16/06/2026
Zatrudniasz cudzoziemców na umowach zlecenia?
Korzystasz z outsourcingu, leasingu pracowniczego albo firmy zewnętrznej dostarczającej pracowników? Sprawdź co Cię czeka!
Nie czekaj na kontrolę. Najpierw zweryfikuj, czy Twój model współpracy jest bezpieczny.
Dla wielu przedsiębiorstw 2026 r. może nie być tak spokojny, jak się wydawało. Coraz wyraźniej widać, że kontrole będą mocniej ukierunkowane nie tylko na sam fakt zatrudnienia cudzoziemca, ale również na rzeczywisty model wykonywania pracy.
Na celowniku mogą znaleźć się szczególnie dwa obszary: umowy zlecenia, które w praktyce przypominają etat, oraz outsourcing pracowniczy, który w rzeczywistości polega na udostępnianiu ludzi do pracy z pominięciem zasad właściwych dla pracy tymczasowej.
Nie chodzi o to, że każda umowa zlecenia jest zła. Nie chodzi też o to, że każdy outsourcing jest nielegalny. Problem zaczyna się wtedy, gdy dokument mówi jedno, a rzeczywistość pokazuje coś zupełnie innego.
W 2026 r. sama umowa może już nie wystarczyć. Liczyć się będzie to, kto faktycznie organizuje pracę, kto wydaje polecenia, kto ustala grafik, kto kontroluje czas pracy i gdzie dana osoba wykonuje czynności.
Ministerstwo Pracy wskazuje, że nowe przepisy dotyczące PIP mają wejść w życie 8 lipca 2026 r. i dotyczą m.in. przypadków, w których osoba formalnie pracuje na zleceniu, B2B lub innej umowie cywilnoprawnej, ale faktycznie wykonuje pracę w warunkach typowych dla stosunku pracy. Kryteria ryzyka to m.in. osobiste wykonywanie pracy, kierownictwo lub nadzór, wyznaczone miejsce i czas pracy.
DLACZEGO TEN TEMAT JEST WAŻNY?
Skala zjawiska jest bardzo duża. Według danych GUS na koniec września 2025 r. pracę wyłącznie na podstawie umów zlecenia i pokrewnych wykonywało w Polsce ponad 1,5 mln osób. Źródło danych: GUS.
W przypadku cudzoziemców ryzyko jest jeszcze większe. GUS wskazał, że na koniec listopada 2025 r. pracę w Polsce wykonywało 1 138,0 tys. cudzoziemców, a 439,4 tys. z nich realizowało wyłącznie umowy zlecenia i pokrewne. Źródło danych: GUS.
To oznacza, że kontrole umów cywilnoprawnych nie są już tematem marginalnym. To obszar masowy, a tam, gdzie jest duża skala, pojawia się większe zainteresowanie organów kontrolnych.
Według szacunków MRPiPS szczególnie w IT, budownictwie, logistyce, gastronomii praca faktycznie spełnia cechy stosunku pracy: praca jest wykonywana w stałym miejscu, w stałych godzinach, pod kierownictwem zlecającego, przy użyciu jego narzędzi.
MYŚLISZ SOBIE „MAMY UMOWĘ ZLECENIA, WIĘC JEST BEZPIECZNIE”
Nie zawsze. Jeżeli cudzoziemiec lub inna osoba wykonuje pracę codziennie, według grafiku firmy, pod nadzorem kierownika, w stałym miejscu, na narzędziach firmy i razem z pracownikami etatowymi nazwa umowy może nie ochronić przedsiębiorcy.
Nowe przepisy przewidują, że PIP będzie mogła po kontroli doprowadzić do zmiany nieprawidłowo zawartej umowy w umowę o pracę, przy czym procedura ma obejmować najpierw polecenie usunięcia naruszeń, a dopiero później możliwość decyzji o przekształceniu.
OUTSOURCING, KTÓRY W PRAKTYCE JEST WYPOŻYCZANIEM LUDZI
Legalny outsourcing to zlecenie zewnętrznej firmie określonego procesu lub usługi. Przykład: firma zewnętrzna przejmuje sprzątanie, księgowość, logistykę albo obsługę konkretnego procesu i sama organizuje pracę, nadzór oraz odpowiedzialność za efekt.
