2023, w wieku 86 lat zmarł w Sheffield w Wielkiej Brytanii, prof. Andrzej Maczek, syn generała Stanisł...
18/07/2023

🥀 W dniu 16 lipca 2023, w wieku 86 lat zmarł w Sheffield w Wielkiej Brytanii, prof. Andrzej Maczek, syn generała Stanisława Maczka. Profesor Maczek do ostatnich dni aktywnie uczestniczył w wydarzeniach upamiętniających swego wielkiego Ojca i jego żołnierzy 1. Dywizji Pancernej, organizowanych w Polsce, Francji, Belgii, Holandii i Wielkiej Brytanii.

W 2021 prof. Andrzej Maczek przyjął, po Annie Marii Anders, która powołana została na ambasadora RP we Włoszech, honorową funkcję Przewodniczącego Komitetu Honorowego programu „Wyzwoleńczy Szlak 1. Dywizji Pancernej Generała Maczka”.

Cześć Jego pamięci!

Śp. Karolina Kaczorowska spoczęła w Mauzoleum Świątyni Opatrzności Bożej.Małżonka patrona Fundacji Wspierania Kultury i ...
24/04/2022

Śp. Karolina Kaczorowska spoczęła w Mauzoleum Świątyni Opatrzności Bożej.

Małżonka patrona Fundacji Wspierania Kultury i Sztuki, śp. Karolina Kaczorowska, spoczęła 23 kwietnia 2022 r. u boku swego małżonka, Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

W podniosłej uroczystości, z udziałem Prezydenta RP Andrzeja Dudy z żoną Agatą i córek Jadwigi i Anny, wzięli udział najbliżsi przyjaciele i współpracownicy Pani Karoliny.

Fundację reprezentował prezes Jerzy Samborski, który złożył przed urną wiązankę kwiatów i dokonał wpisu w Księdze Kondolencyjnej.

Ostatnia z Pierwszych Dam na Obczyźnie, w dniu 20 lipca 2010 roku, osobiście wyraziła zgodę na przyjęcie przez Fundację Wspierania Kultury i Sztuki imienia Jej Męża, który zginął w katastrofie smoleńskiej, jako patrona naszej organizacji.

09/02/2022

Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jana Cornelissensa.

Środowisko fanów generała Maczka i Jego żołnierzy, straciło w osobie Jana Cornelissensa oddanego działacza i przyjaciela sprawy polskiej. Swoją aktywnością, skromnością i urokiem osobistym zdobywał szacunek i sympatię P***ków.

Na Wyzwoleńczym Szlaku 1. Dywizji Pancernej generała Maczka będziemy mocno odczuwać nieobecność Jana.

Jerzy Samborski

🥀 Cześć Jej pamięci!
25/08/2021

🥀 Cześć Jej pamięci!

📆 8 maja 1945 - Czołgi 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka i spadochroniarze 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. So...
09/05/2021

📆 8 maja 1945 - Czołgi 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka i spadochroniarze 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Sosabowskiego zajmują Warszawę

Nieznany epizod z zakończenia II Wojny Światowej

Czytaj dalej: ➡️

Nieznany epizod z zakończenia II Wojny Światowej Niezwykle rzadko zdarzało się, żeby Generała trzeba było budzić dwa razy. Jednak w ostatniej chwili adiutant zawahał się, a następnie z pełną świadomością podejmowanego ryzyka, postanowił odstąpić jeszcze na chwilę od powinności, ...

12/04/2021

Koziołek Matołek i małpka Fiki-Miki – zwierzaki wymyślone przez Kornela Makuszyńskiego – to najbardziej znane postaci, które wyszły spod ołówka Mariana Walen...

22 sierpnia – 3 września 1944Wyzwolenie miasta Abbeville; to tutaj 5 lat wcześniej przywódcy Anglii i Francji zdecydowal...
03/09/2020

22 sierpnia – 3 września 1944
Wyzwolenie miasta Abbeville; to tutaj 5 lat wcześniej przywódcy Anglii i Francji zdecydowali, że nie udzielą Polsce obiecanej pomocy

Po bitwie pod Falaise / Chamboise żołnierze 1. Dywizji Pancernej odpoczywali, a generał Maczek przeprowadzał potrzebne zmiany organizacyjne i personalne. Z powodu poniesionych strat musiał zlikwidować czwarte plutony w szwadronach pancernych, a stan bojowy kompanii strzeleckich spadł do około stu szeregowców. Dywizja rozlokowała się na kilku kilometrach kwadratowych wokół Norreyen-Euge oraz Grandmesnil.

