Travel Pioneers - Pionierzy Podróży

Travel Pioneers - Pionierzy Podróży Szukasz przygód? My je tworzymy! Specjalizujemy się w organizacji grupowych wyjazdów przygodowych i spersonalizowanych wypraw.

Działamy w UK, ale łączymy Polaków z całego świata – z UK, Europy i Polski! Dołącz do nas i przeżyj niezapomniane chwile.

15/09/2026

Kilimandżaro to nie tylko moment, kiedy stajesz przy tablicy na Uhuru Peak na wysokości 5 895 m.

To kilka dni drogi.

Las deszczowy, coraz bardziej surowy krajobraz, życie w obozach, zimno, kurz, zmęczenie, śmiech, śpiewy, „pole, pole” słyszane po raz setny… i ludzie, z którymi po kilku dniach naprawdę stajesz się jedną ekipą.

A potem przychodzi summit night.

Ciemność. Czołówki. Krok za krokiem. Oddech za oddechem.

I właśnie dlatego Kilimandżaro zostaje w głowie na długo po zejściu z góry. ❤️

Po naszej wyprawie w 2026 wiedzieliśmy, że chcemy wrócić z kolejnym terminem.

⛰️ KILIMANDŻARO – WRZESIEŃ 2027

Na miejscu czeka na Was doświadczony lokalny zespół, który zna Kilimandżaro od podszewki i ma za sobą wiele udanych wypraw.

Szczegóły nowej wyprawy już wkrótce. 👀

Jeśli chcesz dostać informacje jako jedna z pierwszych osób, napisz KILI w komentarzu albo wiadomości prywatnej. 🏔️

WIETNAM 2027 🇻🇳 | 11–23 kwietnia 2027To nie będzie wyjazd polegający na odhaczaniu atrakcji z autokaru. Chcemy zobaczyć ...
13/09/2026

WIETNAM 2027 🇻🇳 | 11–23 kwietnia 2027

To nie będzie wyjazd polegający na odhaczaniu atrakcji z autokaru. Chcemy zobaczyć Wietnam z różnych stron — trochę chaosu Hanoi, trochę życia na wodzie, lampiony Hoi An, plażę, świątynie i zielone krajobrazy Ninh Binh.

Co będziemy robić?

🛵 Hanoi na klasycznych motocyklach – przejedziemy przez Old Quarter, lokalne dzielnice i mniej oczywiste zakątki miasta, a po drodze spróbujemy wietnamskich smaków.

⛵ 3 dni i 2 noce na statku w Lan Ha Bay i Ha Long Bay – śpimy w kabinach z prywatnymi balkonami, budzimy się pośród wapiennych wysp i naprawdę mamy czas nacieszyć się zatoką.

🛶 Kajaki, ukryte zatoczki i laguny, okolice Dark & Bright Cave, Tra Bau i Ba Trai Dao.

🚲 Cat Ba i wioska Viet Hai – kawałek okolicy odkryjemy na rowerach, pomiędzy górami i dżunglą.

🏮 Hoi An – stare miasto, kolorowe lampiony, lokalne jedzenie, kawiarnie, pracownie krawieckie i czas na własne odkrywanie.

🛕 My Son Sanctuary – kompleks dawnych świątyń królestwa Champa wpisany na listę UNESCO.

🌴 Będzie też czas na An Bang Beach, basen, masaż albo po prostu wolniejszy dzień. Jeden dzień w Hoi An zostawiamy całkowicie otwarty — chętni mogą wybrać się na Coconut Basket Boat albo do Da Nang.

⛰️ Na koniec Ninh Binh – wejście na punkt widokowy Mua Cave, rejs niewielkimi łodziami przez Trang An, jaskinie, wapienne góry, Tuyet Tinh Coc i ogromny kompleks Bai Dinh.

To będzie aktywny wyjazd, ale bez biegania od rana do wieczora. Motocykle, kajaki, łodzie i zwiedzanie przeplatają się z plażą, wolnym czasem i spokojniejszymi dniami.

📅 11.04–23.04.2027
👥 Kameralna grupa 8–12 osób + opiekun Travel Pioneers
💷 £1480/os. bez lotów
🏨 12 noclegów – hotele 3*/4*, resort, klimatyczny nocleg w Tam Coc i 2 noce na statku.

Jeśli Wietnam chodzi Ci po głowie i szukasz wyjazdu, na którym naprawdę coś zobaczysz i przeżyjesz, ale zostanie też czas, żeby zwyczajnie nacieszyć się miejscem — napisz do nas po pełny program i szczegóły.

📩 [email protected]
🌐 www.travelpioneers.co.uk

tak dotarliśmy do ostatniego dnia naszego safari w Tanzanii. 🐘🌿Na zakończenie odwiedziliśmy Lake Manyara National Park –...
24/08/2026

tak dotarliśmy do ostatniego dnia naszego safari w Tanzanii. 🐘🌿

Na zakończenie odwiedziliśmy Lake Manyara National Park – zupełnie inny niż Tarangire czy Ngorongoro. Więcej zieleni, lasu, małp, słoni pojawiających się niemal przy samej drodze, zebr i oczywiście kolejnych niespodziewanych spotkań ze zwierzętami. 🦓🐒

Po safari ruszyliśmy w stronę Moshi, żeby ostatnią noc spędzić bliżej lotniska. Po drodze krajobraz znów się zmienił – mijaliśmy niewielkie wioski, pola i Masajów, których w tej części Tanzanii spotyka się właściwie na każdym kroku. To właśnie takie zwykłe obrazy z drogi często zostają w pamięci równie mocno jak same parki narodowe.

A na sam koniec… Kilimandżaro. 🏔️
Przez całą naszą podróż pozostawało poza zasięgiem wzroku, aż w drodze do hotelu pod Moshi w końcu nam się pokazało. I to w takim wydaniu. ❤️

Piękne zakończenie kilku bardzo intensywnych dni i naszej tanzańskiej przygody. Safari zdecydowanie zostawia niedosyt – człowiek wraca i już myśli, kiedy znowu wsiądzie do jeepa. 😄

Ngorongoro… tego miejsca chyba nie da się porównać z żadnym innym. 🦁🦏🇹🇿Po Tarangire ruszyliśmy w stronę krateru Ngorongo...
23/08/2026

Ngorongoro… tego miejsca chyba nie da się porównać z żadnym innym. 🦁🦏🇹🇿

Po Tarangire ruszyliśmy w stronę krateru Ngorongoro. Już sama droga robiła klimat — mgła, gęsty las, urwiska i momentami sceneria jak z Jurassic Park. 🌿

A później zjazd na dno krateru i… zupełnie inny świat. Ogromna otwarta przestrzeń otoczona ścianami kaldery, a wszędzie dookoła zwierzęta.

Lwy, hieny, zebry, całe stada gnu, bawoły, hipopotamy, guźce, strusie, flamingi, pelikany, żurawie… a do tego nawet nosorożce. 🦏❤️
W pewnym momencie naprawdę nie wiedzieliśmy już, w którą stronę patrzeć.

Najbardziej niesamowite w safari jest chyba właśnie to, że niczego nie da się zaplanować. Jedziesz drogą i nagle obok auta przechodzi zwierzę, gdzieś w trawie śpi lew, chwilę później pojawia się hiena, a za moment przed Tobą ciągnie się całe stado.

Ngorongoro zdecydowanie zostaje wysoko na naszej liście miejsc w Tanzanii, do których chce się wracać.

A my nadajemy jak zwykle z lekkim opóźnieniem, bo podczas safari doba zdecydowanie ma za mało godzin. 😄

Zanzibar za nami, a my wskoczyliśmy prosto w zupełnie inną Tanzanię… 🐘🇹🇿Nadajemy trochę z opóźnieniem, bo dni na safari ...
22/08/2026

Zanzibar za nami, a my wskoczyliśmy prosto w zupełnie inną Tanzanię… 🐘🇹🇿

Nadajemy trochę z opóźnieniem, bo dni na safari są naprawdę intensywne — wyjazdy od rana, godziny spędzone w jeepie, wypatrywanie zwierząt i ciągle coś się dzieje. 😄

Naszą safari przygodę rozpoczęliśmy w Tarangire National Park i już pierwszy dzień zrobił na nas ogromne wrażenie. Stada słoni, zebry, żyrafy, małpy, guźce, a nawet lew — wszystko w swoim naturalnym środowisku, często dosłownie kilka metrów od naszego auta. 🦁🐘🦒

Do tego ogromne baobaby, suche sawanny i ten moment, kiedy nagle trzeba się zatrzymać, bo drogę przechodzi całe stado zwierząt. To naprawdę zupełnie inne doświadczenie niż oglądanie ich gdziekolwiek indziej.

Safari w Tanzanii było czymś, czego nie da się dobrze oddać na zdjęciach. To trzeba po prostu przeżyć. ❤️

Zanzibar powoli żegna nas po swojemu… 🌴🌊Zanzibar to przede wszystkim pole pole — trochę wolniej, trochę spokojniej i zde...
17/08/2026

Zanzibar powoli żegna nas po swojemu… 🌴🌊

Zanzibar to przede wszystkim pole pole — trochę wolniej, trochę spokojniej i zdecydowanie bez pośpiechu. ❤️ To także ogromne pływy, które w ciągu dnia potrafią całkowicie zmienić krajobraz plaży, i wiatr, dzięki któremu niebo nad wyspą pełne jest kolorowych latawców kitesurferów.

Było Stone Town, lokalne targi, farma przypraw i Prison Island, ale też kilka dni nad oceanem — kąpiele w turkusowej wodzie, spacery po odsłoniętym podczas odpływu dnie oceanu, lokalne spotkania i trochę zasłużonego odpoczynku. ☀️

Dziś kończymy naszą zanzibarską część podróży, a jutro z samego rana lecimy do Aruszy. 🦁🐘

Przed nami zupełnie inne oblicze Tanzanii — safari w Tarangire i Ngorongoro. Zamieniamy więc Ocean Indyjski, palmy i biały piasek na sawannę, baobaby i dziką Afrykę. 🇹🇿

Tak upłynęły nam pierwsze dwa dni na Zanzibarze! 🌴🇹🇿Zaczęliśmy od Stone Town — plątaniny wąskich uliczek, starych kamien...
16/08/2026

Tak upłynęły nam pierwsze dwa dni na Zanzibarze! 🌴🇹🇿

Zaczęliśmy od Stone Town — plątaniny wąskich uliczek, starych kamienic, lokalnych targów, zapachów, kolorów i codziennego życia wyspy. To miejsce ma niesamowity klimat i zdecydowanie najlepiej poznaje się je po prostu… gubiąc się w jego uliczkach. ❤️

Była też farma przypraw, gdzie mogliśmy zobaczyć, powąchać i spróbować tego, z czego Zanzibar słynie od wieków 🌿🌺, oraz Prison Island — kolejny punkt naszej wyspiarskiej przygody.

A wieczorami? Zachody słońca nad oceanem, łodzie kołyszące się przy brzegu i ten charakterystyczny, zanzibarski luz. 🌅

Obecnie relaksujemy się w Paje 🌴✨

Kilimandżaro zdobyte. Misja zakończona! 🏔️❤️Dzień 5 przyniósł moment, na który czekali od początku wyprawy — Uhuru Peak,...
12/08/2026

Kilimandżaro zdobyte. Misja zakończona! 🏔️❤️

Dzień 5 przyniósł moment, na który czekali od początku wyprawy — Uhuru Peak, 5895 m, najwyższy punkt Afryki. Po nocnym podejściu, wielu godzinach marszu i ogromnym wysiłku cała ekipa stanęła na szczycie Kilimandżaro. 💪🇹🇿

Dzień 6 to już ostatnie kilometry w dół, pożegnanie z górą i zasłużony powrót do Moshi.

A dziś nasi zdobywcy ruszają już w drogę do domu. ❤️ Życzymy im spokojnej i bezpiecznej podróży oraz jeszcze raz ogromnie gratulujemy — zrobiliście to!

Na ogromne podziękowania zasługuje również nasz partner Nafika Tours , który zapewnił nam wspaniałą opiekę i otoczył nas świetnymi ludźmi na całej trasie. Dziękujemy za profesjonalizm, wsparcie i serce włożone w tę wyprawę! ❤️

My właśnie z kolejną grupą rozpoczynamy Dzień 1 zupełnie innej podróży — tym razem bez zdobywania szczytów ale@odkrywania innych urków tego niezwykłego zakątka świata 🐘🌴🌊

Jedna ekipa wraca, druga właśnie zaczyna.
Stay tuned! ❤️

Dzień 4 za nimi — Barafu Camp, 4673 m! 🏔️Wczoraj czekał ich jeden z najbardziej charakterystycznych etapów Machame Route...
10/08/2026

Dzień 4 za nimi — Barafu Camp, 4673 m! 🏔️

Wczoraj czekał ich jeden z najbardziej charakterystycznych etapów Machame Route — Barranco Wall. Trochę wspinania po skałach, trochę pracy rękami i zdecydowanie więcej adrenaliny niż podczas wcześniejszych dni. 😄

Po pokonaniu ściany ruszyli dalej przez Karanga Camp, a po około 7–8 godzinach trekkingu dotarli do Barafu Camp na wysokości 4673 m.

Tutaj krajobraz jest już zupełnie surowy — skały, chmury daleko pod stopami i szczyt coraz bliżej. ❤️

Dzień 3 na Kilimandżaro – 4600 m! 🏔️🇹🇿Wczoraj nasza ekipa pokonała kolejny etap Machame Route i dotarła do Lava Tower na...
09/08/2026

Dzień 3 na Kilimandżaro – 4600 m! 🏔️🇹🇿

Wczoraj nasza ekipa pokonała kolejny etap Machame Route i dotarła do Lava Tower na wysokości 4600 m. Krajobraz zmienił się już całkowicie — zamiast zieleni pojawiła się surowa, skalista sceneria wysokich partii Kilimandżaro.

Wejście na Lava Tower było ważnym elementem aklimatyzacji: uczestnicy weszli wysoko, a następnie zeszli na noc do Barranco Camp na ok. 3900 m.

Humory nadal dopisują, widoki są coraz bardziej spektakularne, a cała ekipa idzie krok po kroku dalej. 💪

Pole pole… coraz bliżej Uhuru Peak! ✨

Address

Banbury
OX163SP

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Travel Pioneers - Pionierzy Podróży posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Business

Send a message to Travel Pioneers - Pionierzy Podróży:

Shortcuts

Share