Kobiecym Szlakiem

Kobiecym Szlakiem Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Kobiecym Szlakiem, Sokolec.

To co nabrało przydomku lenistwa, często opiewa w wewnętrzną mądrość. Ach… kto chce jej słuchać, gdy świat zewnętrzny je...
04/02/2026

To co nabrało przydomku lenistwa, często opiewa w wewnętrzną mądrość.
Ach… kto chce jej słuchać, gdy świat zewnętrzny jest tak barwny.

Gdy przychodzi moment w którym wzbraniasz się przed samym/ą sobą, choćby w braku chęci do działania.
Niech pojawi się zastanowienie. Następnie zauważenie. Zrozumienie. Akceptacja.
Zobacz: 3 pierwsze wyrazy zaczynają się na Z (ostatnią literę alfabetu), następnie przychodzi początek, nowe A-kceptacja.

Często w pogoni dnia, umyka „doszukiwanie się” znaczeń, zauważanie połączeń.

Brak ruchu do działania, nie oznacza totalnego braku ruchu. On i tak się zadziewa. Na innych płaszczyznach postrzegania. Wewnątrz nas.

Mamy idealną porę roku aby to zobrazować. Tak jak Matka Ziemia odpoczywa, tak i my potrzebujemy zatrzymania. Jednakże czy w tym czasie wewnątrz ziemi, tam gdzie nasz wzrok nie sięga, czyż nie trwają procesy życiowe?!
Korzenie nabierają energii i zasobów, by w najwłaściwszym momencie, wypuścić na powierzchnię całą swoją okazałość.

Może już czas przestać wkładać się w schemat, zasłyszanych słów.

Nim kolejny raz powiesz sobie, nie mam czasu na odpoczynek, lenistwo, nudę (nazwij to jak chcesz).
Zatrzymaj się na chwilę, weź głęboki wdech, spróbuj poczuć swoje ciało i to, co ono chce Ci powiedzieć.

z czułością 🩵


Imbolc święto celtyckie. Czas który wnosi światło, choć ziemia jeszcze uśpiona. Moment kiedy jesteśmy w połowie drogo mi...
01/02/2026

Imbolc święto celtyckie.
Czas który wnosi światło, choć ziemia jeszcze uśpiona.
Moment kiedy jesteśmy w połowie drogo między przesileniem zimowym, a wiosennym. Zaczynamy odczuwać coraz więcej energii wewnątrz, jednak zewnętrzny ruch pojawia się delikatnie. Do większych działań zmierzamy, ku wiośnie. A na ten moment cieszymy się tym co mamy i doceniamy.

Z dzisiejszym dniem nierozerwalnie związana jest Brygida. Patronka kowali, poetów, uzdrowicieli i ognia.
Od niej i legend o niej powstała: Brygida z Kildare, jak również, Matki Boskiej Gromnicznej. 😉
W tym okresie obchodzony jest również Dzień Świstaka, który swoje początki ma w Irlandii,
Od wypatrywania zwierząt wychodzących z nor, co miało oznaczać nadchodzące cieplejsze dni. A jak wiemy w XIXw Irlandczycy migrowali do Ameryki.

Wszystko rodzi sie z natury i do niej wraca.

Brygida ta która niesie światło i leczy wodą. Czysta alchemia. 😉

Tego dnia plecie się również Krzyż Brygidy. Najczęściej wykonany z sitowia jako połączenie z wodą, lub słomy, jako uhoronowanie zbiorów (bądź myślę… że dawniej, nie jako modlitewnie, aby pożywienia starczyło do wiosny).
Można wykonać go z giętkich cienkich gałązek, wierzby, brzozy. Mój powstał z młodych pędów bluszczu.
Bluszcz jest rośliną ochraniającą.

Sam krzyż nawiązuje kształtem do słońca. Jako wezwanie do coraz dłuższych i cieplejszych dni. Jak również do czterech pór roku, czterech kierunków i czterech żywiołów.
Będzie wisiał w kuchni (strzegł serca domu) lub nad wejściowymi drzwiami (nie wpuszczał nieproszonych gości). Jeszcze nie zdecydowałam.

Dodatkowo mamy dziś pełnię w Lwie. Zostawilam na story polecajki. Ale jak przystało na tą pełnię połączenia widocznego lwa i nieco szalonego w swoich wizjach Wodnika. Uzewnętrzniam powolnie co mi w duszy gra. 😉 jak na osobę z wodnikowego domu przystało, czasem jestem trochę Crazzy.

Na zdjęciach księżyc widziany z za moich brzóz.

