03/09/2026
Zajazd „Staropolski” z Szestna był już kiedyś u mnie na profilu. I to całkiem niedawno. W dodatku na lepszych zdjęciach niż dzisiaj. Z ciekawszym i żwawszym opisem.
Dlaczego wtedy było lepiej niż jest teraz? Przez „kiedyś”. Bo „kiedyś” to było…
Zatem wystarczy to „kiedyś” usunąć z pierwszego zdania i gotowe - od razu wpis i zdjęcia wydadzą się lepsze.
Wracając jednak do zajazdu. To knajpa znajdująca się kilkanaście kilometrów na północ do Mrągowa. Bardzo dobre jedzenie, ceny umiarkowane, klimat niepodrabialny. Miejsce niegdyś znane, teraz mocno zapomniane. Kiedy je rok temu odwiedzałem w sali konsumpcyjnej było pusto. Teraz też, jednak tym razem zajazd sprawiał wrażenie miejsca dużo bardziej schyłkowego niż poprzednio. Jeśli tendencja się utrzyma niedługo nastąpi pustka całkowita.
Dlatego jeśli jesteś osobą zajmującą się tworzeniem treści związanych z gastro, jeśli na swoich rolkach opowiadasz głosem z offu o tym do czego się uśmiechasz siedząc w fancy knajpie z miską zupy z jajkiem za 127 zł, a na jej końcu mówisz: „zaobserwuj po więcej takich treści” (mając przy okazji minimum 60 tyś obserwujących) to mam do Ciebie prośbę: napisz DM do książulo , żeby przyjechał do Zajazdu Staropolskiego w Szestnie.
Dzięki wielkie.
Buon appetito!
⚰️