27/06/2021
Pamięć o bitwie pod Ostrołęką, stoczonej w trakcie powstania listopadowego, jest w naszym mieście żywa, a jej ślady obecne w przestrzeni publicznej i w kalendarzu miejskich uroczystości. Mamy ulice nazwane na cześć generałów Kickiego, Kamieńskiego, Bogusławskiego... a czy kojarzymy jakiekolwiek postacie kobiet związanych z bitwą? Poznajcie jedną z nich (to kolejny wpis w ramach serii biogramów kobiet zasługujących na upamiętnienie).
KLAUDYNA POTOCKA (1801-1836) - filantropka, działaczka społeczna i emigracyjna, sanitariuszka podczas bitwy pod Ostrołęką w 1831 r.
Klaudyna z Działyńskich Potocka urodziła się na zamku w Kórniku, (pow. poznański, woj. wielkopolskie). Na wieść o wybuchu powstania listopadowego wraz z mężem, Andrzejem Bernardem Potockim, wyjechała do Warszawy, by organizować pomoc dla powstańców. Wspólnie z Emilią Sczaniecką (1804-1896), zwaną samarytanką trzech powstań, niosła pomoc rannym na polu krwawej bitwy pod Ostrołęką (26 maja 1831). Po upadku powstania listopadowego udała się do Drezna, gdzie działała na rzecz emigrantów, utrzymywała kontakty z Fryderykiem Chopinem, Adamem Mickiewiczem, Wincentym Polem. Zmarła przedwcześnie w wieku zaledwie 35 lat.
Działalność Klaudyny Potockiej i jej rolę na polu bitwy pod Ostrołęką opisał Józef Białynia-Chołodecki (pisownia oryginalna):
"Rodzina Działyńskich znaną była od dawna z gorącego patryotyzmu, z miłości do Polski, to też i Klaudyna, owiana tem szlachetnem uczuciem, oddała z chwilą wybuchu powstania listopadowego, znaczną część swojego majątku na cele narodowe, specyalnie zaś na utworzenie i wyekwipowanie pułku jazdy poznańskiej, poczem podążyła sama do Warszawy w celu pielęgnowania w lazaretach rannych, lub nawiedzonych epidemią cholery, żołnierzy polskich. Pomimo, iż była wychowaną w wygodach i zbytku, potrafiła siłą woli, dzień i noc czuwać przy chorych, oddawać im wszelkie, choćby najpośledniejsze przysługi, wytrwać wśród szpitalnych trudów, w cholerycznem, zaraźliwem powietrzu. Podczas wielkiej bitwy pod Ostrołęką – 26. maja r. 1831 – stała na pobojowisku pod gradem kul, zbierała i ratowała rannych, wskazywała wozom ambulansowym, w które miejsca mają podjeżdżać po ofiary zapasów. Acz wątła i delikatna, pokonywała wrażliwość, uczestniczyła w lazaretach przy najboleśniejszych operacyach, dodawała otuchy chorym, których uspokajał i pocieszał sam widok »opiekuńczego anioła« – Klaudyny".
Ilustracja: Portret Klaudyny Potockiej, rys. Franz Hanfstaengl, po 1831.
Źródło cytatu: J. Białynia-Chołodecki, Kobieta polska w obronie ojczyzny. Odczyt wygłoszony z ramienia "Uniwersytetu Żołnierskiego" w "Ochotniczej Legii Kobiet" we Lwowie dnia 13-go czerwca 1919 roku, Lwów 1919.