Niech Wam się darzy. 🙏🩵🧡

1.02.2026 Wyjście na Ślężę na wschód słońca. W nurcie wibracji Pełni w Lwie i Imbolc. Ohh jak to mówi Brygida patronka d...
01/02/2026

1.02.2026

Wyjście na Ślężę na wschód słońca. W nurcie wibracji Pełni w Lwie i Imbolc.

Ohh jak to mówi Brygida patronka dzisiejszego dnia: „Dostajesz nie to czego chcesz, a to czego potrzebujesz”.

Dzisiejszych promieni słońca, można było doświadczyć bardziej pozazmysłowym postrzeganiem, niż oczami. 🙂

Odnośnie Imbolc zostawię wieczorem post, bo to ciekawe informacje są.
Odnośnie pełni, polecanki od innych astrologów, wrzucę na story.
Odnośnie przemyśleń i tego co się zadziewa u mnie na tą pełnię? Zostawię tylko informację, że nadszedł czas by się uzewnętrznić.
A tu, w tym poście, chciałabym podzielić się z Tobą dzisiejszymi spostrzeżeniami i wydarzeniami.

Na przełęczy pojawiła się Magda. Nie wiem czy tylko my takie szalone czy spać nie możemy…
Pomimo pochmurnego nieba, było bardzo jasno. Na tyle, że nie włączałyśmy czołówek.
W najbardziej magicznym miejscu trasy minął nas mężczyzna, który zdecydował do nas dołączyć i towarzyszył nam, aż do szczytu.
Rozmawialiśmy o życiu, bieganiu, życiu bez biegania 😂 i takie tam
Los chciał, że już Pana spotkałam i kojarzę że Ślężańskiego Klubu Biegowego.
Na górze wypiliśmy kawę, zostałyśmy razem z Magdą obdarowane ciasteczkami. Później opisaliśmy widoki które widać z wieży 🤫 zrobiliśmy fotki. Pan poszedł biegać, a my w drodze ku dolnym partiom Ślęży, rozprawiałyśmy o damsko-męskich relacjach i życiu.
Tak można opisać dobry początek dnia, lub życie.

Trochę zmarzły ręce, trochę pupa. Ale dla takiego resetu układu nerwowego i wychłodzenia go, warto było wstać o 4:40
I dla tych informacji z przestrzeni. 😉

p.s. to kolejne wyjście, gdy dołącza do naszego grona mężczyzna. (Może czas zmienić nazwę na instagramie?)

Dzięki za dzisiejszy dzień 🙏🧡

Pogoda zamówionaJak na zimę przystało trochę chłodku zażyjemy, żeby poczuć że żyjemy 😜Opowiem co tam się na niebie dziej...
31/01/2026

Pogoda zamówiona
Jak na zimę przystało trochę chłodku zażyjemy, żeby poczuć że żyjemy 😜

Opowiem co tam się na niebie dzieje, o czym jest Imbolc.
Jak to co na mienieni w naturze, może na nas działać jeśli otworzymy się otworzymy.
Pomilczymy, porozmawiamy maszerując na górę.

Wyjście jest w energii tego co dzieje się na niebie, skierowane do osób, które czują że tego dnia chcą zrobić cos inaczej niż dotychczas.

To będzie luźne wyjście, bardzo towarzyskie jak na Lwa przystało. Trochę w duchu dziecięcej radości, płynącej z zastaw na śniegu, i nadchodzącego światła czyli dłuższych dni.

Masz pytania? Pisz śmiało.
Do zobaczenia 😉

• mapa marzeń •Czym jest dla mnie? Tworem kreowania swojej przestrzeni. Zasobem energii, który kierunkuje działania, w c...
15/01/2026

• mapa marzeń •

Czym jest dla mnie?

Tworem kreowania swojej przestrzeni. Zasobem energii, który kierunkuje działania, w celu do którego dążę.
Jednak nie z poziomu „chcenia” i własnych wyobrażeń na temat tego co umili mi życie.
To kreacja tworzona na bazie rezonansu z moim wnętrzem. Nie koniecznie wygodnym i cukierkowym. Po którym długość wymiotu tęczy liczona jest proporcjonalnie do mikołajkowej paczki słodkości z dzieciństwa.

Tworzenia mapy polega na uzewnętrznieniu poprzez kreacje kolażu, tego co woła wnetrze.

Proces tworzenia map miał swój początek w 2023 roku. Nie mam już tamtej mapy, ale pamiętam co na niej było. Pustynia a w centrum kobieta z ogromnym opiewający na setki sztuk czerwonych róż.
Tamten rok faktycznie poruszył moją kobiecością. Odkryłam swój potencjał w tym temacie. Wtedy poczułam się pierwszy raz kobieta nie dziewczyna.

