Po Peru

Po Peru Po Peru, ale inaczej. Ten kraj ma do zaoferowania znacznie więcej niż Tęczowe Góry, Kanion Colca i Machu Picchu.

Pozwól, że pokażemy Ci również te mniej znane, a równie piękne, zakątki dawnego Imperium Inków! Zachęcamy do zapoznania się z ofertą naszych produktów, których obecność w sklepie „Inti” jest wynikiem wieloletnich poszukiwań najoryginalniejszych, mocno związanych z plemiennymi obyczajami, roślin oraz wytwarzanych na ich bazie, naturalnych kadzideł.

Pallay Punchu to miejsce, które naprawdę warto wpisać na listę peruwiańskich punktów na mapie podróży. Podczas gdy słynn...
16/04/2026

Pallay Punchu to miejsce, które naprawdę warto wpisać na listę peruwiańskich punktów na mapie podróży. Podczas gdy słynna "Tęczowa Góra" Vinicunca odwiedzana jest przez tysiące osób dziennie, tu nie ma ani żywego ducha. Nie ma też lokalnych Juanów biznesu oferujących odpłatne zdjęcia z alpakami, brakuje również okrąglutkich kucharek smażących wołowe serca na głębokim tłuszczu, próżno także szukać ubranych w poncza i kapelusze instagramerek wyginających śmiało ciało na tle, do bólu opatrzonych w mediach społecznościowych, widoczków... Jest za to cisza i niezmącony spokój. Czyli wszystko to, czego człowiek szuka podczas wielogodzinnego dreptania po górskich szlakach.
Rozważylibyście udział w wycieczce, gdzie zamiast Vinicunki, znalazłby się ten cud natury?

Wzięliśmy najważniejsze, turystyczne punkty na mapie Peru, dodaliśmy do tego sporą kiść bliskiego obcowania z lokalną ku...
12/04/2026

Wzięliśmy najważniejsze, turystyczne punkty na mapie Peru, dodaliśmy do tego sporą kiść bliskiego obcowania z lokalną kulturą, dorzuciliśmy szczyptę trekkingu, wsypaliśmy wcześniej precyzyjnie odważoną porcję trekkingów oraz, dla smaku, przyprawiliśmy całość przygodowym sznytem z delikatną nutką adrenaliny. W ten sposób powstało pyszne danie - idealne dla każdego, kto ceni sobie nie tylko wygląd swojego posiłku, ale przede wszystkim głębię smaku!;)
Tak w skrócie można opisać nasz program Przygodowe Peru.

Kiedy?

2026-08-04 - 2026-08-22
2026-10-18 - 2026-11-05

https://poperu.pl/trips/przygodowe-peru-od-machu-picchu-do-wysokiej-tropikalnej-dzungli

09/04/2026
09/04/2026

Niektóre marzenia o dalekich podróżach rodzą się jeszcze w dzieciństwie... Jesteśmy po to, aby pomóc je Wam spełnić.:)

http://poperu.pl

Kiedy będąc w Pisac chcesz kupić wujkowi pamiątkową fajkę do palenia tytoniu i nie do końca wiesz, czy będzie zadowolony...
07/04/2026

Kiedy będąc w Pisac chcesz kupić wujkowi pamiątkową fajkę do palenia tytoniu i nie do końca wiesz, czy będzie zadowolony z twojego wyboru...

05/04/2026

To musiało się w końcu stać. Zabrakło nam wolnych miejsc na wrześniowy wyjazd do Peru i Boliwii. Nie ma więc wyjścia - otwieramy nowy termin.

Kiedy?

