31/05/2026
Wiemy, że już odliczasz dni do swojego wakacyjnego rejsu lub innych wyjazdów zaplanowanych na lato... Kiedy przyjdzie jesień prawdopodobnie znowu zatęsknisz za wolnością, jaką daje jacht. Za piękną pogodą, ciepłą i turkusową wodą w morzu, podglądaniem ryb i żółwi, piaszczystymi plażami...
Warto już teraz przygotować się na ten smutny, listopadowy moment! Na przykład planując żeglowanie na Karaibach. Pod tą nazwą kryje się kilka ciekawych akwenów, między innymi Bahamy, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, a także Kuba. My dziś skupimy się na Martynice - mamy kilka ciekawych pomysłów na rejsy z tej wyspy, a w Le Marin swoje bazy mają sprawdzeni przez nas armatorzy.
Większość załóg planujących rejs z Martyniki chce ruszyć na południe, w kierunku St. Vincent, Bequia, Mayreau i kultowego Tobago Cays. To wspaniała wyprawa - żeglarski klasyk z pocztówkowymi widokami. Rejs tą trasą wymaga 12-14 dni, by bez stresu wrócić do Le Marin.
Możecie też popłynąć na północ - w kierunku Dominiki i dalej, na Gwadelupę - bez wracania do Le Marin. Na jacht wchodzicie na Martynice, a oddajecie go na Gwadelupie i tam też wsiadacie do samolotu, który leci do Europy.
Jeżeli na swoją karaibską przygodę masz tylko tydzień, nie rezygnuj! Możesz pozostać w rejonie samej Martyniki i żeglować wzdłuż jej zachodniego wybrzeża, osłoniętego przed oceaniczną falą. Przeloty zajmą Wam zaledwie 2–3 godziny dziennie, będzie więc mnóstwo czasu na kąpiele w krystalicznej wodzie i zwiedzanie francuskich miasteczek (oraz pyszne bagietki!).
Karaiby są w zasięgu ręki - każdego dnia z Paryża w kierunku Martyniki startuje co najmniej jeden, a często nawet dwa samoloty ✈️ Niezależnie od tego, czy na Karaibach chcesz prowadzisz jacht samodzielnie czy planujesz pływać z profesjonalnym skipperem - napisz do nas. Pomożemy Ci w wyborze najlepszego jachtu i organizacji całej wyprawy 🤗
Fot. Widok na Tobago Cays - punkt obowiązkowy dla większości żeglarzy na Karaibach.