21/04/2026
Alberto: "Wyjaśnię ci dlaczego na Teneryfie tyle ludzi mieszka w kamperze"
List otrzymany od czytelnika opinie
Dobry wieczór
Chciałbym dodać coś do usługi, którą wykonaliście o ludziach mieszkających w chatach na Teneryfie. W takich osiedlach mieszkają tysiące nie tylko w Los Cristianos, na całym południu Teneryfy i na niektórych terenach powstały prawdziwe wille slumsów, tolerowane dopóki pozostają schronione przed wzrokiem większości turystów.
Jednak sytuacja osób mieszkających w kamperze jest inna. Na pewno są mieszkańcy, którzy są sfrustrowani brakiem nieruchomości zdecydowali się na zakup kampera lub vana, ale jest też rzeczywistość osób, które przeprowadzają się bezpośrednio na Wyspy Kanaryjskie, żeby tak żyć. Styl życia, który w niektórych grupach społecznych, nawet Włosi, ale nie tylko, jest promowany i zachęcany jako rozwiązanie problemu wysokich czynszów.
Osoby, które chcą się przeprowadzić na Teneryfę lub inne wyspy, których nie stać na płacenie czynszu, kupują stary pojazd i używają go jako domu. To coś, co staje się modne nawet poza Wyspami Kanaryjskimi, w rzeczywistości notowania starych kamperów podwoiły się w ciągu zaledwie kilku lat. Na Wyspach Kanaryjskich zjawisko jest bardziej rozmnażane niż gdzie indziej, bo łagodne zimy ułatwiają takie życie w porównaniu do zimnych miejsc.
Są osoby w mediach społecznościowych, które promują i romantyzują życie w kamperze, skupiając się tylko na pozytywnych aspektach, takich jak życie na świeżym powietrzu, możliwość płynnej przenoszenia się z jednego miejsca do drugiego, możliwość jedzenia lub spania z widokiem na ocean cały czas w różnych miejscach. Sprawiają, że wszystko wygląda idyllicznie, pięknie i łatwo. Może na wakacje. Ale tak żyć?
Często promujące ideę "kup kampera i tam zamieszkaj" to osoby komentujące z wygodnej sofy w salonie. Nie wspominając o trudzie życia w ciasnej przestrzeni, bez wygody wielu urządzeń, problemie z ładowaniem baterii, zaopatrzeniem czystej wody, o tym, że używana i czarna woda powinna być regularnie usuwana.
Kamper ma prawo zaparkować wszędzie jak samochód, ale wyciągnąć panele słoneczne, stoły, markizy itp. Uznawany jest za obelżywy biwak i może prowadzić do wysokich grzywien. Na razie byli oczywiście tolerancyjni, może też dlatego, że wiedzą, że są osoby, które nie mogą wynająć domu, ale gminy coraz bardziej męczą się tymi sytuacjami, które z biegiem czasu eskalują i tworzą degradację, a od dłuższego czasu zapowiadają, że środki zapobiegawcze będą być zabrany.
Jeśli wakacje w kamperze są przyjemne i cieszysz się poczuciem wolności, życie tam przez długi czas staje się trudne. Kiedy na słońcu te środki stają się piekarnikami, a nie zawsze łatwo osiadnąć w cieniu. Starsze pojazdy też muszą przechodzić ITV, aby krążyć i pozostać na ziemi publicznej, a starsze pojazdy nie zawsze przechodzą przez kontrolę. Pojazdy o zagranicznych tablicach rejestracyjnych muszą zmienić tablice rejestracyjne jeśli zostaną tu długo, inaczej zostaną ukarane mandatem. Jeśli pojazd nie przekroczy ITV w przypadku wykrycia grozi mandat 500 euro i zablokowany pojazd, który trzeba będzie usunąć lawetą. Przyłapanie się na rozlewaniu ciemnej wody to przestępstwo środowiskowe.
Z pewnością można robić rzeczy dobrze, ale ilu naprawdę jest chętnych do częstego przenoszenia kampera w poszukiwaniu uprawnionych terenów do utylizacji czarnej wody? Mam mocne wrażenie, że tylko nieliczni to robią, łatwiej im uniknąć zapełniania łazienki w kamperze robiąc to za klasycznym żywopłotem.
Uważam, że ważne jest, aby ludzie przestali zachęcać do tego sposobu życia, aby zrozumieli, że nie wszystko jest tak piękne i proste, jak widać na rolkach w mediach społecznościowych. I miejmy nadzieję, że instytucje zaczną sankcjonować ten styl życia, kiedy nie chodzi o ludzi, którzy to robią, bo nie mają alternatywnych rzeczywistości. Potrzebującym należy pomagać i wspierać i ja się zgadzam, ale przebiegłych trzeba traktować jako takich.