Drugą mapą była ta z z początku roku 2024 (2 zdjęcie). Na tej dzieje się już dużo. I w tamtym roku dużo się zadziało. W centrum ja i astrologia. Wtedy zrobiłam kurs podstaw astrologii (z której nadal nie korzystam zarobkowo, a wiedzę posiadam). Pojawił się w moim życiu szaman, który zmienił wszystko. Jasność napłynęła do mojego umysłu 😂
Pojawił się azymut ukierunkowany w stronę wody- mojego żywiołu. A tam czekały podróże szamańskie. O właśnie w Oceanach miały one swój początek. Pojawiły się żagle, i festiwal Afrykański.

Trzy kolejne mapy miały mniejszy wydźwięk. Tzn ich moc była wielka ale działanie szybsze.
Pierwsza: praca z ciałem. Nauczyłam się słuchać co ono do mnie mówi, kiedy dana decyzja jest dla mnie dobra, kiedy przekraczam swoje granice. To też informacja jak dużo jest mądrości zapisanej w ciele.
Drugą: ohhh demony… praca z cieniem, bardzo penetrująca do dna leków, strachów itd ale jak już się ukokosiliśmy w tym „łóżku” czytaj dałam temu pozwolenie i akceptację, bo to cząstka mnie przyszła lekkość, zmysłowość. I taniec 😍

Wtedy juz prowadziłam Moon Dance, ale pogłębiła się moja relacja z tańcem, biodrami, uwalnianiem, zmysłami. Dużo w tej mapie mocy osobistej, która jest w tych zasobach ulokowana.

Trzecia: jest o połączeniu i rozumieniu siebie i wyższego Ja. O miłości do siebie, o prowadzeniu siebie. O byciu pełnia i cykliczności. Mało słów opisujących ja, ale wiele brzmienia w mnie.

Mapa z Nowiu w Skorpionie.
Myślę że podświadomie chciałam tego domu, swoich czterech kątach, bezpieczeństwa. Wtedy to było tak nierealne. Że biłam się z myślami, jak to może się wydarzyć.
Ciekawostką jest to że:
zaczęłam porządki w tym domu w sezonie Byka, czyli w opozycji i uzupełnieniu do Skorpiona, dokładnie pół roku później. To czas gdzie najłatwiej zauważyć cykliczność.
gdy się do niego przeprowadziłam posiadał dwa pokoje, jak na mapie marzeń i kwitły wtedy jabłonie których mam sporo w ogrodzie 😉

Później były kolejne mapy, ale niektóre nie pokazały mi jeszcze swojej pełni, innych nadal nie rozumiem.
Najnowszą posiadam z 11.11.2025 i z ciekawością zerkam łącząc kropki co wynurza się z tego obrazu.

Czym jest dla mnie mapa marzeń?
Kompasem kierunkującym energię płynącą z podświadomości do zewnętrznego świata. Wskazówka z czym na danym etapie życia pracować, tak by nie przepalać swojego wewnętrznego ognia kreacji.

Jeśli czujesz gotowość by stworzyć taką mapę, zostaw wiadomość w komentarzu.
Jeśli prowadzisz miejsce i chciał*byś, abym poprowadziła dla Twojej społeczności taki warsztat, napisz śmiało 🙂

Nadchodzący Nów w koziorożcu 18.01.2026 to idealny moment na budowanie fundamentów i struktury do działań na nowy rok.

Zauważ mapa z 2024 nadal procesuje i wiem, że to jeszcze nie zamknięty etap. To moja historia która trwa.

Oczywiście tworząc taką mapę nie wiedziałam o czym są jej historie. Bo czasem nie chodzi o konkretną rzecz ale o jej symbolikę.

Czas pełni jest momentem balansu i opozycji męskiego i żeńskiego. Czas dopełnienia cyklu z przed pół roku. Cofnij się pa...
03/01/2026

Czas pełni jest momentem balansu i opozycji męskiego i żeńskiego. Czas dopełnienia cyklu z przed pół roku.
Cofnij się pamięcią do 25.06.2025, do Nowiu w Raku. Co wtedy się zadziało? Jakie tematy były przez Ciebie poruszane? Czego chciałaś/eś?
Możesz cofnąć się do zdjęć w tel, wrzucanych story na instagramie, wiadomości: np na whatsappie.

Ja swój Nów w Raku spędziłam na sprzątaniu nowego domu i przyjęciu pierwszego gościa.
Był ciepły dzień, a w ogrodzie latały motyle.

Na dopełnieniu się cyklu jestem w moim duchowo- rozwojowym domu, w Tu i Teraz na Mazurach.

