Rzut okiem na Italię

Rzut okiem na Italię Zapraszam do miejsca tworzonego z pasji i zamiłowania do Bel Paese...

‼️‼️2 czerwca w całej Italii to bardzo ważna data. Jest to dzień  obchodzony jako święto narodowe – , Jest to odpowiedni...
02/06/2026

‼️‼️2 czerwca w całej Italii to bardzo ważna data. Jest to dzień obchodzony jako święto narodowe –

,

Jest to odpowiednik polskiego Święta Niepodległości.

✅Narodziny Republiki Włoskiej

Po upadku faszyzmu i zakończeniu II wojny światowej mieszkańcy Włochy stanęli przed historycznym wyborem: zachować monarchię czy ustanowić republikę.

✅W referendum przeprowadzonym 2 czerwca 1946 r. udział wzięło ponad 89% uprawnionych obywateli. Były to pierwsze ogólnokrajowe wybory, w których na równych prawach uczestniczyły kobiety.

Oddano około 25 milionów głosów.
Wyniki były następujące:
za republiką – 12 717 923 głosy,
za monarchią – 10 719 284 głosy.

✅Zwycięstwo republiki oznaczało koniec ponad 80-letniego Królestwa Włoch.

✅Ostatni król Włoch, Umberto II, panował zaledwie od 9 maja do 13 czerwca 1946 r., dlatego często nazywany jest „Re di Maggio” („królem maja”). Po ogłoszeniu wyników referendum opuścił kraj i udał się na emigrację do portugalskiego Cascais.

✅De Gasperi i pierwsza głowa państwa

W nocy z 12 na 13 czerwca premier Alcide De Gasperi przejął obowiązki tymczasowej głowy państwa.
Następnie wybrane tego samego dnia referendum i wyborami Zgromadzenie Konstytucyjne rozpoczęło prace nad nową konstytucją. 28 czerwca 1946 r. wybrało ono na tymczasową głowę państwa Enrico De Nicola.

✅Konstytucja Republiki

Nowa konstytucja weszła w życie 1 stycznia 1948 r. i do dziś pozostaje fundamentem włoskiego systemu politycznego. Wraz z jej wejściem w życie De Nicola został pierwszym Prezydentem Republiki.
Kilka miesięcy później, w maju 1948 r., parlament wybrał na prezydenta Luigi Einaudi, wybitnego ekonomistę i pierwszego prezydenta, który sprawował pełną siedmioletnią kadencję.

✅Dlaczego referendum było tak ważne?

Referendum z 1946 r. oznaczało:
ostateczne odrzucenie dziedzictwa faszyzmu,
rozpoczęcie budowy demokratycznego państwa,
pełne uczestnictwo kobiet w życiu politycznym kraju,
narodziny współczesnej Republiki Włoskiej.

Dziś, dla upamiętnienia tego dnia, każdego roku 2 czerwca, główne uroczystości odbywają się w Rzymie. W tym dniu prezydent składa wieniec przy Ołtarzu Ojczyzny, a nad miastem przelatuje akrobacyjna eskadra Frecce Tricolori, pozostawiając na niebie zielono-biało-czerwone smugi – barwy włoskiej flagi.

Oprac. Andrzej Mizera

✅‼️W Rzymie są miejsca, które są tylko adresami — i są takie adresy, które stają się na zawsze częścią miejskiej "mitolo...
27/05/2026

✅‼️W Rzymie są miejsca, które są tylko adresami — i są takie adresy, które stają się na zawsze częścią miejskiej "mitologii subkultury".

✅Jedno z takich szczególnych miejsc znajduje się pod adresem Via Tagliamento, 9. To bez wątpienia miejsce szczególne, historyczne, bo pod tym adresem 17 lutego 1965 roku otwarto

.

To nie był zwykły klub. To było laboratorium nowoczesnego Rzymu.

✅Narodziny „dolce vita” dla młodych.

Piper otwarto tuż obok fantazyjnej dzielnicy Coppedè. To klub nocny, który z czasem okaże się jednym z najbardziej znanych klubow w Italii.

Założyli go prawnik Alberigo Crocetta wraz z dwoma partnerami - Giancarlo Bornigii, który jest dealerem samochodów oraz Alessandro Diotallevi, pracujacym w branży mięsnej.
Scenę klubu stworzył Claudio Cintoli, wraz z architektami Francesco Capolei, Giancarlo Capolei i Manlio Cavalli. Stworzyli Oni panel ścienny Giardino per Ursula, złożony z dwóch obrazów o niejednorodnej strukturze, który na przestrzeni lat zaginął, tak samo jak inne dzieła, które wypełniały wnętrze klubu, a były autorstwa Andy'ego Warhola, Roberta Rauschenberga, Mario Schifano i Piero Manzoniego (zmarłych dwa lata przed otwarciem miejsca) – to ludzie, którzy zrozumieli coś wcześniej niż inni: że włoska młodzież przestała marzyć o świecie swoich rodziców.

Rzym miał już wtedy swoje eleganckie kawiarnie Via Veneto, kino Felliniego i atmosferę „La Dolce Vita”, ale Piper stworzył coś zupełnie nowego: przestrzeń dla pokolenia beatników, mini spódniczek, psychodelii, rocka i nocnego życia inspirowanego Londynem oraz Carnaby Street.
Wyobraź sobie Rzym połowy lat 60.:
• chłopcy z długimi włosami,
• dziewczyny tańczące go-go,
• światła psychodeliczne,
• Andy Warhol i Mario Schifano na ścianach,
• a obok aktorzy, arystokraci i studenci mieszający się do rana.

To było absolutnie rewolucyjne jak na ówczesne Włochy.
W debiutancki wieczór w klubie zagrali The Rokes i Equipe 84. Następnie najlepsze zespoły włoskiej sceny beat music , w tym Rokketti, I New Dada, I Pyrañas, I Delfini, I Giganti, I Meteors, I BlackJack , i inni, których wszystkich trudno wymienić a nawet gdyby, to i tak wielu z nas nie za bardzo kojarzy ich nazw.

Piper błyskawicznie stał się centralnym punktem rzymskiego życia, gromadząc ludzi ze świata rozrywki i sztuki, a także osobistości ze sfer towarzyskich.

✅Historycznym animatorem tego miejsca, od początku i przez wiele lat był dziennikarz Eddie Ponti.
Image artystyczny klubu został zainspirowany światem angielskiego beatu, z którego skopiowano również ideę beat opery, czyli nowatorskiego wykorzystania kolorowych świateł stroboskopowych w połączeniu z dźwiękami i stylem dyktowanym aktualną modą.

✅Z dużej grupy osobowości, których można uznać za `` historycznych '' bywalców Pipera, na przestrzeni lat wyłonią się takie postaci jak: Romina Power, Mia Martini, Loredana Bertè i Renato Zero.

✅„La ragazza del Piper” — Patty Pravo

Najbardziej legendarna historia Piperu zaczyna się od nastoletniej dziewczyny z Wenecji: Nicoletty Strambelli.
Świat poznał ją jako Patty Pravo.
W Piperze początkowo po prostu tańczyła i bywała niemal codziennie. Miała charakterystyczny niski głos, niezwykłą urodę i chłodny, niemal londyński styl. Szybko stała się ikoną klubu. Właśnie tutaj otrzymała przydomek „La ragazza del Piper” — „Dziewczyna z Piperu”.
Kiedy śpiewała „Ragazzo triste”, wielu rzymian po raz pierwszy usłyszało nowoczesny włoski pop. To była muzyka zupełnie inna od tradycyjnych włoskich melodii Sanremo.
‼️W tamtych latach mówiło się nawet:
„Jeśli nie byłeś w Piperze, nie byłeś naprawdę młody”.
Pink Floyd, Hendrix i noc, która przeszła do historii
Dzisiaj brzmi to niewiarygodnie, ale zanim Pink Floyd stali się gigantami rocka, grali właśnie tutaj — w niewielkim rzymskim klubie.

18 i 19 kwietnia 1968 roku wystąpili w Piperze, jeszcze daleko przed światową sławą „The Dark Side of the Moon”.
Krąży słynna anegdota o kłótni Patty Pravo z Rogerem Watersem. Według jej relacji Pink Floyd zobaczyli psychodeliczne projekcje świetlne stosowane w Piperze i mieli stwierdzić:
„Skopiowaliście to od nas”.
Patty odpowiedziała podobno bardzo po rzymsku — ostro i bez dyplomacji.

To właśnie w Piperze wielu Włochów po raz pierwszy zobaczyło:
• psychodeliczne koncerty,
• brytyjski beat,
• progresywny rock,
• koncerty przypominające bardziej performans niż zwykły występ.
Później pojawili się także:
• Jimi Hendrix,
• David Bowie,
• Genesis,
• Renato Zero,
• Loredana Bertè.

✅GRANDE ANGOLO, SOGNI

Do jednego z niezapomnianych wydarzeń należało Grande angolo, Sogni, Stelle zorganizowane przez Mario Schifano 28 grudnia 1967, które wyznaczyło jeden z fundamentalnych etapów narodzin włoskiego undergroundu. Wieczorem na scenie pojawili się na przemian sitaryści, tancerze i poeci, którzy przeplatali się z Gwiazdami Mario Schifano, a wszystkim towarzyszyły filmy wyświetlane na scenie na czterech różnych ekranach. Wydarzenie zostało opisane w czasopiśmie l'Espresso przez Alberto Moravię, również bywalca Piper Club, w artykule zatytułowanym Al Night club con i Vietcong.
W 1968 roku The Piper zapoczątkował inicjatywę podobną do modnej w latach sześćdziesiątych, śpiewającą cantagiri: w tym przypadku CantaPiper. „Piper Club” to także nazwa wytwórni płytowej, która wydała płyty wielu artystów występujących w klubie.
21 czerwca 1969 roku zadebiutowała tu grupa Tina Polito and the Parker's Boys.
W 1970 roku nastąpił rozłam w działalności klubu. Po rozdzieleniu dwóch właścicieli, Piper pozostaje w rękach Bornigii. Na początku lat siedemdziesiątych modyfikacja linii artystycznej doprowadziła do debiutu Formula 3, Mia Martini, Ricchi e Poveri oraz do występów takich grup jak Genesis, Sly and the Family Stone oraz wielkich nazwisk jazzowych, takich jak Lionel Hampton i Duke Ellington.
Po latach posuchy (około 1973 - 1975) Piper staje się dyskoteką.
✅W 1988 roku koncert piosenkarza Alberto Fortisa wzbudził kontrowersje, który zdaniem publiczności zaśpiewał swoją popularną piosenkę A voi romani, obrażając obecnych na koncercie mieszkańców Rzymu. Artysta zaprzeczył jednak temu, co się stało.

W 2007 roku DJ Corrado Rizza poświęcił Piper książkę Piper Generation, w której zebrano wiele wywiadów z bohaterami obiektu, a także około 700 zdjęć, z których wiele nie było wówczas publikowanych, od inauguracji w 1965 roku do Festiwalu Kwiatów w 1968 roku.

Giancarlo Bornigia, założyciel Piper, w latach 80. otworzył dwa inne ważne i historyczne kluby w Rzymie, Gilda Club i podziemny klub nocny Alien.

Piper był zamknięty przez większość 2010 roku i na początku 2011 roku, prawdopodobnie z powodu długów właściciela. Został ponownie otwarty w marcu 2011 r.
W dniu 21 sierpnia 2013 r. założyciel klubu Giancarlo Bornigia zmarł w Rzymie w wieku 83 lat.

W marcu 2015 roku Piper został przejęty przez nowe konsorcjum młodych rzymskich przedsiębiorców, którzy odnowili obiekt i nawiązali nową współpracę z najlepszymi włoskimi i międzynarodowymi didżejami.

Piper ponownie stał się punktem odniesienia dla rzymskiego życia nocnego. Zgodnie z tradycją Il Piper wyróżnia się posiadaniem najnowocześniejszego systemu audio-oświetlenia. W tych latach wystąpili nowi idole dzisiejszych pokoleń: Baby K, Briga, Gigi D'Agostino, Achille Lauro i wielu innych, ale także prawdziwe ikony świata rozrywki, takie jak Jerry Calà, Cristina D'Avena, i Neri per Caso, Massimo di Cataldo, Alex Britti. W każdy weekend Piper organizuje wieczory pełne młodych ludzi, tak jak to miało miejsce w swojej długiej historii.
W restauracji w ciągu dnia można obejrzeć wystawę fotograficzną wielu „zaproszeń” na różne wydarzenia od lat sześćdziesiątych po dzień dzisiejszy.

✅Piper jako zwierciadło Rzymu

Najciekawsze jest jednak to, że historia Piperu to właściwie historia przemiany samego Rzymu.
W latach 50. miasto było jeszcze bardzo konserwatywne.
W latach 60. nagle eksplodowało nowoczesnością:
• kino Felliniego,
• moda,
• muzyka,
• polityczne bunty studentów,
• kultura młodzieżowa.
Piper stał się miejscem, gdzie „stary Rzym” spotkał „nowy świat”.
Do klubu przychodzili jednocześnie:
• arystokraci z Parioli,
• studenci lewicy,
• aktorzy,
• muzycy,
• ekscentrycy,
• przyszłe gwiazdy telewizji.
Bywali tam m.in.:
• Anna Magnani,
• Monica Vitti,
• Vittorio Gassman,
• Rudolf Nureyev.

✅Jak wyglądał prawdziwy wieczór w Piperze?

Starszym rzymianom do dziś świecą się oczy, kiedy o tym opowiadają.
Wchodziło się po schodach do półmrocznego wnętrza.
Zapach papierosów mieszał się z perfumami.
DJ puszczał brytyjskie single, których nie można było usłyszeć w radiu.
Na parkiecie tańczyło się twist, shake i beat.
A nad wszystkim unosiło się poczucie, że uczestniczy się w czymś nowym.
Piper nie był luksusowy - był elektryzujący.

✅Piper dziś

Klub działa do dziś i nadal jest symbolem rzymskiego życia nocnego, choć oczywiście jego złota epoka to lata 60. i 70.
Kiedy przechodzisz dziś Via Tagliamento wieczorem, trudno uwierzyć, że właśnie tam rodziła się nowoczesna włoska popkultura.
A jednak to prawda:
mały klub w północnym Rzymie zmienił muzyczny i obyczajowy krajobraz całej Italii.

oprac. Andrzej Mizera 2026

‼️✅Wejdźmy dziś do świata fantazji...Dzielnica ta to jedno z najbardziej niezwykłych i tajemniczych miejsc w Rzymie.  Ni...
25/05/2026

‼️✅Wejdźmy dziś do świata fantazji...

Dzielnica ta to jedno z najbardziej niezwykłych i tajemniczych miejsc w Rzymie.



Nie jest to formalna dzielnica administracyjna, lecz niewielki zespół pałaców, willi i kamienic położony między eleganckimi kwartałami Trieste i Salario.

To miejsce wygląda tak, jakby ktoś połączył secesję, średniowieczny zamek, gotyk, barok, antyk i fantazję z baśni. Spacer po Coppedè przypomina wejście do scenografii filmu Felliniego albo snu architekta.

Nazwa pochodzi od architekta Gino Coppedè, który
w latach 1915–1927 stworzył ten niezwykły kompleks dla rzymskiej burżuazji. Nie ograniczał się jednak do jednego stylu – przeciwnie, świadomie mieszał epoki i symbole. Dzięki temu Coppedè jest dziś jednym z najbardziej „nierzymskich” miejsc w Rzymie, a jednocześnie doskonale wpisuje się w jego teatralny charakter.

Do dzielnicy wchodzi się monumentalnym łukiem zwanym Arco del Coppedè. Nad ulicą zawieszony jest ogromny żyrandol z kutego żelaza – jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli tego miejsca. Już tutaj można zauważyć charakterystyczną dla Coppedè przesadę i zamiłowanie do dekoracji: maski, herby, lwy, pająki, motywy roślinne i mitologiczne stworzenia.

Architektura nie jest tu „czysta” stylistycznie. Obok fasady inspirowanej Florencją renesansową stoi budynek przypominający wenecki pałac, a kilka kroków dalej można znaleźć elementy art déco czy nawet fantastyki.

✅Fontanna Żab – serce Coppedè

Centralnym punktem kompleksu jest Piazza Mincio z urokliwą Fontana delle Rane – Fontanną Żab. To jedno z najbardziej klimatycznych miejsc w północnym Rzymie. Fontanna zasłynęła również dzięki historii związanej z The Beatles. Po koncercie w Rzymie w 1965 roku muzycy podobno wskoczyli ubrani do fontanny, świętując występ.

Wieczorem plac robi szczególne wrażenie – małe uliczki są ciche, światła odbijają się od ornamentów, a atmosfera przypomina bardziej film noir niż klasyczny Rzym pełen turystów.

✅Najciekawsze budynki

Najbardziej znanym budynkiem są Villini delle Fate – „Domki Wróżek”. To kompleks przypominający bajkowy zamek, pełen loggii, fresków i dekoracyjnych wieżyczek. Fasady zawierają odniesienia do dawnych włoskich miast, zwłaszcza Florencji i Wenecji.

Warto zwrócić uwagę także na Palazzo del Ragno, czyli „Pałac Pająka”, nazwany od ogromnego motywu pająka umieszczonego nad wejściem. Budynek ma nieco mroczny charakter i często pojawia się w przewodnikach po tajemniczym Rzymie.

✅Coppedè w kinie i kulturze

Dzielnica wielokrotnie inspirowała reżyserów. Kręcono tu sceny do włoskich thrillerów i horrorów lat 60. i 70., zwłaszcza filmów Dario Argento. Nic dziwnego – architektura Coppedè ma w sobie coś niepokojącego i surrealistycznego.
To również jedno z ulubionych miejsc fotografów, ilustratorów i miłośników architektury.
W przeciwieństwie do zatłoczonego centrum, tutaj można spokojnie spacerować i odkrywać detale: ukryte symbole masońskie, fantastyczne zwierzęta, groteskowe twarze czy misterne balkony.

Jeśli ktoś zna już klasyczne zabytki jak Koloseum, Fontanna di Trevi czy Panteon, to Coppedè pokazuje zupełnie inne oblicze miasta — bardziej ekscentryczne, tajemnicze i artystyczne...

Oprac. Andrzej Mizera 2026

23/05/2026
23/05/2026

80 lat temu 18 maja 1944 polscy żołnierze 2 korpusu pod dowództwem gen. Władysława Andersa zdobyli ruiny klasztoru Monte Cassino, zatknąwszy na ich szczycie polską flagę. Zdobycie tego masywu, zaciekle bronionego przez Niemców było finałem blisko półrocznej kampanii, która przeszła do historii jako najkrwawsza w II wojnie światowej na Zachodzie.

✅✅✅To było dzisiaj..."10 maja 1508: Rozpocząłem malowanie fresków na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej - Michał Anioł Buon...
10/05/2026

✅✅✅To było dzisiaj...

"10 maja 1508: Rozpocząłem malowanie fresków na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej - Michał Anioł Buonarroti"

10 maja 1508 roku Michał Anioł Buonarroti rozpoczął prace nad sufitem Kaplicy Sykstyńskiej.

Jak sam artysta stwierdził: „Nie wiedziałem jeszcze, ile czasu zajmie mi to tytaniczne zadanie. Ja, Michał Anioł, rzeźbiarz, otrzymałem od Jego Świątobliwości, naszego Świętego Papieża Juliusza II, pięćset dukatów na malowanie sufitu Kaplicy Papieża Sykstusa, nad którym dziś rozpoczynam pracę”.

Kilka lat wcześniej, 15 maja 1504 roku, południowa ściana Kaplicy Sykstyńskiej przechyliła się do wewnątrz, powodując ogromne pęknięcie w sklepieniu.

Niebo usiane gwiazdami, pokryte lapis lazuli, stworzone przez Pier Matteo d’Amelię, zostało poważnie uszkodzone. W związku z tym Kaplicę Sykstyńską uznano za niezdatną do użytku i mogła ona być ponownie używana dopiero po przymocowaniu sufitu pomieszczeń znajdujących się wyżej do ścian za pomocą żelaznych łańcuchów.
W 1508 roku papież Juliusz II postanowił nadać Kaplicy Sykstyńskiej nowy wygląd, powierzając ten pomysł geniuszowi Michała Anioła. Po wstępnym projekcie mistrz zaproponował niezwykle złożony cykl: biorąc pod uwagę piętnastowieczne freski na ścianach, Michał Anioł postanowił dodać epizody z biblijnej Księgi Rodzaju, które je uzupełniały.

Kiedy Michał Anioł rozpoczął pracę nad freskami w Kaplicy Sykstyńskiej w 1508 roku, był już uznanym artystą. Wzniosłe piękno Piety w Bazylice Świętego Piotra (1499) ugruntowało jego pozycję, w wieku zaledwie dwudziestu czterech lat, jako największego rzeźbiarza swoich czasów, poszukiwanego przez wielkich mecenasów: we Florencji wyrzeźbił Dawida i zlecono mu wykonanie fresków na ścianie Sali Rady w Palazzo Vecchio. W 1505 roku Juliusz II zaprosił go do Rzymu, aby stworzył swój grobowiec – projekt, który zachwycił artystę. Jednak między nimi doszło do dramatycznego rozłamu. Papież, jak później wspominał Michał Anioł, „zmienił zdanie i nie chciał już tego robić”, wydalając go, gdy ten zażądał pieniędzy. Artysta opuścił Rzym. Nietolerancja Juliusza II wynikała nie tylko z jego porywczej natury: wydał ogromne sumy pieniędzy, z których artysta skorzystał częściowo w celu wybudowania grobowca, a resztę przeznaczył na inwestycje w nieruchomości.

Pierwotny projekt nowej dekoracji sklepienia Kaplicy Sykstyńskiej obejmował jedynie przedstawienie dwunastu apostołów na wspornikach, natomiast część centralną zamierzano ozdobić motywami geometrycznymi. Aby dać wyobrażenie, jak mogło wyglądać sklepienie. „…ale czy myślicie, że mógłbym tak słabo udekorować sklepienie?...”
„…Zwróciłem się więc do papieża Juliusza II z prośbą o wolną rękę i otrzymałem ją bez większych trudności.”
„Po latach ciężkiej pracy w końcu ukończyłem dzieło. Późnym popołudniem 31 października 1512 roku papież Juliusz II della Rovere dokonał odsłonięcia fresków na sklepieniu podczas celebracji Nieszporów w wigilię Wszystkich Świętych."

Architektura sklepienia dzieli je na trzy koncentryczne pasma:

Centralny pas przedstawia obrazy z Księgi Rodzaju i pary aktów trzymających figuralne medaliony.

Drugi pas przedstawia imponujące trony flankowane kolumnami, na których siedzą Prorocy i Sybille.

Trzeci pas (tzw. pendentywy) jest najbardziej zewnętrzny i „zbliża się” do malowideł na ścianach.

Przodkowie Chrystusa są przedstawieni w lunetach i sklepieniach na szczycie ścian, podczas gdy cztery narożniki przedstawiają epizody ze zbawienia ludu Izraela.

To, co uderza, poza majestatycznym pięknem sklepienia Kaplicy Sykstyńskiej, to kolory; Wszystkie te elementy są wyjątkowo żywe i barwne, naniesione na tynk sklepienia śmiałymi, pewnymi pociągnięciami pędzla, nakładającymi się na siebie niczym gigantyczne kreskowanie.

Sklepienie Kaplicy Sykstyńskiej było ogromnym i pracochłonnym przedsięwzięciem dla Michała Anioła, który stworzył je z niewielką pomocą, w ciągłym napięciu między geniuszem artysty a fizyczną pracą człowieka. Sklepienie, o powierzchni około tysiąca metrów kwadratowych, było monumentalnym przedsięwzięciem dla Michała Anioła Buonarrotiego, który rozpoczął pracę 10 maja 1508 roku.

Pokryte freskami z blisko trzystoma postaciami, do dziś stanowi jedno z najpiękniejszych arcydzieł, jakie można podziwiać. Dzieło artysty zostało ukończone po czterech latach nieprzerwanej pracy. Sklepienie przedstawia człowieczeństwo ante-legem, czyli przed przyjściem Chrystusa, w nawiązaniu do fresków stworzonych przez artystów XV wieku.

W ten sposób powstaje summa teologiczna obejmująca historię całej ludzkości, której celem jest podkreślenie ciągłości Prawa Bożego od Boga do Mojżesza i od Chrystusa do św. Piotra, pierwszego papieża, legitymizując w ten sposób doczesną władzę papieża.

Cały sufit Kaplicy Sykstyńskiej, wykonany przez Michała Anioła Buonarrotiego jest podzielony na prostokątne przestrzenie od wejścia do ołtarza.

Michał Anioł Buonarroti rozwija historie z Księgi Rodzaju w następujący sposób:
Bóg oddzielający światłość od ciemności,

Bóg stwarzający słońce, księżyc i ziemię,

Bóg oddzielający ziemię od wody,

Stworzenie Adama,

Stworzenie Ewy,

Grzech pierworodny i wygnanie z ogrodu Eden,

Ofiara Noego,

Wielki potop,

Pijaństwo Noego.

Pierwsze sceny są mniej zatłoczone niż ostatnie; najefektowniejsze są z pewnością te pierwsze, ponieważ były ostatnimi, które Michał Anioł namalował. Wiedział, jak wzmocnić siłę przekazu scen, widocznych ze znacznej odległości.
W Stworzeniu Adama, po lewej stronie, pierwszy człowiek leży i powoli odwraca się ku Bogu. Bóg wydaje się zawieszony w locie, owinięty w zasłonę. Twarz Boga ma tu ostre rysy i mniej surowy wyraz, podczas gdy ciało Adama reprezentuje Boską doskonałość.

Sufit Kaplicy Sykstyńskiej, stanowiący syntezę historycznie odległych, a jednocześnie powiązanych koncepcyjnie tematów i wydarzeń, w pełni wyraża myśl Buonarrotiego i jego przywiązanie do neoplatonizmu. Z tej perspektywy każda figura nabiera specyficznego znaczenia. Niektóre figury osiągają wysokość nawet trzech metrów:
przodkowie Chrystusa reprezentują lud Starego Testamentu, podczas gdy Prorocy i Sybille, w różnych formach, zapowiadają przyjście Chrystusa, demonstrując uniwersalną wartość Odkupienia.

Postacie religijne i mitologiczne, zestawione ze sobą, stanowią zapowiedź nadejścia Chrystusa.

Należy pamiętać, że Michał Anioł Buonarroti nie zaprojektował dzieła całkowicie samodzielnie. Współpracował z teologami dworu papieskiego, którzy wskazali mu prawidłowe przedstawienia ikonograficzne. Sufit Kaplicy Sykstyńskiej ma czterdzieści metrów długości i trzynaście metrów szerokości. Liczne motywy zostały ozdobione freskami Michała Anioła na suficie Kaplicy Sykstyńskiej.

Zlecenie powierzone Michałowi Aniołowi Buonarrotiemu było kolosalne pod względem skali, ale jednocześnie niezwykle złożone. Stanowiło jednak dla artysty okazję do zaprezentowania swoich talentów artystycznych, a przede wszystkim pozwoliło mu wykazać się umiejętnością przekraczania granic sztuki, jaką jest malarstwo.

oprac. Andrzej Mizera

Indirizzo

Orvieto

Orario di apertura

Lunedì 09:00 - 17:00
Martedì 09:00 - 17:00
Mercoledì 09:00 - 17:00
Giovedì 09:00 - 17:00
Venerdì 09:00 - 17:00
Sabato 09:00 - 12:00

Notifiche

Lasciando la tua email puoi essere il primo a sapere quando Rzut okiem na Italię pubblica notizie e promozioni. Il tuo indirizzo email non verrà utilizzato per nessun altro scopo e potrai annullare l'iscrizione in qualsiasi momento.

Condividi