21/06/2020
Pierwsze pytania się zaczęły, czas odpowiedzieć.
Tak te fotografie, emeryckie wtręty, chilloutowe scenerie mają swój cel.
Zdecydowana większość moich socialmediowych znajomych zna mnie osobiście. Zdecydowana większość tej większości była ( ku mojej radości) przeze mnie goszczona w którymś z obiektów. Zatem wiecie czym dla mnie jest gościnność i jak traktuję Wasz wypoczynek, a że jesteście nadal ze mną, znaczy że się podobało.
Ostatnie kilka miesięcy osadziło mnie w Poznaniu : raz z synowskich obowiązków wobec rodziców, dwa z oczywistych wynikających z ograniczeń jakie przyniosła pandemia.
Znając mnie zatem wiecie, że mnie nosi. Odświeżyłem kontakty ( bardzo intensywnie) z przyjaciółmi ze szkół, kolegami z klubu oraz branżowymi. Przy kawie z kolegą i koleżanką z poważnego biura podróży zebrało się (z braku możliwości wyjazdów) na wspomnienia z naszych wojaży. Łącznie we trójkę byliśmy w zasadzie wszędzie, widzieliśmy niemal wszystko, znamy też Polskę na tyle dobrze by docenić to co mamy na miejscu. Ja dołożyłem , iż z racji wykonywanej przez ostatnich 20 lat pracy, gościłem około 70 tysięcy turystów, z czego ponad 1/3 to cudzoziemcy z ponad 70 krajów.
W pewnym momencie spotkaliśmy się przy słowach luksus i święty spokój. To Edyta powiedziała, ze luksus to w dużej mierze stan świadomości, ja dodałem że teraz najbardziej poszukiwanym dobrem luksusowym, będzie święty spokój. Już wiedzieliśmy, że coś z tym zrobimy, a Tomek jako koneser tego stanu oczywiście przytaknął.
Tak więc Pax Animi – Święty Spokój – projekt który z natury będzie rozwijać się spokojnie będzie polegać na ofercie miejsc w których goście i goszczący oraz naturalnie sama lokalizacja zapewni nam właśnie Święty Spokój rozumiany tak jak to będę opisywać w dalszych postach. Wiadomo socjalmedia , trzeba krótko