O ile Nów przyniósł namacalny dom, o tyle Pełnia uzupełniła go o to@co niewidzialne, o poczucie bezpieczeństwa wewnętrznego i poszerzenie siebie.

Jest we mnie wdzięczność, spokój i radość.
Dużo się zadziewa ale to już inne tematy.

Dużo dobrego na tą pełnię i Nowy Rok.

Niech te święta przyniosą ciepło, na wzór wydłużających się dni i ciepła światła. Niech spokój ukoi nerwy mijających mie...
24/12/2025

Niech te święta przyniosą ciepło, na wzór wydłużających się dni i ciepła światła.
Niech spokój ukoi nerwy mijających miesięcy.
Niech jasność serca sprawi, że pojawi się miejsce na wdzięczność za to co i kogo mamy.
By życie smakowało nam cały rok, jak dzisiejsze potrawy zastawione na stole.

Niech Wam się darzy! W miłości! 🌲⭐️

Kolejne spotkanie na szlaku za nami. Tym razem czas Przesilenia Zimowego, okazał się być iście magiczny. ✨Podczas tego d...
23/12/2025

Kolejne spotkanie na szlaku za nami. Tym razem czas Przesilenia Zimowego, okazał się być iście magiczny. ✨

Podczas tego dnia Duch Gór, Energia Nowiu w Strzelcu i Największa Ciemność, pokazały wszystkim czym jest świadome kroczenie swoim szlakiem.

Zaczęłyśmy od przełęczy Jugowskiej i jej bajkowej Bukowej części. W połowie drogi zrobiłyśmy mały postój, na wyciągnięcie kart Leśnych Medytacji. Przesłanie brzmiało, co warto już puścić, nad czym się pochylić i nieść dalej. Co uhonorować po tym roku.

Po dotarciu na szczyt upiekłyśmy kiełbaski, napiłyśmy się kawy, zajadałyśmy się chałką. Otrzymałyśmy piękne bransoletki, od córki Gabi, z wyrazem najwspanialszej emocji jaką jest miłość do Gór. 🙂 Myślę że będą one naszymi talizmanami do wiosny. I będą przypominały o informacjach,
Które przyszły do każdej z nas podczas tego wyjścia.

Wracając usiadłyśmy znów w miejscu w którym wyciągnęłyśmy karty. Każda z nas opowiedziała co do niej przyszło, otrzymała feedback, co wpłynęło poszerzająco na informację. Z lekką nutą zaskoczenia, w pełni pozytywnego wydźwięku, czuć było poruszenie, że to wszystko co się wydarzyło było prawdziwie i materializowało się już w życiu, fizycznie.

Wisienka na torcie i niesamowita niespodzianką dla mnie, był Pan, który dosiadł się do nas, podzieli swoją historią i wybrał kartę dla siebie. Było w tym tyle prawdy i ciepła. 🙂
Wiem, że to była informacja dla mnie, że w mężczyznach także pojawia się gotowość na transformację i zmiany na szlaku. Jak również kolektywnie pokazało się, jak wiele zmienia się między mężczyznami i kobietami. To już nie tylko wewnętrzne zmiany energii, one już się manifestują na zewnątrz.
Czuję niesamowitą wdzięczność za to wyjście i za Pana Marcina. Choć myślę, że słowa tego nie oddadzą.
Dziękuję każdej z Was, która zdecydowała by w tym przedświątecznym czasie wyjść poza schemat przygotowań.

Nie ma przypadków. Otrzymujemy to na co jesteśmy gotowi. ♥️

Niech teraz to co zadziało się wewnątrz dojrzewa, by na wiosnę pokazać się zewnętrznemu światu 🌞 Niech wzrasta z każdym, coraz to dłuższym dniem.

Aho! Chciałoby się rzec, zachaczajac tak trochę o szamański swiat.

Do zobaczenia na równonocy wiosennej. ☺️

Zapraszam Cię z okazji zbliżającego się przesilenia zimowego, na wspólny hikking po Górach Sowich. Czas przesilenia nies...
19/12/2025

Zapraszam Cię z okazji zbliżającego się przesilenia zimowego, na wspólny hikking po Górach Sowich.

Czas przesilenia niesie za sobą, spojrzenie do wnętrza, zatopienie w głębi, retrospekcje, uhonorowanie tego co się wydarzyło w minionych miesiącach.

Łącząc się z naturą, tego najkrótszego dnia w roku, doświadczymy leśnej medytacji z kartami Shinrin Yoku, które poprowadzą nas w połączenie i poszukiwania informacji płynącej z przestrzeni natury. Wszystko to w tematach zatrzymania i rozmyślań nad mijającym rokiem.