Na stanowisku dowódcy 3. Brygady strzeleckiej płk. Wierońskiego zastąpił płk dypl. Franciszek Skibiński. Szefem sztabu tejże brygady, na miejsce kpt. dypl. Nawary został mianowany rotmistrz J. Stachowicz, a dowództwo 10. Pułku strzelców konnych objął najmłodszy wiekiem dowódca szwadronu – mjr Jerzy Wasilewski.

Dowództwo 24. Pułku ułanów objął mjr Rakowski, a pułku przeciwpancernego mjr Ejsymont. Wskutek przeniesienia mjr dypl. M. Czarneckiego do Londynu, szefem sztabu 10 brygady pancernej został mjr dypl. T. Wysocki.

Małe grupy bojowe musiały wrócić na pola bitewne i odszukać wśród zwłok leżące na ziemi lub płytko zakopane ciała swoich towarzyszy broni. Często groby takie powstawały przy spalonych Cromwellach lub Shermanach, oznaczanych czerwonym krzyżem.

Wymiany lub naprawy wymagało ponad sto czołgów oraz tuziny wozów bojowych i innych pojazdów, uszkodzonych podczas ostatniego tygodnia walk.

28 sierpnia polscy saperzy opuścili Norrey-en-Euge i szybko zbudowali most, któremu dali nazwę „Warszawa”, a dywizja wykonała forsowny marsz do Sekwany i wieczorem skoncentrowała swoje wojska w lesie na południowy wschód od Elbeuf, niedaleko mostu „Warszawa”. Był to most klasy 40, który mógł utrzymać tylko jeden czołg. Dlatego przeprawa trwała aż do świtu 1 września.

31 sierpnia nastąpiła przeprawa przez Sekwanę i rozpoczęcie przemarszu na północ; był to moment, w którym 1. Dywizja Pancerna powracała do działań bojowych.

Pierwszą miejscowością wyzwoloną po przekroczeniu Sekwany było Foucarmont, a po 60 km pościgu, w miejscowości Blangy nad rzeką Bresle, 10. Pułk Strzelców Konnych zaskakuje obronę niemiecką, biorąc ponad 200 jeńców i sprzęt bojowy, jednocześnie nie dopuszczając do zniszczenia mostu.

3 września, kilka minut po północy, piesze patrole 8. Batalionu Strzelców przekraczają rzekę Sommę na łodziach i ustanawiają przyczółek na przeciwległym brzegu. Do 03.30 powstaje most pieszy i batalion zdobywa Port le Grand, napotykając jedynie słaby opór wroga.

Miasto Abbeville było przygotowane do obrony przez bardzo silną „Kampfgruppe”, z artylerią i moździerzami. Pod osłoną dział czołgów 10 pułku Strzelców Konnych, dominujących z wysokiego brzegu nad rzeką i przeciwległym brzegiem, batalion strzelców zdobywa część miasta po stronie zachodniej rzeki.

Około 10.00 1. Batalion Strzelców Górskich zajmuje Abbeville, ponosząc jedynie niewielkie straty, a przed godziną 12.00 cała 3. Brygada Strzelców znajduje się już na wschodnim i północnym brzegu Sommy. Niemcy, osaczeni ze wszystkich stron, bronili się słabo. O godz. 12.oo w południe Abbeville jest wolne.

Wspomina rotmistrz Zygmunt Kłodziński z 10 Pułku Strzelców Konnych:
„Na przeprawie stoi dowódca dywizji, uśmiechnięty jak zawsze. Na nasz sprężysty «salut» odpowiada przyjacielskim kiwaniem i uśmiechem. Po drugiej stronie «dajemy w gaz» i jednym tchem łapiemy rozwidlenie szos, skąd już działać: rozpoznawać, szukać, spychać. Jesteśmy szwadronem czołowym. Skąpe wiadomości o nieprzyjacielu mówią, że jest go mało, że w nocy wycofał się na północ. Żeby nie tracić czasu, idziemy tylko jednym plutonem w szpicy w przód, na boki wysyłając doraźne, krótkie sondy. I połykamy przestrzeń wielkimi haustami. Francuzi witają nas gromadnie, wrzeszcząc i machając chorągiewkami. Sypią na nas kwiaty, owoce; czasami wyciągnięta z czołgu ręka w przebiegu, jak pałkę sztafety, uchwyci podawaną butelkę wina lub koniaku”.

