15/05/2026
W związku z pojawiającymi się anonimowymi wpisami i publicznymi atakami wobec naszej firmy oraz naszej rodziny chcemy odnieść się do tej sytuacji i przedstawić fakty.
Od wielu lat prowadzimy działalność na Sycylii w sposób legalny, transparentny i zgodny z obowiązującymi przepisami. Naszym priorytetem zawsze było bezpieczeństwo klientów, uczciwa współpraca oraz budowanie dobrego wizerunku polskiej społeczności na wyspie. Dzięki temu zaufały nam tysiące osób korzystających z naszych usług.
Nigdy nie prowadziliśmy działań wymierzonych przeciwko Polakom mieszkającym lub pracującym na Sycylii. Uważamy jednak, że każdy, kto świadczy usługi turystyczne, transportowe czy noclegowe, powinien działać zgodnie z prawem i ponosić odpowiedzialność za bezpieczeństwo swoich klientów. Zwracanie uwagi na kwestie legalności nie jest atakiem, lecz wyrazem odpowiedzialności i troski o uczciwą konkurencję.
Miesiąc temu mój mąż wraz z innymi sycylijskimi przedsiębiorcami złożył oficjalne zawiadomienie do odpowiednich organów w związku z poważnymi nieprawidłowościami budzącymi obawy wielu osób działających lokalnie. Działania te zostały podjęte zgodnie z prawem i wyłącznie poprzez właściwe instytucje. Nie prowadziliśmy publicznych oskarżeń, anonimowych wpisów ani internetowego hejtu.
Po tych działaniach bardzo szybko zaczęły pojawiać się anonimowe publikacje, ataki i próby oczerniania naszej rodziny oraz firmy. Trudno nie odnieść wrażenia, że jest to forma odwetu i próba wywierania presji za podjęcie legalnych działań.
Z przykrością zauważamy również, że część informacji wykorzystywanych obecnie do publicznych ataków mogła zostać pozyskana poprzez nadużycie zaufania oraz przekazanie wewnętrznych informacji dotyczących naszej działalności osobom trzecim. Sprawa ta jest dla nas szczególnie przykra, jednak również w tym przypadku zamierzamy działać wyłącznie drogą formalną i zgodnie z obowiązującym prawem.
Obserwujemy również próby publicznego ośmieszania naszej rodziny i działalności, które trudno odbierać inaczej niż jako próbę wywarcia presji oraz zastraszenia po podjęciu legalnych działań poprzez odpowiednie instytucje.
Jednocześnie pragniemy podkreślić, że wobec niektórych osób zaangażowanych w obecny konflikt prowadzone są postępowania i działania odpowiednich organów, co jest informacją publicznie dostępną. Tym bardziej uważamy, że wszelkie sprawy powinny być rozwiązywane przez właściwe instytucje, a nie poprzez anonimowe wpisy i internetowy hejt.
Nie zamierzamy uczestniczyć w konfliktach opartych na nienawiści, manipulacjach i prowokacjach. Nadal będziemy wykonywać swoją pracę profesjonalnie, legalnie i z szacunkiem wobec klientów oraz uczciwych ludzi wokół nas.
Dziękujemy wszystkim osobom, które znają nas osobiście, współpracują z nami od lat i potrafią odróżnić fakty od emocjonalnych ataków oraz manipulacji.