Trampki Na Końcu Świata

Trampki Na Końcu Świata Barev! Z wykształcenia jestem rosjoznawcą, a z powołania powsinogą i obieżyświatem. Nie do końca typową blondynką ;-)

Polka
Nie do końca typowa
Przymierzająca świat w trampkach
Zamieszkująca albo jak wolicie
Pracująca jako
Podróżuję od kiedy tylko pamiętam, najpierw z rodzicami na Mazury, później na różnego rodzaju wymiany szkolne. Przemieszczanie się, tak bardzo weszło mi w krew, że teraz ciężko jest usiedzieć na miejscu. Poza tym jestem wiec

zną marzycielką, rezydentką, lekkoduchem, byłą wolontariuszką EVS i osobą bez reszty zakochana w Armenii.

Koniec roku to czas podsumowań i przemyśleń. Nie inaczej jest w moim przypadku, długo zastanawiałam się jaki był mój 202...
30/12/2025

Koniec roku to czas podsumowań i przemyśleń. Nie inaczej jest w moim przypadku, długo zastanawiałam się jaki był mój 2025 rok i chyba najlepszym określeniem jest słowo - pokręcony.
Był to rok bardzo intensywny, pełen wyzwań, wzruszeń, nieoczekiwanych i oczekiwanych wydarzeń, może mniej obfity w podróże, jednak zdecydowanie nie był to nudny rok.
Jaki będzie 2026 okaże się za rok, jednak teraz już wiem, że może być to równie ciekawy rok 🥰

Szczęśliwego Nowego Roku kochani 🥰

Co to był za super wyjazd! Lecąc do Abu Dhabi nie wiedziałam czego oczekiwać. Emiraty były krajem do którego chciałam po...
09/09/2024

Co to był za super wyjazd!
Lecąc do Abu Dhabi nie wiedziałam czego oczekiwać. Emiraty były krajem do którego chciałam pojechać, ale jakoś nigdy nie był na szczycie mojej listy marzeń.
Oczywiście sam Bliski Wschód, jako tako, jest na tej liście bardzo wysoko, no ale jednak bardziej postrzegam go poprzez wyjazd np. do Libanu niż do Emiratów.
Jednak jeśli chodzi o same Emiraty, to przez to, że praktycznie nie przygotowywałam się do wyjazdu, oczekiwań nie miałam.

To co zobaczyłam na miejscu, całkowicie mnie zaskoczyło, zwłaszcza Dubaj. Mam wrażenie, że miasto zbudowane na pustyni, niemalże od zera, obecnie jest miastem przyszłości i tego jak za parę lat mogą wyglądać duże aglomeracje. A przy tym jest tak dobrze przemyślane i zaprojektowane, że naprawdę ciężko jest mi znaleźć słowa, żeby to wszystko dokładnie opisać. Jestem po prostu pod ogromnym wrażeniem.
A jeśli jeszcze do tego doda się, że nasz wyjazd do Emiratów powiedziałabym, że był dość spontaniczną decyzją, ponieważ akurat trafiła się promocja na bilety, a ja i tak musiałam przekroczyć granicę jeszcze przed świętami, to naprawdę wychodzi z tego niezła niespodzianka.

Już teraz wiem, że na jednej wizycie w Emiratach i Dubaju się nie skończy, bo jest tam mnóstwo rzeczy do odkrycia i do zobaczenia. I trochę nie mogę się już doczekać.

A wy byliście w Dubaju? Dajcie znać w komentarzach!

Tak jak już pisałam we wcześniejszych postach, Ryga początkowo była tym miastem na które najbardziej czekałam podczas na...
20/07/2024

Tak jak już pisałam we wcześniejszych postach, Ryga początkowo była tym miastem na które najbardziej czekałam podczas naszego wyjazdu. 🇱🇻

I oczywiście nie mogę powiedzieć, że się zawiodłam, ponieważ Ryga jest przepięknym miastem, ze świetnym Starym Miastem. Aż chce się zgubić, ponieważ za każdym razem odkrywa się jakaś perełkę. 🏰

To co na pewno mnie urzekło w Rydze to architektura i przepiękne kamienice oraz ten labirynt uliczek na Starówce. A także samo położenie miasta, gdzie z jednej strony mamy bliskość Dźwiny a i nad morze jest dosłownie "rzut beretem" bo jedynie pół godziny.

Trochę rozczarowało mnie życie wieczorne, miałam nadzieję, że jednak trochę więcej osób będzie na mieście, a tutaj sprawiło ono trochę wymarłego. 🥺

Co nie zmienia faktu, że jeśli kiedyś będę miała okazję, to z chęcią tam wrócę. Zwłaszcza w okolicach Bożego Narodzenia, ponieważ przygotowując się do wyjazdu, czytałam, że ryski jarmark bożonarodzeniowy jest bardzo klimatyczny.

Zwiedzanie krajów nadbałtyckich rozpoczęliśmy od Litwy, a dokładnie od Wilna, miasta w którym byłam już kilka razy do te...
14/06/2024

Zwiedzanie krajów nadbałtyckich rozpoczęliśmy od Litwy, a dokładnie od Wilna, miasta w którym byłam już kilka razy do tej pory, a które uwielbiam. 🇱🇹

Mimo, że od mojej ostatniej wizyty minęło jakieś 11 lat (brzmi to w sumie strasznie, zwłaszcza, kiedy pomyśli się, że był to mój ostatni rok studiów), jednak miasto cały czas ma pewien urok. W sumie, to za każdym razem kiedy jestem w Wilnie stwierdzam, że mogłabym tam zamieszkać. 🤣

Chociaż że wszystkich trzech stolic, to właśnie Wilno wygląda obecnie najbiedniej, miło jest zobaczyć zmiany, które zachodzą w mieście. I na pewno jeszcze nie raz czy nie dwa, z chęcią tam wrócę.

Nasz tegoroczny urlop postanowiliśmy spędzić, przede wszystkim na tak zwanych Inflantach, czyli Łotwie i Estonii, spędza...
30/05/2024

Nasz tegoroczny urlop postanowiliśmy spędzić, przede wszystkim na tak zwanych Inflantach, czyli Łotwie i Estonii, spędzając przy okazji, jeszcze kilka dni na Litwie🇱🇹
I powiem szczerze, dawno nie byłam tak zajarana jakimś wyjazdem. Wilno uwielbiam, a że byłam tam jakieś 10 lat temu, to z chęcią wróciłam. Natomiast Łotwa i Estonia, to dla mnie całkiem nowe miejsca, o których jedynie słyszałam do tej pory.

Pamiętałam jak dzisiaj, kiedy jeden z moich wykładowców, na zajęciach z historii Rosji, wielokrotnie powtarzał nam jak piękna jest Ryga i jeśli kiedykolwiek będziemy mieli okazję pojechać, to powinniśmy. No cóż, od skończenia studiów minęło 11 lat 🙈

Jednak w całym tym wyjeździe to nie Ryga zajęła pierwsze miejsce, chociaż tak naprawdę czekałam na nią najbardziej.

Nasze serca skradł Tallinn, fakt, moje nie od pierwszego wejrzenia 🤣

Będąc tam człowiek ma wrażenie jakby przeniósł się w czasie do średniowiecznego miasta, przepięknie zachowana starówka, otaczające ją mury obronnej, wieże, wąskie uliczki. I do tego te widoki roztaczające się z górnego miasta na zatokę i Bałtyk. Po prostu bajka ❤️

A jednocześnie miasto prężnie się rozwija, staje się bardzo nowoczesne, łącząc tak naprawdę stare z nowym, w bardzo dobrym stylu.

Przygotowując się do wyjazdu, sprawdzając co warto zobaczyć, odwiedzić, nie przypuszczałam, że miasto aż tak nas oczaruje i zostanie w naszej pamięci już na zawsze ❤️❤️

Także jeśli zastanawiacie się nad Estonią, to ja mogę ją tylko stokroć polecić i zachęcić was do wyjazdu 🇪🇪

🇷🇸Serbia to zdecydowanie jeden z tych krajów, który totalnie mnie zaskoczył.Początkowo nie za bardzo chciałam tam jechać...
09/09/2023

🇷🇸Serbia to zdecydowanie jeden z tych krajów, który totalnie mnie zaskoczył.

Początkowo nie za bardzo chciałam tam jechać, kierując się jakimiś stereotypami i informacjami z mediów. Jednak później dałam się na mówić. I totalnie nie żałuję 😍
Powiem więcej, zakochałam się w tym kraju ❤️

Serbia przerosła całkowicie moje oczekiwania i bardzo mocno zaskoczyła.

Przepiękne widoki, smaczne jedzenie, przystępne ceny i bardzo życzliwi ludzie, gotowi pomoc na każdym kroku 🥰

No i wszędzie tam, gdzie byliśmy było bardzo czysto. Niezależnie czy to Belgrad czy Vrsac, położony blisko granicy z Rumunią. To coś co, po tygodniu spędzonym w Bułgarii i mieszkaniu w Armenii, było dla mnie pozytywnym zaskoczeniem.

Wiem, że bardzo często Serbia jest pomijana, jako kierunek turystyczny lub też po prostu "przejeżdżana" w drodze do Bułgarii (swoją drogą,drogi też mają świetne), jednak zupełnie niesłusznie. Kraj ma bardzo dużo atrakcji do zaoferowania i spokojnie można spędzić tam cały urlop i nie narzekać na nudę.

Także jeśli zastanawiacie się nad wybraniem kolejnego kraju do zwiedzania, nawet bez samochodu to zdecydowanie polecam Serbię, a gwarantuję - nie będziecie żałowali.

A dla was, który z odwiedzonych krajów był największym zaskoczeniem?
Dajcie znać w komentarzach ⬇️

Podobno Instagram zmienił algorytm ponownie na korzyść zdjęć a nie rolek. Czas to sprawdzić ☺️Wracając do naszej podróży...
14/04/2023

Podobno Instagram zmienił algorytm ponownie na korzyść zdjęć a nie rolek. Czas to sprawdzić ☺️

Wracając do naszej podróży do Czarnogóry. Jezioro Szkoderskie i rejs po nim tradycyjną łódeczką, był jednym z obowiązkowych punktów na mojej liście.
Kiedyś oglądałam odcinek "Jestem z Polski" poświęcony właśnie Czarnogórze i bohaterka odcinka zabrała ekipie właśnie nad to jezioro. Kiedy zobaczyłam jezioro, którego całą tafla była pokryta liliami wodnymi, wiedziałam że muszę tam się kiedyś pojawić.

I kiedy podjęliśmy decyzję, że lecimy na wakacje do Czarnogóry 🇲🇪 wiedziałam, że nie wyjadę stamtąd bez wizyty nad jeziorem. Na szczęście z Bar dotarcie nad Jezioro Szkoderskie jest bardzo proste. Można to zrobić autobusem lub pociągiem. 🚂

My zdecydowaliśmy się na drugą opcję. Po dotarciu na miejsce zaczęło się szukanie łódeczki, jak przystało na typowa Cebulę z Polski, stwierdziliśmy że będziemy się targować, wiedzieliśmy że rejs kosztuje mniej więcej 60 euro za jakieś 1.5 godziny, więc też nie jakieś miliony, no ale byliśmy w 6 osób, więc czemu nie spróbować. Koniec końców udało się nam utargować 10 euro za łódkę tylko dla nas.

Sam rejs był cudowny, pomimo sporej ilości turystów przyjeżdżających nad Jezioro Szkoderskie nie ma się tam wrażenia tłumu i można odpocząć. Jak dla mnie długość rejsu też była idealna i wydaje mi się, że jest to wystarczająca długość, żeby się nie zacząć nudzić. Dlatego też zdecydowanie polecam tą atrakcję jeśli będziecie kiedyś w Czarnogórze. 🇲🇪

🇲🇪

Budva była jednym z miejsc na naszej liście "do zobaczenia". Dotarcie tam autobusem, stacjonując w Barze nie jest jakieś...
29/08/2022

Budva była jednym z miejsc na naszej liście "do zobaczenia". Dotarcie tam autobusem, stacjonując w Barze nie jest jakieś skomplikowane, jednak my zdecydowaliśmy, że popłyniemy tam stateczkiem. 🛥️
W Barze jest pełno firm, które oferują rejsy statkiem do Budvy, z kilkoma przystankami i uważam, że jest to całkiem fajna opcja, żeby zobaczyć troszkę więcej miejsc.

Sama Budva jednak nas nie zachwyciła. Stare miasto, owszem jest dość ładne i urokliwe. Jednak znajdujące się tak naprawdę tuż obok restauracje i kawiarnie, puszczające dość głośno muzykę, totalnie odebrały cały urok miejscowości. 🥺
No i nie da się ukryć, że całkiem spora ilość turystów w mieście, też nie zachęcała do specjalnego odkrywania kolejnych zaułków.

Pamiętacie jakieś miejsca, które bardzo chcieliście odwiedzić, a po dotarciu tam byliście lekko rozczarowani? Dajcie znać poniżej ⬇️

Jakoś tydzień temu wróciliśmy z Czarnogóry, niestety 😅 a ja dopiero teraz zabieram się za wrzucanie tutaj zdjęć. Nie rob...
24/08/2022

Jakoś tydzień temu wróciliśmy z Czarnogóry, niestety 😅 a ja dopiero teraz zabieram się za wrzucanie tutaj zdjęć. Nie robiłam tego na bieżąco, ponieważ wolę zachwycać się widokami niż wgapiać się w ekran telefonu 🙄
Sama Czarnogóra oczarowała nas do tego stopnia, że nie chcieliśmy wracać. Zwłaszcza, że nasza podróż do najlżejszy nie należała.
Niestety bezpośrednich połączeń regularnymi liniami z Armenii do Czarnogóry nie ma, mimo, że latem Ormianie nie potrzebują wiz, a ceny lotów czarterowych są z kosmosu. Dlatego zdecydowaliśmy się na lot z Tbilisi do Podgoricy. Oczywiście czekały nas przesiadki w Stambule, po 12 i 22 godziny. Pomimo sporego zmęczenia, zwłaszcza w drodze do Czarnogóry, pobyt tam zrekompensował wszystko 🥰🇦🇱
I gdybyśmy mogli to na pewno zostalibyśmy dłużej...szkoda tylko, że nie można mieć wakacji cały rok 😅

A wy jesteście już po wakacjach czy nadal czekacie na urlop? Napiszcie w komentarzach!

Należę do osób, które nie przepadają za byciem fotografowanym. Najczęściej cierpliwości starcza mi na jedno...może dwa u...
16/07/2022

Należę do osób, które nie przepadają za byciem fotografowanym. Najczęściej cierpliwości starcza mi na jedno...może dwa ujęcia, potem jestem jak dziecko, które powtarza "skończyłeś już?" 📸
A i tak, koniec końców najczęściej podobają mi się te zdjęcia, które były robione nieświadomie, z zaskoczenia. Wydaje mi się, że lepiej oddają emocje i uczucia, które towarzyszą nam w danym miejscu, danej chwili, niż te pozowane i z przysłowiowym "przyklejonym bananem".

A wy? Wolicie zdjęcia pozowane czy może bardziej "naturalne"? Dajcie znać w komentarzach!

W Armenii, poza licznymi świątyniami znajdziemy też sporo twierdz. Fakt, że w dużej mierze będą to już ich pozostałości,...
08/07/2022

W Armenii, poza licznymi świątyniami znajdziemy też sporo twierdz. Fakt, że w dużej mierze będą to już ich pozostałości, ale też nie ma co się dziwić jeśli powstały na przykład w X wieku, tak jak Twierdza Lori 🏰.
Na pewno warto, przyjeżdżając do Armenii odwiedzić chociaż jedną, żeby móc podziwiać przepiękne widoki. Twierdze zawsze budowano w trudno dostępnych miejscach, tak żeby wróg nie mógł ich zdobyć. W Armenii wykorzystywano warunki naturalne i w większości budowano je nad wąwozami rzek🌊.
Przez co były trudne do zdobycia, a dzięki licznym tunelom pozwalały nie było problemu z ewakuacja czy dostarczaniem zaopatrzenia.

W okolicy miasta Stepanawan znajduje się park, a dokładniej park dendrologiczny "Sochut" do którego chciałam pojechać ju...
05/07/2022

W okolicy miasta Stepanawan znajduje się park, a dokładniej park dendrologiczny "Sochut" do którego chciałam pojechać już od dawna. Dlaczego taki mi na tym zależało? Ponieważ to jeden z nielicznych śladów obecności Polaków na terenach Armenii 🇵🇱.

Park "Sośniaki", bo tak brzmi polska nazwa, został założony przez naszego rodaka - Edmunda Leonowicza w 1933 roku, który pracował wówczas w ormiańskiej Komisji Leśnictwa.
Początkowo sądzono tutaj rośliny pozyskane z ogrodu Botanicznego w Erywaniu, później zaczęto sprowadzać kolejne gatunki roślin z zagranicy🌲🌳.

Będąc na terenie denroparku poczułam się trochę jak w polskim lesie, otoczona sosnami, tujami...różnica była tylko taka, że tutaj są wytyczone ścieżki po których można się poruszać oraz klomby z kwiatami 🌷🥀.

I powiem szczerze, fajnie było się chociaż przez chwilę nacieszyć się ciszą, zielenią i śpiewem ptaków 💚.

Address

Yerevan

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Trampki Na Końcu Świata posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Business

Send a message to Trampki Na Końcu Świata:

Share