23/10/2026
🎨Swarzewska kapliczka w twórczości Franciszka Szwocha – malarza polskiego morza
Niewielka, biała kapliczka z czerwonymi drzwiami, otoczona drzewami, a za nią błękitne wody Zatoki Puckiej. Tak wyglądało Swarzewo oczami malarza Franciszka Szwocha, który w latach 20. lub 30. XX wieku uwiecznił jeden z najbardziej charakterystycznych i bliskich mieszkańcom zakątków miejscowości.
‼️Obraz zatytułowany „Kapliczka w Swarzewie” jest dziś przechowywany w zbiorach Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
👉To interesujące świadectwo przeszłości Swarzewa, pozwalające spojrzeć na znane miejsce tak, jak widział je artysta niemal sto lat temu.
Na obrazie kapliczka stoi wśród drzew, niedaleko brzegu zatoki. Jej białe ściany rozświetla słońce, a uchylone czerwone drzwi nadają całej scenie szczególnego uroku. W tle rozciąga się spokojna tafla morza. Artysta uchwycił nie tylko wygląd kapliczki, ale również atmosferę tego miejsca, w którym od pokoleń przenikały się życie rybaków, kaszubska tradycja i religijność mieszkańców.
🖌️Kim był człowiek, który pozostawił nam ten malarski obraz dawnego Swarzewa?
Franciszek Szwoch (1883–1949) urodził się w Płońsku, daleko od morza, które z czasem stało się jednym z najważniejszych tematów jego twórczości. Kształcił się artystycznie w Warszawie, Krakowie, Moskwie i Petersburgu. Jego życie przypadło na burzliwe czasy odzyskiwania przez Polskę niepodległości. Sam również uczestniczył w walkach o wolność ojczyzny. Po odzyskaniu przez Polskę dostępu do Bałtyku artysta zainteresował się polskim wybrzeżem. Przyjeżdżał nad morze, obserwował życie rybaków, porty, przystanie i nadmorskie miejscowości. Szczególnie bliskie stały mu się krajobrazy Zatoki Puckiej i Półwyspu Helskiego.
Na jego płótnach pojawiały się rybackie łodzie wyciągnięte na brzeg, kutry kołyszące się na wodzie, żagle, portowe nabrzeża i codzienne sceny z życia ludzi morza. Nie szukał wyłącznie widowiskowych widoków.
Potrafił dostrzec piękno w zwyczajnych miejscach i prostych przedmiotach, które dla mieszkańców wybrzeża stanowiły część codzienności. Takim właśnie miejscem była swarzewska kapliczka.
Szwoch pozostawił po sobie malarski zapis krajobrazu, który z biegiem lat ulegał przemianom.
‼️Jego obraz ma dla Swarzewa szczególną wartość. Jest nie tylko dziełem sztuki, lecz także pamiątką ukazującą fragment historii miejscowości i jej nadmorskiego dziedzictwa.
Choć Franciszek Szwoch był za życia cenionym malarzem i nauczycielem rysunku, dziś jego nazwisko nie jest szeroko znane. Tym bardziej warto przypomnieć jego twórczość, zwłaszcza tutaj, w Swarzewie, gdzie jeden z jego obrazów zachował dla następnych pokoleń widok tak bliski miejscowej tradycji. Dzięki Franciszkowi Szwochowi swarzewska kapliczka pozostała nie tylko częścią lokalnej historii, ale również częścią historii polskiego malarstwa marynistycznego.
Inne obrazy z naszego regionu to: „Hel”, „Łodzie rybackie” i „Port rybacki we Władysławowie”
---
Franciszek Szwoch, „Kapliczka w Swarzewie”, lata 20.–30. XX wieku. Zbiory Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, nr inw. CMM/SM/3381.
Źródło: Liliana Giełdon, „Wprawny rzemieślnik”, „Nasze Morze”, nr 7, lipiec 2008, s. 72–75.