Ryzyko pojawia się wtedy, gdy „outsourcing” polega tylko na tym, że firma zewnętrzna dostarcza ludzi, a faktycznie to przedsiębiorca korzystający z ich pracy ustala grafik, wydaje polecenia, kontroluje czas pracy i miesza ich z własnymi pracownikami. PIP już wcześniej wskazywała w materiałach kontrolnych, że takie przypadki mogą nosić cechy pracy tymczasowej i służyć obchodzeniu przepisów o zatrudnianiu pracowników tymczasowych.
Co istotne, w programie działania PIP na 2026 r. wskazano kontrole dotyczące m.in. obszaru „Outsourcing/leasing a praca tymczasowa” oraz agencji pracy tymczasowej.
CUDZOZIEMCY W OUTSOURCINGU
Przy cudzoziemcach dochodzi dodatkowa warstwa ryzyka: legalność pobytu, legalność pracy, zgodność stanowiska, wynagrodzenia, liczby godzin, miejsca pracy, dokumentów legalizujących pracę oraz faktycznego podmiotu powierzającego pracę.
PIP w materiale dotyczącym outsourcingu wskazywała, że cudzoziemcy stanowią znaczną grupę osób kierowanych do pracy w takim modelu, a kontrole ujawniały problemy m.in. w zakresie godzin wykonywania czynności i wysokości wypłacanego wynagrodzenia.
CO MOŻE SPRAWDZAĆ KONTROLA?
Kontrola może nie zatrzymać się na pytaniu: „czy jest umowa?”. Bardziej prawdopodobne stają się pytania:
Kto faktycznie wydaje polecenia?
Kto ustala grafik?
Kto kontroluje czas pracy?
Czy osoby z outsourcingu pracują razem z pracownikami firmy?
Czy wykonują te same zadania na tych samych stanowiskach?
Czy firma zewnętrzna ma realny nadzór nad procesem?
Czy rozliczenie dotyczy usługi, czy liczby ludzi i godzin?
Czy podmiot powinien mieć wpis do KRAZ?
Czy cudzoziemcy mają dokumenty zgodne z rzeczywistymi warunkami pracy?
KONSEKWENCJE DLA PRZEDSIĘBIORCY
Ryzyko nie kończy się na mandacie. W praktyce może obejmować zakwestionowanie modelu współpracy, nakaz uporządkowania umów, ryzyka składkowe i podatkowe, odpowiedzialność za nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcowi, problemy przy kolejnych zezwoleniach, utratę wiarygodności w kontrolach oraz konieczność szybkiego przebudowania całego modelu zatrudnienia.
Dodatkowo PIP wskazuje, że nowe przepisy mają wzmocnić analizę ryzyka oraz współpracę z SG, ZUS i KAS przy typowaniu podmiotów do kontroli. Ustawa przewiduje, że decyzja będzie mogła obejmować okres do trzech lat wstecz od dnia wszczęcia postępowania.
JAK OGRANICZYĆ RYZYKO?
Przedsiębiorca powinien zrobić wewnętrzny audyt jeszcze przed kontrolą. Najważniejsze jest sprawdzenie, czy dokumenty odpowiadają temu, co faktycznie dzieje się w firmie.
W praktyce warto przeanalizować umowy zlecenia, zakresy obowiązków, grafiki, ewidencję godzin, zasady nadzoru, strukturę poleceń, dokumenty cudzoziemców, zezwolenia na pracę, powiadomienia, umowy z firmami outsourcingowymi oraz to, czy usługa zewnętrzna jest rzeczywiście usługą, czy tylko „dostarczeniem ludzi”.
2026 r. może być rokiem, w którym wiele firm przekona się, że największym ryzykiem nie jest brak pracowników, ale źle poukładany model ich zatrudniania.
Umowa zlecenia może być legalna. Outsourcing może być legalny. Praca cudzoziemca może być legalna. Ale tylko wtedy, gdy dokumenty, organizacja pracy i rzeczywiste warunki wykonywania obowiązków tworzą jedną spójną całość.