28/05/2026
Młyny wodne i Wiatrowe
Odc. 3
Młyn wodny ,,SandMühle,, - ,,Piaskowy Młyn,,
Powstał w roku 1683 z inicjatywy Georga Reima. Przez następne lata zmieniał właścicieli kilkukrotnie. Ostatnim niemieckim właścicielem był Schädler ,Konfitüren Fabrikant aus Freystadt(Producent dżemów z Kożuchowa)..Poniżej przetłumaczony fragment z książki autorstwa ELMARA BADERMANNA z wykazem wszystkich kolejnych właścicieli ,,Sandmühle;,.......
Młynarze przy młynie piaskowym:
-George Reim, 1683, młynarz w Sand Mill w Rehl, 1691, wdowiec, były młynarz, ale wraz ze swoim synem pracował w Sand Mill w Rehl, 1695 młynarz, obecnie zarządca domu w Rehl.
-Heinrich Tschamke, 1699, Mistrz, Sand Miller Zum Röhl', Jego żona + 1699. + 1704.
-Heinrich Tschirscke (Tschirke, Tscherke), 1700. 01, 02. Jego żona + 1701.
-Friedrich Fitzer, 1720, 23, 25, 26, 31, 33, 34, Miller i Haußmann”.
-Heinrich Fiettz, młynarz wodny w Kohl (=Röhl) 1724.
-George Friedrich Tschirschnitz, syn Adama Tschirschnitza, byłego magistratu w Tschiefer, młynarza wodnego w Nieder Rehlau, poślubił Annę Dorotheę z domu Fitzerin w 1734 r. Miała 35, 37-40 lat, zmarła w 1740 r. w wieku 31 lat. Jego żona urodziła się w 1737 r.
-Christoph Deixel, Sandtmiller 1744, 47, 48, 51-56 (Deigfeld), 56. Poślubił wdowę po G.F. Tschirschnitzu, Annę Dorotheę z domu Fitzerin, w 1742 roku, będąc jeszcze kawalerem. Poślubił Marię Elisabeth w 1753 roku.
-Heyn, Sand Müller. Jego żona Anna Rosina 1794.
-Altmann
-Schädler, producent dżemów z Freystadt.
-Szatraj(pierwszy polski właściciel młyna po zakończeniu działań wojennych w 1945 roku)
-Pantera.
-Jan Kubiak do 1997 roku....
Z książki autorstwa ELMARA BADERMANNA dowiedzieć się można że młyn wraz z zabudowaniami przeszedł remont na przełomie lat 1939/40. Gospodarstwo składa się z trzech budynków rozmieszczonych wokół prostokątnego dziedzińca, z których szczególnie wyróżnia się dawny młyn wodny, obecnie budynek mieszkalny. Jest to długi, wąski budynek z wysokim dachem mansardowym. Dach pokryty jest czerwoną dachówką.Maszyny młyna znajdowały się dawniej w piwnicy, skąd przekazywano energię do frontowego pomieszczenia na parterze. Tam przechowywano też kamienie młyńskie. W latach 90-tych ub. stulecia obok zabudowań gospodarczych znajdowała sie jeszcze drewniana szopa w której Pan Kubiak składował drzewo na opał.
Rów doprowadzajacy wodę z rzeki Biała Woda niem. Weißfurt został zasypany; zagłębienie na wodę jest nadal widoczne przed piwnicą, gdzie stało również koło młyńskie. Rów odprowadzajacy wodę z młyna jest nadal widoczny w ogrodzie i jest ogrodzony. Według relacji byłych mieszkanców młyna, Biała Woda niem. Weißfurt często wylewała wiosną tak mocno, że pola nie nadawały się do uprawy. Tak dzieje się również po dziś dzień. Przez młyn w 1945 roku jak wiele innych miejsc przewinęło się sporo ludzi uciekających przez nadchodzącą armią radziecką. Ze wspomnień pierwszych mieszkańców Rejowa można się dowiedzieć że obok zabudowań młyna na skraju lasu znajdowały się groby osób zabitych w 1945 roku ,mogiłami opiekowała się po wojnie jedna z mieszkanek Rejowa (w tej chwili miejsce zniwelowane aczkolwiek nadal spoczywają tam pochowane osoby). Ponadto wzdłuż drogi przebiegającej obok młyna którą można dotrzeć do Bycza (niem Beitsch) po wojnie leżało sporo rzeczy porzuconych przez uciekających ludzi, były to min. resztki wozów,walizki i wiele innych przedmiotów codziennego użytku które zostawiono podczas ucieczki. Jeszcze kilka lat po wojnie w okolicznych lasach napotykano szczątki zabitych ludzi i koni.
Po zakończeniu wojny pierwszym polskim właścicielem młyna został Pan Szatraj po nim kolejno właścicielami byli ;
-Pantera
-Jan Kubiak (do 1997)który utrzymywał kontakt z córką ostatniego właściciela młyna Schädlera.
-Roman i Alicja Chudy od 1998.
Budynek młyna wraz z zabudowaniami gospodarskimi zostały odremontowane gruntownie i od roku 2012 państwo Alicja i Roman Chudy prowadzą gospodarstwo agroturystyczne,,PIASKOWY MŁYN,, w odremontowanej stodole z końca XIX
wieku pan Chudy prowadzi lecznicę weterynaryjną. W części dawnych pomieszczeń gospodarczych znajduje się świetlica w której w ramach unijnego programu prowadzone są zajęcia dla seniorów i osób samotnych. Na koniec zachęcamy do odwiedzenia tego urokliwego miejsca można tu odpocząć i jednocześnie podziwiać okoliczną przyrodę. Warto wspomnieć że jest to jeden z naprawdę niewielu zachowanych dawnych młynów wodnych na naszym terenie w tak dobrym stanie i jest to niewątpliwie zasługa obecnych właścicieli.
Na koniec pragniemy serdecznie podziękować państwu Alicji i Romanowi Chudy za możliwość obejrzenia gospodarstwa.
Nadleśnictwo Nowa Sól, Lasy Państwowe w tym panu Krzysztof Dąbrowski za umożliwienie nam swobodnego poruszania sie po terenach leśnych należących do nadleśnictwa Nowa Sól. Ponadto inspiracją do tego tematu jest opracowanie pt. ,,Pomniki przeszłości Ziemi Nowosolskiej,, Z dziejów młynarstwa wydane przez Muzeum Miejskie w Nowej Soli i której autorem jest nasz kolega Tomasz Andrzejewski.