16/01/2026
Czy wiedzieliście, jak najlepiej „domknąć” dzień spędzony na tutejszych termach Bogács? ❄️♨️ Pálinka + Siarka = Zdrowie? 😉
W Bogács rytuał jest prosty: najpierw kilka godzin w leczniczej wodzie (termach), która słynie ze swoich właściwości (świetna na stawy!), a potem szybki spacer w stronę słynnych piwniczek.
To właśnie tam, w chłodne wieczory stycznia i lutego, króluje „Węgierska Herbata”. Jak to działa w Bogács?
🥃 Pálinka jako „starter”: Zanim zasiądziecie do ciężkiej, zimowej kolacji (np. gulaszu z dziczyzny), tutejsi gospodarze często poczęstują Was małym kieliszkiem domowej pálinki (śliwkowej lub z pigwy). Ma ona przygotować żołądek na węgierskie pyszności.
☕️ Herbata z prądem w piwniczce: Jeśli po wyjściu z gorących basenów czujecie, że mróz Was łapie, poproście o herbatę z „wkładką”. W Bogács owocowy aromat pálinki idealnie przełamuje smak mocnej, czarnej herbaty.
Pamiętajcie jednak: po kąpieli w wodzie siarkowej alkohol uderza dwa razy mocniej! 🙃 Zachowajcie umiar, by rano móc wrócić do basenu bez bólu głowy.