Kolarze prawilne twarze

Kolarze prawilne twarze Wielkie i małe wyprawy rowerowe.

Darz Bór mirabelki. Niech wżdy kożdyn widuje na dzisiejszych włościach prawilnych kolarzy. Zmierzamy do Jabłonnej narobi...
01/07/2017

Darz Bór mirabelki. Niech wżdy kożdyn widuje na dzisiejszych włościach prawilnych kolarzy. Zmierzamy do Jabłonnej narobić hałasu. Pozdrawiamy od serca.

Tere hommikust! Cel naszej wyprawy osiągnięty. Po przejechaniu 1111 km, poczynając z krainy tysiąca jezior - mazur, dota...
03/09/2016

Tere hommikust! Cel naszej wyprawy osiągnięty. Po przejechaniu 1111 km, poczynając z krainy tysiąca jezior - mazur, dotarliśmy do stolicy Estonii - Talina. Wczorajszy nocleg na naszej prywatnej wyspie był zwieńczeniem całej rowerowej eskapady. Dzięki uprzejmości naszej nowej znajomej Liiny możemy spędzić kilka dni w tym pełnym cudów mieście.

Ahoj, Morze Bałtyckie już zdobyte. Dziś przekraczamy granicę i lądujemy w końcu w Estonii. Krótko podsumowując Łotwę zas...
01/09/2016

Ahoj, Morze Bałtyckie już zdobyte. Dziś przekraczamy granicę i lądujemy w końcu w Estonii.
Krótko podsumowując Łotwę zaskoczyła nas ona swoją lesistością i jednakowo różnorodnym krajobrazem jak na Litwie. Ludność tego kraju może dawać szkolenia z obojętności na poziomie C2.

Labvakar kundze un kungs ( nie, nie chodzi o koreańskiego dyktatora), Ryga została zdobyta. Po trzech dniach heroicznego...
30/08/2016

Labvakar kundze un kungs ( nie, nie chodzi o koreańskiego dyktatora), Ryga została zdobyta. Po trzech dniach heroicznego pedałowania i zmagania z neptuńskimi grymasami oraz wiatrami Thora udało się zdobyć piękną stolicę Łotwy. Po tym co z nami wyczyniał łotewski wiatr z rozrzewnieniem wspominamy ten litewski jak rozpędzał nas on do prędkości Kwiatkowskiego na finiszu mistrzostw świata. Po minięciu bram Rygi zastał nas monsun, który znacząco przyczynił się do wzrostu plonów łotewskich rolników i względnej wilgotności naszych kolarskich gatek. Obeznie dosuszamy nasze fatałaszki i jutro o świcie ruszamy na Talin.

Shimano. Rano ładnie pocisnęliśmy 60 km w dwie godzinki i wjechaliśmy na Łotwę. Mamy zamiar poznać ten nadbałtycki kraj ...
29/08/2016

Shimano. Rano ładnie pocisnęliśmy 60 km w dwie godzinki i wjechaliśmy na Łotwę. Mamy zamiar poznać ten nadbałtycki kraj w conajmniej tak dużym stopniu jak Litwe.

Chcemy zdementowac pogłoski o nienajlepszym stosunku mieszkańców naszego sąsiedzkiego kraju do Polaków i oznajmiamy, że jest niezmiernie obojętny. Krajobraz również wyróżnia się niesamowitą jednolitością.

Wczoraj wczesnym popołudniem przybyliśmy do Wilna. Analiza mapy wykazała, że po drodze mijaliśmy rzekę Niemen. Niestety ...
27/08/2016

Wczoraj wczesnym popołudniem przybyliśmy do Wilna. Analiza mapy wykazała, że po drodze mijaliśmy rzekę Niemen. Niestety przegapilismy ją, jak akcje w książce Elizy Orzeszkowej. Apropo Wilna na pewno możemy polecić okolice dwóch rzek przy, których leży to piękne miasto. Przeżywaliśmy wewnętrzną rozterkę gdy mieliśmy się wspinać na górę Trzech Krzyży jednak widoki jakich doświadczyliśmy na wierzchołku rozwiały nasze wątpliwości. Było warto. Dziś ruszamy do Kowna, aby dalej odkrywać kolejne rozdziały naszej litewskiej tułaczki.

Poszukiwania dzięcieliny pały nadal trwają. Wczorajsza miejscówka przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Jazda przez L...
26/08/2016

Poszukiwania dzięcieliny pały nadal trwają. Wczorajsza miejscówka przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Jazda przez Litwę dostarcza nam wiele radości. Dziś jesteśmy pod zamkiem w Trokach, a wieczorem zamierzamy być już w Wilnie.

Jako ekipa prawilnych kolarzy chcieliśmy serdecznie podziękować rodzinie Furmanów za gościnność i naładowanie naszych akumulatorów dobroci i radości na cały kolejny tydzień.

Siemanko. Pozdrowienia z pierwszej granicy
25/08/2016

Siemanko. Pozdrowienia z pierwszej granicy

Witamy po krótkiej przerwie. Wczorajsze liczniki stanęły na 98 km gdyż zmierzch skutecznie skłonił nas do wcześniejszego...
24/08/2016

Witamy po krótkiej przerwie. Wczorajsze liczniki stanęły na 98 km gdyż zmierzch skutecznie skłonił nas do wcześniejszego znalezienia miejscówki. Dzięki niesamowitemu szczęściu jedliśmy wczoraj przy stole pod leśną wiatą. Dziesiejsze wojaże nakierowały nas na wiadukt w miejscowości Stańczyki. Jak pogoda dopisze przekroczymy w końcu granicę.

No i stało się, po tygodniu wspaniałej żeglugi czas znowu uderzyć w trasę. Wyruszamy w pięcioosobowym składzie podbijać ...
23/08/2016

No i stało się, po tygodniu wspaniałej żeglugi czas znowu uderzyć w trasę. Wyruszamy w pięcioosobowym składzie podbijać litewskie szosy, łotewskie haszcze i estońskie wybrzeża. Zapraszamy serdecznie do śledzenia naszych poczynań. Z rowerowym pozdrowieniem: Krzysiek, Tomek, Janek, Kacper i nowy w składzie Radosław.

17/08/2016

Address

Tallinn

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Kolarze prawilne twarze posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Share

Category