Na szczycie niezmiennie, świeżo mielona i parzona w kawiarce kawa dla większego uziemienia i połączenia z ciałem.

Spotkanie zakończymy wspólnym posiłkiem w Schronisku. (Opcja dla chętnych).

Spotykamy się na przełęczy Jugowskiej 21.12.2025 o godzinie 10:00

Dołączysz?

# Sudety

Nów w SkorpionieTam gdzie wszystkie brudy piwnicy wilajatu uchylając drzwi i zachęcając do skonfrontowania się, z tym gd...
20/11/2025

Nów w Skorpionie

Tam gdzie wszystkie brudy piwnicy wilajatu uchylając drzwi i zachęcając do skonfrontowania się, z tym gdzie boli ale nie chcesz zajrzeć. Tam gdzie lęki przybrały wielkość czarnej dziury, bo Im bardziej uciekamy od problemu, tym bardziej on urasta do rangi tytana.
Ten nów to moment by zauważyć i posprzątać to co od dawna wołało o zakończenie, o domknięcie.
Aktualne energię na niebie wspomogą procesy komunikacji Merkury w retro i te które mają dogłębnie emocjonalny wydźwięk, Tryton wodny, czyt dużo elementu wody w przestrzeni. A woda to emocje.

Dla każdego ten Nów będzie o czymś innym, w zależności od tego co zaciemnia w twoim kosmogramie.
Nie każdy też musi odczuć jego działanie- to zależne jest od tego czy elementy na niebie dotykają Twoich urodzeniowych.

W moim kosmogramie skorpion zarządza 1 domem,czyli porusza moją tożsamością, zmianami w postrzeganiu siebie, stawianiem granic, wewnętrznymi zmianami Ja.

Jeśli czujesz że ten Nów jest inny, dużo się w Tobie dzieje, to sprawdzę dla Ciebie o czym on jest. Jakich tematów dotyka, w co warto teraz zainwestować energię, no co się odważyć by z wiosną szybko zacząć wzrastać, a nie taplać się nieposprzątanym jesienią ogrodzie, bo pracy do zrobienia będzie dużo więcej.

Z uściskami mocy na ten piękny ciemny czas 🖤

Nów w Wadze On tylko z pozoru wydaje się być o romantyzowaniu idealizowaniu, zamrażaniu się w emocjach relacji. I mowa t...
21/10/2025

Nów w Wadze

On tylko z pozoru wydaje się być o romantyzowaniu idealizowaniu, zamrażaniu się w emocjach relacji.
I mowa tu o relacjach szeroko pojętych, nie tylko tych partnerskich, jak często przychodzi to na myśl przy słowie relacja.

O nie! Tu jest o działaniu w pragnienia. W Twoje pragnienia.

Bo może Ty na tym etapie życia potrzebujesz zanurzyć się w relacje: z dziećmi, z koleżanką z pracy, z szefem/szefową, a może potrzebujesz zanurzenia się w relacje ze sobą?

Czy ja widzę siebie? Bądź może, Jak widzę siebie? W nas, przez nas, przez inne osoby?
Czy dostrzegam to co inni mi pokazują? Pomimo, że to np bodźcuje i jest niewygodne.
Czego pragnę w tej relacji? I czy potrafię to wyrazić?

Czy mam odWagę, zacząć odNowa na ten Nów.
Czasami nie chodzi o wieki skok, ale o zdecydowanie: dziś tasuję talię i rozkładam karty na Nowo.

Wielkim krokiem, może okazać się codzienność małych postępowań.

A jaki jest dla mnie ten Nów?
Zostawię te informacje na Story.

Kolejne wyjście na wschód słońca na Ślęży, kolejne spotkania, te nowe i te gdzie już się znamy (stąd, z instagrama). Dzi...
05/10/2025

Kolejne wyjście na wschód słońca na Ślęży, kolejne spotkania, te nowe i te gdzie już się znamy (stąd, z instagrama).

Dziękuję Wam, że dałyście radę dziś wstać- choć to same sobie powinnyście być najbardziej wdzięczne. ☺️
Za wspólne rozmowy, kawę, herbatkę, spółkę marznięcie, bo trochę dziś wiało i wspólne patrzenie w niebo i kolorowe od jesieni drzewa.

Czasem każdemu z nas pewne rzeczy przychodzą z trudem, ot chociażby wstawanie w środku nocy. Za to efekt satysfakcji wpływa gloryfikująco. 🙂

Do zobaczenia na kolejnym spotkaniu na szlaku 🙏♥️

Adres

Sokolec

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kobiecym Szlakiem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij