05/16/2026
Z serii: polecajki Tutivillusa.
Ciekawa strona. Bardzo ciekawe wpisy. Polecam!
Wszystkim tym mądralom, którzy pod ostatnią mapką krzyczeli, że to "bzdura!", że Powiśla nie było, a jeśli było to gdzie indziej, że "błąd goni błąd na tej mapie" itd. polecam artykuł pani Aleksandry Paprot-Wielopolskiej pt. "Powiśle – gdzie są granice i skąd wzięła się nazwa?" na stronie e-powisle (link w komentarzu 👇).
Z tego artykułu pochodzi ta mapka (rys. Agnieszka Robakowska). Mam jednak nadzieję, że zanim ktoś do tej mapy napisze "bzdura!" (zwłaszcza jeden pan polityk z Kisielic) to najpierw przeczyta cały artykuł i weźmie pod uwagę, że ktoś już zbadał to zagadnienie.
Przy okazji, drodzy Państwo, taka refleksja. Czy naprawdę wchodząc na stronę poświęconą historii i geografii historycznej Prus Górnych (gdzie ukazało się już szereg mniej lub bardziej sążnistych wpisów) uważacie autora tej strony za ignoranta lub idiotę, który bierze sobie mapki z sufitu albo nie zbadał dokładnie zagadnienia Powiśla? Przecież rozróżnienie między Powiślem (Dolnym, Górnym itd.) a Oberlandem i jego zmiana w czasie jest kluczowe dla tematyki tej strony. To jest wszak jedna z ważniejszych kontrowersji dotyczących tego regionu. Czy jeśli znajdujecie na tej stronie wyjaśnienia sprzeczne z Waszymi przekonaniami, to znaczy, że to "bzdura!" i "błąd na błędzie"? A może zamiast walić w autora to warto go zapytać, rozpocząć kulturalną dyskusję albo choćby minimalnie wcześniej zajrzeć do Wikipedii i zweryfikować swoje przekonanie z innymi źródłami?
Historią i geografią historyczną regionu pasjonuję się od kilku dekad. Też wyrastałem w przekonaniu, że "to wszystko Mazury", a potem jak wszyscy szukałem granic między Warmią a Mazurami. Dość długo zajęło mi "odkrycie" Prus Górnych i trafności właśnie tej nazwy. Od kilku ładnych lat wertuję dla siebie źródła i mapy. Słysząc ogrom hejtu i kłamstw, które padły po zmianie nazwy morąskiego muzeum, postanowiłem nieco spopularyzować swoje górnopruskie zainteresowania na tej (niezbyt lubianej przeze mnie) platformie. I tyle. Nie zjadłem wszystkich rozumów, uczę się wciąż od Państwa, chętnię przyjmę skorygowanie w oparciu o merytoryczne źródła, ale rozumiem też, że Czytelnicy tej strony wchodzą na nią, by się czegoś dowiedzieć i odnieść korzyści. Jedynie wtedy będzie ona miała sens...
Co do sekcji komentarzy, to informuję, że ta strona nie jest skierowana do hejterów, szowinistów i nacjonalistów (obu stron), ale do normalnych i kulturalnych ludzi, którzy interesują się naszym regionem. Dlatego nie ma tu miejsca na chamskie wpisy, a mi szkoda czasu na odpisywanie każdemu hejterowi.
PS. Kilka innych podobnych mapek znajduje się w innym artykule p. Paprot-Wielopolskiej pt. "Żuławy i Powiśle. Kreowanie tożsamości lokalnych i regionalnych po 1989 roku". Artykuł dostępny w sieci.