17/05/2026
W srebrnym mieście - Kutná Hora…
W kwietniu miałam przyjemność poprowadzić wycieczkę do Kutnej Hory – miasta, które dosłownie wyrosło na srebrze. Złoża srebra, odkryte w XIII w., i uruchomienie królewskiej mennicy, w której bito słynne grosze praskie, przyniosły miastu sławę i bogactwo. Przez 200 lat drugie największe miasto Czech, dziś – spokojne miasteczko, w którego uliczkach warto się zagubić.
Kutná Hora szczyci się tym, że posiada dwie katedry, choć tak naprawdę nie ma żadnej 😉 Biskupa tu nie spotkamy, natomiast dwa przepiękne, monumentalne kościoły – kościół św. Barbary i kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w dzielnicy Sedlec – zwyczajowo zwane są katedrami, ze względu na ich architekturę. Barbara miała zresztą dorównywać katedrze praskiej - tutejsi górnicy byli tak dumni ze swojego miasta, że postanowili ufundować równie potężny kościół. Zwana czasami „grzbietem brontozaura”, jest niekwestionowanym symbolem tego miejsca. Obydwa kościoły wraz z historycznym centrum miasta zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Ale Kutná Hora to nie tylko katedry. W Sedlcu znajdziecie jeszcze imponującą, choć i niepokojącą Kaplicę Czaszek, gdzie nawet żyrandole wykonano z ludzkich kości. W centrum natomiast – malowniczą ulicę Barborską, Kamienną Fontannę, słup morowy i wiele, wiele więcej. Koniecznie odwiedźcie też Czeskie Muzeum Srebra – zarówno ekspozycję naziemną, jak i podziemną, bo w ramach zwiedzania z przewodnikiem można wejść do autentycznej sztolni.
Warto tu wpaść przy okazji wycieczki do Pragi – Kutná Hora leży tylko jakieś 80 km od stolicy Czech. Albo i całkiem bez okazji. Zapewniam, że nie będziecie żałować!
Dziękuję Uczestnikom za wspólnie spędzony, fantastyczny dzień i świetną energię! 😍