24/04/2026
Ludzie kochają zaglądać tam, gdzie na co dzień nie wolno… 🗝️
Dzisiaj nie będzie o plażach i cudownych widokach, z których słynie Sardynia. Będzie o tym, co wyspa chowa głęboko pod ziemią i za zamkniętymi drzwiami… 🤫
W ostatni weekend, zupełnie prywatnie, wybrałam się na spacer po Cagliari przy okazji Monumenti Aperti 2026. To taka „noc muzeów” w najlepszym wydaniu – otwierają się miejsca dobrze znane, ale też te, które przez większość roku są trzymane pod kluczem. I powiem Wam – było warto!
_______________
Udało mi się zajrzeć tam, gdzie zazwyczaj nie wejdziecie nawet z grupą turystów. W tym roku największe wrażenie zrobiły na mnie:
1️⃣ Podziemia Ospedale Civile
– to plątanina starych korytarzy szpitala, który… cały czas działa i przyjmuje pacjentów! Szpital znajduje się w historycznej części miasta, zaraz obok Castello. W jego podziemiach panował surowy, lekko mroczny klimat: stare metalowe prycze i historia, którą czuć na każdym kroku.
2️⃣ Dom Masoński na Castello
– słuchajcie… totalne przeżycie! Zaczęło się bardzo poważnie, bo oprowadzający (członkowie loży!) absolutnie zabronili nam fotografować i filmować wnętrze. Po odwiedzeniu sali honorowej weszliśmy do pomieszczeń, które wyglądały jak małe kaplice: drewniane ławy, sklepienie pomalowane w gwieździste niebo i wszechobecny symbol oka w trójkącie. Coś niesamowitego… Można było usiąść w ławach, podziwiać nietypowe symbole, szkice i szpady przytwierdzone do drewna przy każdym siedzeniu. Dreszcze przechodziły po ciele! Co ciekawe, stowarzyszenie w Cagliari jest bardzo aktywne, a ich siedziba znajduje się w samym sercu Castello przy Piazza dell'Indipendenza.
______________
To był dopiero start 30. edycji MONUMENTI APERTI, więc jeśli nie zdążyliście do Cagliari – spokojnie! To wydarzenie „wędrowne” i w kolejne weekendy maja oraz czerwca odwiedzi m.in. Sassari, Arbus, Dorgali czy Pulę, a finał nastąpi jesienią w Nuoro.
Warto śledzić kalendarz, żeby zobaczyć Sardynię od kuchni (i od piwnicy! 😉), której nie znajdziecie w każdym folderze. 🗺️
Ktoś z Was miał już okazję zwiedzać takie „zakazane” miejsca, czy raczej trzymacie się słońca i piasku? ☀️
Pozdrawiam z historycznego Cagliari,
~ Wasza Aga 🩵