18/01/2026
Jest to Jantar Mantar, być może najszaleńsze miejsce, jakie widziały moje oczy. Dużo pokręconych elementów i wielkie WOW, natomiast działanie jantaru nadal pozostaje dla mnie tajemnicą. Słońca nie było, nie mogłam niczego zweryfikować 😁 Wygląda jak futurystyczna instalacja z betonu i kamienia, ale w rzeczywistości jest XVIII-wiecznym obserwatorium astronomicznym pod gołym niebem. Zbudował je maharadża Jai Singh II – władca, który traktował naukę bardzo serio i chciał mierzyć czas oraz ruch ciał niebieskich z jak największą precyzją. To nie jest zbiór abstrakcyjnych rzeźb: każda forma ma sens i konkretne zadanie. Całość działa bez technologii, bez mechanizmów, bez elektroniki - kluczowe są słońce, cień, geometria i idealne ustawienie konstrukcji względem stron świata. Najbardziej spektakularny element, ogromny zegar słoneczny, pozwalał określać czas z dokładnością do kilku sekund tylko na podstawie przesuwającego się cienia. Pozostałe struktury służyły do obserwacji Słońca, Księżyca i planet, obliczania ich pozycji na niebie i porządkowania kalendarza 🌙🌞💫