25/09/2012
Przeczytałam 1 artykuł (22strony, w tym 10 tekstu) z książki '10 Niezapomnianych wypraw w różne zakątki świata. Podróże życia.' Nie wypowiem się o całej publikacji. Wiem jednak, że 'Kuba. Cygara i salsa' jest DO DUPY. Pani Anna Siwek i Jej artykuł o wartości komercyjnej około 3pln (cała książka ma 230 i kosztuje 31,90pln) w praktyce niewart jest grosza. Ja rozumiem, że to ma być wydanie albumowe i clue to ładne obrazki. Ale po co ten bełkot?
Pani z koleżanką mieszka w 'luksusowym hotelu Varadero', 'zmęczona wstępuje na drinka do eleganckiego hotelu National', 'zalicza z taksówki' stałe punkty programu turystycznego' i nawet 'słona cena biletów nie zniechęca jej do spędzenia wieczoru w 'Tropicanie'. Przelatuje też samolotem do Santiago, gdzie 'idzie na drinka do Hotelu Casa Granda', wypożycza do przejechania wyspy Peugeot 307, a po obserwacji widoków udaje się 'do kurortu numer dwa po Varadero- Guardalavaca.'
Dziwi się, że Kubańczycy wiedzą gdzie jest Polska oraz gdy mówią, że 'żyją w wolnym kraju'. Także, gdy nauczyciel salsy nie cieszy się na jej słowa, że 'na Kubie na pewno wkrótce wszystko się zmieni tak jak się zmieniło w Polsce'.
Do tego wszystkiego już na początku artykułu zapewnia, że 'przygotowywała sie do tej podróży(!) rok' oraz 'że nie może się doczekać prawdziwej Kuby'.
Żal dupę ściska.