31/12/2024
Kończący się 2024 zaliczam do udanych - także pod względem turystyczno-krajoznawczym. Ale, szczerze, mało który z wyjazdów (a poza domem w tym roku spędziłam 108 dni!) był jakoś szczegolnie przemyślany czy zaplanowany. Większość wydarzyła się pod wpływem impulsu - czasem za namową przyjaciół, wiele też „służbowo”. Na 2025 postanawiam poprawę - spontan nie jest zły, ale myślę, że lepsze przygotowanie da mi jeszcze więcej podróżniczej satysfakcji. A u Was - jaki był mijający roczek w tej kwestii, spełniliście jakieś marzenia? Dokąd chcielibyście pojechać w przyszłym?