***
3 września 1944 r. Polacy zdobywają Abbeville, gdzie niemal dokładnie 5 lat wcześniej, w dniu 12 września 1939 r., pod koniec drugiego tygodnia inwazji niemieckiej na Polskę, kiedy Polacy z rosnącym zniecierpliwieniem i niepokojem oczekiwali ataku Wielkiej Brytanii i Francji na Niemcy, do czego zobowiązywały je wzajemne traktaty o pomocy wojskowej, przywódcy tych państw spotkali się w Abbeville i podjęli decyzję, że nie pomogą Polsce. O swym postanowieniu nie poinformowali rządu polskiego, w związku z czym dowództwo wojsk polskich kontynuowało realizację strategii obronnej, zakładającej nadejście pomocy, zwłaszcza lotniczej. Polacy liczyli przede wszystkim na przeprowadzenie przez armie sojusznicze zmasowanego ataku na zachodnią granicę Niemiec, co musiałoby osłabić natężenie działań armii niemieckich na terytorium Polski i stworzyć szansę powstrzymania natarcia nieprzyjaciela.

Nikt nie przewidywał wtedy wbicia Polsce noża w plecy przez rosyjską Armię Czerwoną, do czego być może by nie doszło, gdyby potężne armie Francji i Anglii podjęły zdecydowaną akcję przeciw Niemcom, bo może Stalin nie odważyłby się na podjęcie tak dużego ryzyka - opowiedzenia się po stronie Hi**era.

Możliwe, że gdyby nie doszło do zdrady w Abbeville, nie doszło by też do kolejnych zdradzieckich aktów, jakie rozpętały hekatombę II wojny światowej, a po jej zakończeniu przyniosły pół wieku komunistycznego zniewolenia połowie Europy.

Pokonanie rzeki umożliwiło przeprowadzenie rekonesansu w kierunku St. Omer. Przed O 16.30 wydano rozkaz o dalszym kierunku posuwania się dywizji, w kierunku Hesdin - St. Omer – Ypres, po dwóch osiach: drogą Abbeville - Canchy - Hesdin i drogą Hautvillers - Crecy-en-Ponthieu - Aubin.

Przed zapadnięciem zmroku dywizja zajęła Fillievres oraz Hesdin, a w ciągu dnia wzięła do niewoli 110 jeńców.

23/08/2020
Jak generał Maczek nabił dwie armie niemieckie w butelkę...21 sierpnia 19441.DYWIZJA PANCERNA GEN. MACZKA ZWYCIĘŻA W BIT...
21/08/2020

Jak generał Maczek nabił dwie armie niemieckie w butelkę...

21 sierpnia 1944
1.DYWIZJA PANCERNA GEN. MACZKA ZWYCIĘŻA W BITWIE POD CHAMBOIS / FALAISE ZAMYKAJĄC 160-TYSIĘCZNĄ NIEMIECKĄ ARMIĘ „W BUTELCE”.
TA JEDNA Z NAJWIĘKSZYCH BITEW II WOJNY ŚWIATOWEJ JEST DRUGIM, OBOK MONTE CASSINO, NAJWIĘKSZYM SUKCESEM POLSKICH SIŁ ZBROJNYCH W TEJ WOJNIE. Ale gorzkie to zwycięstwo.
PRAWDA O BITWIE POD CHAMBOIS / FALAISE

Dowódca Wojsk USA w Europie, gen. Bradley opóźnia natarcie 3. Armii gen. Pattona w kierunku na Falaise / Chambois, bo obawia się zbyt dużych strat własnych. Dowódca 4. Dywizji Pancernej, gen. Kitching wstrzymuje swoją jednostkę od wsparcia P***ków w kluczowym momencie bitwy, za co zostaje zdegradowany do stopnia brygadiera i odsunięty od dowodzenia. Dowódca francuskiej 2. Dywizji Pancernej gen. Leclerc odmawia wykonania rozkazu Naczelnego Dowódcy Wojsk Sprzymierzonych w Europie, gen. Eisenhowera, nakazującego udział w okrążeniu armii niemieckiej i odłącza się, by wesprzeć rozpoczęte właśnie powstanie w Paryżu.

Do polskiej dywizji docierają wiadomości, że Alianci odmawiają wykonywania zrzutów dla walczącej w tym czasie Warszawy, a stojąca po drugiej stronie Wisły Armia Czerwona bezczynnie przygląda się pacyfikacji powstania, oraz że Sowiety i polski komunistyczny rząd KRN, biorą do wojska na zajętych przez nich terenach mężczyzn zdatnych do broni, a niewygodnych, zwłaszcza z Armii Krajowej, rozstrzeliwują lub wywożą na Syberię.

Niemcy wystrzeliwują w stronę oddziałów dywizji ulotki zatytułowane: „Dlaczego umierać za Stalina?”
_____
A jednak, w decydującej bitwie o Normandię, pod Chambois i Mont Ormel, żołnierze 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka, nie poddają się zwątpieniu i idąc za głosem żołnierskiej powinności i honoru, podejmują samotny bój, skutecznie odpierając wściekłe, desperackie ataki oddziałów ponad stutysięcznej, 7. Armii niemieckiej, walczących o wyrwanie się z matni.

Generał Maczek opracowuje plan zamknięcia worka, oparty na dwóch ugrupowaniach: „Maczugi”, czyli grzbietu wzgórz górujących nad trasą ucieczki Niemców i miasta Chambois; zgodnie z tym planem wieczorem 19 sierpnia następuje zamknięcie worka. Od tej chwili aż do południa 21 sierpnia Polacy atakowani są ze wszystkich stron, zarówno przez próbujące się przebić oddziały niemieckie od wewnątrz worka, jak i od zewnątrz, przez II. Korpus Pancerny, który po udanym, przed nadejściem P***ków, przedarciu się z okrążenia, został o zawrócony z rozkazem zniszczenia polskiej dywizji.

Przez ostatnie 36 godzin, na odcinku bitwy przekraczającym 12 km, Polacy biją się zupełnie sami, bo kanadyjscy sąsiedzi nie wytrzymują huraganowego ognia jednostek niemieckich i cofają się o 3 km. Błędy taktyczne dowództwa wojsk sojuszniczych, ale także egoizm i obawa o życie amerykańskich i kanadyjskich żołnierzy, pozbawiają P***ków wsparcia nawet w dostawach amunicji, prowiantu i wody pitnej; z braku amunicji dochodzi do walk na bagnety. Pomoc przychodzi dopiero, kiedy bitwa jest już w zasadzie wygrana, a droga ucieczki oddziałów niemieckich zostaje całkowicie zablokowana tysiącami zniszczonych czołgów, pojazdów i koni oraz trupami żołnierzy.

Straty własne dywizji w bitwie pod Falaise wyniosły: 325 zabitych, w tym 21 oficerów; 1002 rannych, w tym 35 oficerów, 114 zaginionych.

Marszałek Montgomery podsumował bitwę następującymi słowami: „Niemcy byli jakby w butelce, a polska dywizja była korkiem, którym ich w niej zamknęliśmy”.

Zwycięstwo pod Falaise / Chambois doprowadziło do zniszczenia większości sił Grupy Armii B na zachód od Sekwany, co otworzyło armiom alianckim na froncie zachodnim.drogę do Paryża i granicy francusko-niemieckiej.

Czytaj więcej ➡️ https://bit.ly/3aMzrZd
______
August 21st
The Battle of Falaise won
Early in the morning, the corps commander, General Simonds, appears again in the staff of General Maczek; he apologizes that the supposedly immediate assault of the 4th Canadian Armored Division promised the previous day was not carried out because of a variety of reasons; the result of this "intertwining of events" is that the 4th Canadian Armoured Division has as from of today a new commander who eventually now is launching the attack on the eastern foreground of the Polish defense.

And indeed, although the last morning attack of the 2nd SS armoured corps on the "Mace" braked down primarily due to the hard defense of Poles, forced to fight again on bayonets, soon after noon Canadians appear, and together with them comes supply with everything which was running out, especially ammunition and fuel.

The Canadians’ diarist recorded that the scene they encountered when they relieved the Polish divisions was the most savage the regiment had ever encountered. The Poles had received no supplies for three days; they had several hundred wounded whom they had been unable to evacuate and they held some eight hundred prisoners. The road was jammed with burnt out vehicles, theirs and the enemy’s. There were corpses everywhere, unburied and dismembered. Amid these horrors, the Polish Commander received the Canadians shaking with emotion. His soldiers told long stories to the Canadians, who did not understand a word but roared with laughter all the same. During the next days, the bodies of 325 Polish soldiers killed in the battle of the Falaise Gap would be found makeshift graves near the positions where they had fallen. On the summit of The Mace, sappers of the Royal Canadian Engineers, in tribute to their comrades-in-arms, erected a makeshift signboard. It bore, in English, the simple inscription: ‘A Polish Battlefield’.
https://www.bbc.co.uk/history/ww2peopleswar/stories/46/a2879346.shtml

During the day, minor skirmishes with small German groups are still taking place but the biggest battle of the Western Front for closing in the cauldron and irreversible destruction of 60% of the state of the 7th Army and von Eberbach's armoured group, i.e. the core of the German army, is already won; 2nd and 9th. Panzer divisions are ordered to retreat to Vimoutiers and then towards the Seine, and Polish troops are already cleaning the area, handing over captives, putting commanding system in order and regulating supply matters.

In the massacre of 10 German armoured divisions, participating in the Battle of Falaise, the division of General Maczek - as the General himself describes - had its honorable share.

According to his own register, the losses inflicted on Germany by the 1st Armored Division amounted to: 5113 captives, including 137 officers with a general and 4 colonels, 2 lieutenant colonels; equipment: 55 tanks, 44 cannons, 38 armoured cars, 307 motor vehicles, 152 horse-drawn vehicles, not to count a significant amount of heavy machine and hand weapons.

The amount of equipment was much larger, as the above list includes only equipment with the coordinates given to check the lists. It does not include equipment taken out of the brushes, orchards, canes, etc. after the battle.

There are not included in these figures this mass of captives and equipment, which, while being cut off by the division gave up breaking through the mountain and voluntarily surrendered afterwards. And there were thousands of them,

Losses of the 1st Armoured Division amounted to 325 killed, including 21 officers, 1002 wounded, including 35 officers, 114 missing; about 10% in total; of 87 Polish tanks which arrived at Maczuga on August 19, some 11 were completely destroyed.

Read more ➡️ https://bit.ly/3aMzrZd

OPERACJA „TRACTABLE”. BITWA POD FALAISE / CHAMBOIS15 SIERPNIA 1944, W DNIU ŚWIĘTA ŻOŁNIERZA POLSKIEGO, 1. DYWIZJA PANCER...
20/08/2020

OPERACJA „TRACTABLE”. BITWA POD FALAISE / CHAMBOIS

15 SIERPNIA 1944, W DNIU ŚWIĘTA ŻOŁNIERZA POLSKIEGO, 1. DYWIZJA PANCERNA, JAKO PIERWSZA WIELKA JEDNOSTKA ARMII KANADYJSKIEJ, PRZERYWA SIĘ PRZEZ OBRONĘ NIEMIECKĄ W ZACHODNIEJ NORMANDII I WYCHODZI NA POŁUDNIOWY BRZEG RZEKI DIVES.

W MARSZU NA MIASTO TRUN GROMI ODDZIAŁY DWÓCH NIEMIECKICH PUŁKÓW GRENADIERÓW I DWÓCH DYWIZJI PANCERNYCH (W TYM 12. DYWIZJI PANCERNEJ „HITLER JUGEND”).

PRZERWANIE SIĘ PRZEZ OBRONĘ NIEMIECKĄ
Interwencja gen. Maczka u dowódcy korpusu kanadyjskiego po pierwszych, nieskutecznych a kosztownych atakach w ramach operacji „Totalize” powoduje, że 14 sierpnia 1944, po przegrupowaniu oddziałów, korpus rozpoczyna nową operację „Tractable”, („Wykonalną”), w której polska dywizja zostaje przesunięta na zachód od szosy Caen-Falaise, z zadaniem uderzenia w kierunku na Potigny i Fontaine la Pin.

Na początek, podobnie, jak kilka dni wcześniej, Polacy zostają zbombardowani przez angielskie i amerykańskie lotnictwo, które - przez omyłkę - przejeżdża się po dywizji kilkoma falami bombowców.

Mimo to, po nocnych, zaciętych walkach 3. Brygada Strzelców, wsparta 24. Pułkiem Ułanów, zdobywa miasto Potigny, gdzie przy okazji uwalnia miejscowych polskich górników.

Główne natarcie kanadyjskie wychodzi z podstaw wyjściowych, na linii Signolles i Estrees la Campagne - wywalczonych 9 i 10 sierpnia przez P***ków - i zaskakuje Niemców potęgą ognia artyleryjskiego i lotniczego oraz użyciem mobilnych miotaczy ognia. Oddziały kanadyjskie dochodzą do wzgórz na przedpolach Falaise.

W tym samym czasie rozpoczyna się odwrót na wschód 7. Armii niemieckiej wraz jednoczesnym, niepodziewanie szybkim, podejściem amerykańskiej armii gen. Pattona pod miasto Argentan, na południe od Falaise. Zarysowuje się dzięki temu możliwość kompletnego odcięcia odwrotu i zamknięcia w potrzasku całej armii niemieckiej już teraz, a nie dopiero – jak planowano – po przesunięciu się frontu dalej na wschód, na linię Sekwany. Ewentualny sukces takiej operacji mógłby przynieść nawet wcześniejsze zakończenie wojny, jeszcze w 1944 roku. W sztabie alianckim powstaje plan utworzenia ‘worka Falaise”.

Główny ciężar odpowiedzialności za realizację tego nowego planu spada na 1. polską i 4. kanadyjską dywizje pancerne, którym gen. Simmonds nakazuje podjęcie wspólnego natarcia doliną rzeki Dives w i zajęcie miast Trun – głównego węzła drogowego, zbierającego niemieckie kolumny w ich odwrocie na wschód i południe.

Gen. Maczek interweniuje raz jeszcze, wykazując dowódcy korpusu potrzebę poszerzenia linii natarcia o wzgórza po wschodniej stronie rzeki, w przeciwnym wypadku oddziały obu dywizji pancernych stać by się mogły łatwym celem dla okopanych na tych wzgórzach Niemców. Na szczęście, gen. Simmonds, którego doświadczenie bojowe jest wielokrotnie mniejsze od doświadczenia gen. Maczka, wyraża zgodę na sugestię polskiego dowódcy. Wprowadzona poprawka okaże się wkrótce niezmiernie zbawienna, wobec kontrakcji niemieckiego korpusu pancernego SS „Hi**er Jugend” od wschodu, z zewnątrz „worka Falaise”, do jakiego doszło w następnych dniach; posiadanie wzgórz dałoby Niemcom z miejsca wielką przewagę taktyczną nad polską dywizją i mogłoby nawet zadecydować o losach całej bitwy pod Falaise.

---
15 sierpnia 1944, w dniu Święta Żołnierza polskiego, 1. Dywizja Pancerna jako pierwsza wielka jednostka armii kanadyjskiej przerywa się przez obronę niemiecką i wychodzi dwoma zdobytymi przeprawami na południowy brzeg rzeki Dives.

W ciągu następnych dni dywizja zdobywa miasta Jort, Vendeuvre, Courcy, Louvagny, Barou oraz najważniejsze wzgórza, i wieczorem 17 sierpnia dosięga już ogniem swej artylerii i czołgów miasta Trun. Spektakularne sukcesy polskiej dywizji zawężają szansę odwrotu niemieckich dywizji do szczeliny o szerokości około 7 km między Trun i Chambois, do którego od południa, po zajęciu Argentan, dochodzą już oddziały 3. Armii amerykańskiej gen. Pattona.

W tej sytuacji dowódca 21. Armii, marszałek Montgomery wydaje specjalny rozkaz, który wieczorem 17 sierpnia dowódca korpusu dostarcza osobiście gen. Maczkowi. Zgodnie z rozkazem, 1. Dywizja Pancerna ma pozostawić zajęcie Trun kanadyjskiej 4. Dywizji Pancernej, z wielkim trudem nadążającej za P***kami, a sama ma zdobyć odległe o dalsze 7 km Chambois. Jeśli Polacy i Amerykanie się pośpieszą, to jest szansa całkowitego zamknięcia worka Falaise i tym samym likwidacja całej niemieckiej Grupy Armii B.

Mimo ogólnego zmęczenia wszystkich oddziałów walką i ruchem przez bardzo pocięty i trudny teren, gen. Maczek formuje oddział wydzielony, który pod dowództwem płka Koszutskiego wyrusza po północy z zadaniem manewru na Chambois. Niestety, oddział ten nie dotrze do wyznaczonego celu i dołączy do dywizji dopiero wieczorem 19 sierpnia, z powodu pomylenia trasy - francuski przewodnik bowiem poprowadził P***ków nie na Chambois tylko na Champeaux – w sam środek niemieckiej 2. Dywizji Pancernej, z którą – nota bene - gen. Maczek walczył jako dowódca 2. Baonu Czołgów pod Wysoką, Naprawą i Myślenicami we wrześniu 1939.

Gen. Maczek formuje więc nową grupę bojową pod dowództwem płka Zgorzelskiego, a za nią kieruje na Chambois kolejne oddziały dywizji, która wieczorem 18 sierpnia osiąga przedpola tego miasta. Z punktu obserwacyjnego na południowym stoku wzgórza 159, gen. Maczek obserwuje zmasowany odwrót niemiecki wzdłuż stoków lasu Gouffern, opadających do doliny Trun-Chambois; Niemcy, zmuszeni sytuacją do wycofywania się dniem, coraz to zwężającym się korytem, padają ofiarą masowych nalotów lotnictwa brytyjskiego i amerykańskiego.

Ten widoczny ze wzgórza, wąski strumień odwrotu ma zablokować ostatecznie polska dywizja pancerna; odciąć i utrzymać – jak się wkrótce okaże - jedynie własnymi siłami, bo 4. kanadyjska dywizja pancerna pozostaje w tyle, a jej dowódca, 34-letni gen. George Kitching, mimo próśb P***ków i ponawianych rozkazów samego dowódcy korpusu, odmawia przyjścia z pomocą P***kom w najtrudniejszym momencie bitwy. Zostaje za to z miejsca odsunięty od dowodzenia i zdegradowany do stopnia brygadiera. Kanadyjska 4. Dywizja Pancerna była świeżo sformowaną jednostką i udział w operacjach w Normandii był jej pierwszym doświadczeniem bojowym; w operacjach na europejskim froncie poniosła bardzo duże straty.

Gen. Maczek przechwytuje rozkaz dowódcy 7. Armii niemieckiej, który mówiąc o anemicznych wysiłkach alianckich jednostek pancernych na jej zachodnim skrzydle, podaje jednocześnie, że – niestety - na wschodnim skrzydle „awanturuje się” jedna dywizja pancerna (!) i to do tego stopnia, że zagraża poważnie liniom komunikacyjnym armii niemieckiej. Wobec tego, dowódca 7. Armii rozkazuje II. Korpusowi Pancernemu, który już wyszedł z potrzasku, zawrócić i zlikwidować tę dywizję.

W odpowiedzi do tego rozkazu, będącego krótkim założeniem do bitwy pod Falaise od strony niemieckiej, gen. Maczek opracowuje własny plan działania dla tej „awanturującej się” dywizji. Dla Niemców będzie miał on wymiar tragiczny.

 100 lat temu Batalion Szturmowy kpt. Maczka odnosi zwycięstwo nad „żelazną” 24. Dywizją Sowiecką.W połowie sierpnia 192...
15/08/2020



100 lat temu Batalion Szturmowy kpt. Maczka odnosi zwycięstwo nad „żelazną” 24. Dywizją Sowiecką.

W połowie sierpnia 1920 r. kapitan Maczek, na czele utworzonego przez siebie kilka tygodni wcześniej Batalionu Szturmowego, brawurowym atakiem zdobywa miasteczko Waręż (100 km od Lwowa), przełamując w ten sposób front 24. Dywizji Armii Czerwonej, maszerującej na Warszawę.
To zwycięstwo utorowało drogę polskiej 1. Dywizji Kawalerii na tyły armii marszałka Budionnego, przyczyniając się klęski Armii Czerwonej.

Gen. Rómmel, dowódca dywizji, przemawiając kilka tygodni później do żołnierzy Maczka, nazwał ten sukces Racławicami baonu.

CHRZEST BOJOWY 1. DYWIZJI PANCERNEJ GEN. MACZKA, bitwa pod Caen, Normandia9-10 sierpnia 1944Nieudana próba przerwania si...
11/08/2020

CHRZEST BOJOWY 1. DYWIZJI PANCERNEJ GEN. MACZKA, bitwa pod Caen, Normandia
9-10 sierpnia 1944

Nieudana próba przerwania się przez obronę niemiecką. Gen. Maczek protestuje przeciwko błędnej taktyce gen. Simondsa, dowódcy II. Korpusu Kanadyjskiego.

Wyzwolone miejscowości:
- St. Aignan de Cramesnil,
- Couvricourt,
- St Sylvain,
- Renemesnil,
- Soignolles
___
Rozpoczęta 8 sierpnia 1944 próba przerwania się polskiej 1. Dywizji Pancernej i 4. kanadyjskiej Dywizji Pancernej przez obronę niemiecką opierała się na błędnej taktyce przyjętej przez dowódcę korpusu, gen. Simondsa. Zadanie wyznaczone obu dywizjom pancernym miało polegać na przebiciu się przez obronę niemiecką i wyjściu wąskim, ciasnym przełomem i marszem na wprost, najkrótszą drogą, w celu opanowania wzgórz na północ od Falaise.

Zadanie to skazywało obie dywizje pancerne na sztywne, frontalne natarcie na wąskim froncie, czyli użycie ich do tej formy działania, do której dywizja pancerna nadaje się najmniej. Zadanie to mogłoby się jeszcze udać, gdyby nie fakt, że na tym wąskim pasie przeciwstawiła się ruchowi obu dywizji jedna z najlepszych i najbardziej fanatycznych jednostek armii niemieckiej, słynna 12. Dywizja Pancerna Hi**er Jugend. Została ona ściągnięta w ostatniej chwili – czego nie rozpoznał zwiad aliancki - dla wzmocnienia 85. i 89. Dywizji Piechoty i dwoma baonami ciężkich czołgów Pantera i Tygrys z 9. Dywizji Pancernej S.S., które stanowiły gęsty, perfekcyjnie przygotowany, pas obrony niemieckiej.

Poza tym, otwarty, płaski i wąski teren o horyzontach odległych ponad 2 km dawał Niemcom przewagę w pojedynku polskich i kanadyjskich Shermanów i Cromwelli z niemieckimi Tygrysami i Panterami i nich niedoścignionym działem 88 mm. Pociski niemieckie przebijały pancerz naszych czołgów z odległości 2 km, a na przebicie pancerza Tygrysa czy Pantery trzeba było podejść na 400 – 500 m.

W efekcie polska dywizja została uwikłana w szereg drobnych momentów i akcji, charakterystycznych dla walk wewnątrz przygotowanej obrony nieprzyjaciela, które mozolnie tylko, krok po kroku, posuwały dywizję naprzód, z poważnymi stratami w sprzęcie, rannych i zabitych.

W sztabie korpusu panowało przekonanie, że zarówno polska, jak i kanadyjska dywizja nie mogą przerwać się przez obronę niemiecką, gdyż są bez doświadczenia.

Miarka się przebrała, kiedy gen. Maczek otrzymał kolejny rozkaz – zdobycia siłą jednego baonu lasku Quesnay, zamienionego przez Niemców w potężną redutę; pojechał do sztabu korpusu i wytłumaczył 40-letniemu, niedoświadczonemu gen. Simondsowi, że dla wykonania tego zadania trzeba świeżych sił i to - co najmniej - siły jednej brygady piechoty, a nie batalionu.

Jak bardzo miał rację polski dowódca, okazało się następnej nocy, z 10 na 11 sierpnia, kiedy użyta przez gen. Simondsa świeża brygada kanadyjska, wsparta silnym artyleryjskim i lotniczym bombardowaniem, lasku Quesnay nie zdobyła.

Dopiero to niepowodzenie spowodowało, że dowództwo korpusu uznało, że trzeba jeszcze raz zmontować potężne uderzenie – wszystkimi posiadanymi środkami korpusu, a nie tylko dwiema dywizjami pancernymi – jeśli mają one zostać wyrzucone w kierunku południowym do operacyjnego wykorzystania, czyli odegrać te rolę, do jakiej dywizje pancerne zostały stworzone.

Straty własne dywizji za okres 8-10 sierpnia 1944:
• Rannych i zabitych – 656 szeregowych
• W sprzęcie: 66 czołgów, 10 dział pancernych
Straty niemieckie:
• Rannych i zabitych – liczba nieznana
• Jeńców – 429
• W sprzęcie - 13 czołgów, 10 dział, 14 moździerzy.

Adres

Milanówek
05-822

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wyzwoleńczy Szlak 1. Dywizji Pancernej Generała Maczka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij