14/06/2024
Dawno nic nie pisaliśmy, ale ostatni pobyt w Paralii pokazał nam, że wciąż cieszy się ona popularnością wśród Polaków. Zwiększa się też liczba obserwatorów naszej stronki, więc podrzucamy Wam garść bardzo subiektywnych rad i refleksji, które mogą odmienić Wasz pobyt w Paralii :)
Zawsze zatrzymujemy się u naszego przyjaciela Dimitriosa, który od tego roku działa pod szyldem Dimitrios Studios Paralia GR. Bez trudu znajdziecie go na FB. Tradycyjnie polecamy to miejsce, nie tylko ze względu na korzystną, jak na Paralię, lokalizację. Cena jest odpowiednia do proponowanego standardu, jego pokoje są czyste i dobrze wyposażone, ale istotniejsze jest to, że Dimitrios i Maria to bardzo sympatyczni i życzliwi ludzie, którzy mogą zamienić Wasz pobyt w tym tłocznym i hałaśliwym miejscu w prawdziwą przygodę. To Dimitrios pokazał nam wszystkie najciekawsze zakątki okolicy, szczegółowo i cierpliwie tłumaczył dojazdy, mówił czego unikać. Bez dwóch zdań rekomendujemy jego pokoje, bo chociaż noclegów w Paralii nie brakuje, to Dimitrios nie potraktuje Was jak owce do ostrzyżenia. Jego życzliwość, gościnność i wiedza na temat okolic Paralii i Grecji bardzo mogą się Wam przydać. Dimitrios poznał nas z Yannisem.
Yannis Pantoulis to winiarz, wytwórca tsipouro, ambasador kultury i tradycyjnej greckiej gościnności. Jeżeli będziecie w Paralii koniecznie musicie odwiedzić, położone pośród winnic z widokiem na Olimp, Pantoulis Winery. To kilka minut drogi od portu w Paralii. Najlepiej dzwonić do Yannisa, numer na FB Pantoulis Winnery. Zawsze odbiera i doskonale mówi po polsku. Naturalnie możecie pić marketowe sikacze dla turystów za 3€, ale wina Yannisa to wysoka jakość potwierdzona nagrodami na międzynarodowych targach winiarskich. W dodatku możecie zamówić wieczór z grecką biesiadą, a wtedy Yannis nakarmi Was doskonałymi mięsami i serami, jakich nie kupicie w marketach. Wieczór z Yannisem prawdopodobnie będzie Waszym najlepszym wspomnieniem z pobytu w Paralii. Czasmi jest tak, że trzeba przejechać dwa tysiące kilometrów żeby spotkać człowieka, który wyda się Wam starym dobrym znajomym. Tak właśnie jest z Yannisem, to nasz przyjaciel, który nie tylko pokazał nam Grecję z innej strony, ale udowodnił, że przyjaźń wciąż może być wartością w życiu. Największą. Koniecznie odwiedźcie Yannisa.
Na koniec coś o zbiorowym żywieniu czyli gastronomii dla turystów. W Paralii są setki lepszych lub gorszych knajp, tawern, restauracji i budek z gyrosem. Niestety od czasów pandemicznego lockdownu właściciele wielu z nich idą na łatwiznę. Grile nabite gyrosem wytworzonym hurtowo gdzieś w Bułgarii i dostarczanym do Paralii w postaci mrożonki stają się normą. Nawet w drogich restauracjach podają szklarniowe pomidory i inne warzywa, czasami nawet z Polski! Normą są wytwarzane w Polsce lody i napoje z rodziny coli i pepsi. Jeden z restauratorów, zapytany przez nas o powód marnej jakości warzyw w sałatce, powiedział, że to my - turyści zmusiliśmy go do wyboru ładnych okrągłych, równo wybarwionych pomidorków, niestety zupełnie pozbawionych smaku. Coś w tym jest, ale z czystym sumieniem możemy polecić Wam jedno miejsce gdzie wciąż dobrze zjecie. To należąca do Vagelisa tawerna Art of Taste, specjalizująca się w gyrosie pita i daniach z grilla. Vagelis wciąż, na przekór logice gospodarki wolnorynkowej, osobiście przygotowuje wieprzowinę na grila. Możecie czasem zobaczyć jak z pietyzmem nabija kawałek po kawałku na ruszt. W tym sezonie gyros pita, tu dodajmy, że ma niezrównaną pitę przygotowywaną osobiście przez żonę, kosztuje u niego 3,5€ i to niewiele za jakość, którą proponuje. W dodatku używa tylko lokalnych warzyw, pomidory, cebula, ogórki - wszystko z okolicznych upraw. Jeżeli na sałatkę grecką to tylko do Art of Taste, chociaż ta sympatyczna knajpka, na pierwszy rzut oka, nie sprawia wrażenia opoki smaku i tradycji. Zdecydowanie polecamy. Namiar też na FB Art of Taste.
Na naszej stronie znajdziecie filmy i o apartamentach Dimitriosa, i o winiarni Yannisa i kuchni Vagelisa. Poszukajcie jeśli chcecie :)
Naturalnie wcale nie musicie brać sobie do serca naszych rad i jak tysiące turystów bawić się według reguł turystycznego kombinatu jakim jest Paralia Katerinis. Możecie jednak spróbować odwiedzić ludzi o których piszemy i znaleźć powód żeby jeszcze kiedyś wrócić do Paralii.
Wkrótce napiszemy też o atrakcjach okolicy, których jest niemało, a niektóre można zaliczyć do pereł Hellady. Tymczasem telefony: Dimitrios: +30 693 246 2521 (tylko po angielsku),
Yannis: +30 694 781 9761. Możecie też pisać do nich na komunikatorze FB :)
https://www.facebook.com/dimitris.studios.paralia.gr
https://www.facebook.com/pantouliswinery
https://www.facebook.com/pages/The%20Art%20Of%20Taste,%20Paral%C3%ADa/2071481733075136/