2026-10-17 - 2026-11-01

Czym ta wyprawa różni się od innych wycieczek do tych dwóch andyjskich krajów? Przede wszystkim to idealne połączenie tego, co "zobaczyć trzeba" z prawdziwym obcowaniem, żywą kulturą. Znajdziecie tu zarówno wizytę w Machu Picchu oraz podróż autami terenowymi po Salar de Uyuni, jak i nocleg u lokalnej rodziny, gdzie nauczycie się sztuki malowania ceramiki. Zaprowadzimy Was na słynną Tęczową Górę, ale również pokażemy Wam jak wygląda rękodzielnicza produkcja czekolady z endemicznego kakao ceremonialnego. Zbierzemy Was do świetnych restauracji, ale także zajedziemy do rodzinnej knajpy, abyście spróbowali świnkę morską pieczoną według tradycyjnej receptury! Zjedziecie rowerami z wysokich gór wprost do Amazonii, a i znajdzie się moment na buszowanie po miejskich ryneczkach i próbowanie lokalnych owoców.
To produkt kompletny, idealne danie dla tych, którzy nie tylko łakną pięknych widoków, ale przede wszystkim cenią sobie głębokie, zapadające w pamięć, doświadczenia.

02/04/2026

Na potęgę wielkiego Inti! Mam władzę!
Zostały nam ostatnie miejsca na kobiecą wyprawę do Peru.
Nasza 17-dniowa wyprawa to przestrzeń stworzona dla pań, które od katalogowego luksusu wolą autentyczne doświadczenia i bezpieczne, kobiece grono. Po intensywnym zwiedzaniu Cusco, po buszowaniu wśród ruin Machu Picchu i wejściu na górę Palcoyo, zwalniamy tempo w ośrodku wellness w sercu doliny. Masaż gorącymi kamieniami wulkanicznymi, chromoterapia i noc w glampingu pod niebem pełnym gwiazd to moment na domknięcie wszystkich emocji, jakie daje spotkanie z kondorami w Kanionie Colca czy rejs kajakiem po jeziorze Titicaca.

Wyruszycie z nami w tę podróż, by poczuć rytm Peru bez pośpiechu, czy wolicie skupić się na typowych, pozbawionych głębi, objazdówkach?

Kiedy?

2026-09-12 - 2026-09-27

02/04/2026

Na moc wielkiego Inti! Mam władzę!
Zostały ostatnie miejsca na pierwszą kobiecą wyprawę do Peru!

Limonka w kontakcie z surową rybą nie tylko zmienia jej smak, ale dosłownie ścina białko bez użycia ani jednego stopnia ...
31/03/2026

Limonka w kontakcie z surową rybą nie tylko zmienia jej smak, ale dosłownie ścina białko bez użycia ani jednego stopnia Celsjusza. Peruwiańczycy nazywają ten proces „gotowaniem na zimno” i są w tym na tyle bezlitośni, że sok pozostały po marynowaniu z dużą ilością chili i kolendry piją jako „mleko tygrysa”, wierząc w jego moc stawiania na nogi po najcięższej nocy.
​Sekret idealnego ceviche tkwi w czasie, bo ryba powinna spędzić w kwaśnej kąpieli zaledwie kilka minut, by zachować sprężystość, a nie stać się gumowata. Choć dziś to danie kojarzy się z luksusowymi restauracjami, jego korzenie sięgają cywilizacji Moche sprzed dwóch tysięcy lat, która wykorzystywała do marynowania sfermentowany sok z bananów i marakui. Dopiero hiszpańscy konkwistadorzy przywieźli ze sobą cytrusy, nadając potrawie nowoczesny sznyt, który podbił światowe stoły.
​Zjecie taką porcję jako lekką przystawkę w upalny dzień, czy traktujecie to raczej jako kulinarną ciekawostkę dla odważnych? Na trasie naszych wycieczek zawsze znajduje się restauracja gdzie zajadamy się tym daniem!:)

http://poperu.pl

Pół tysiąclecia przed powstaniem Doliny Krzemowej imperium Inków zarządzało swoimi ogromnymi zasobami za pomocą systemu,...
29/03/2026

Pół tysiąclecia przed powstaniem Doliny Krzemowej imperium Inków zarządzało swoimi ogromnymi zasobami za pomocą systemu, który nie potrzebował prądu, a jedynie... odpowiednio splecionych sznurków.

Kipu, z pozoru coś, co mogło wyglądać jak oryginalna ozdoba, w rzeczywistości służyło jako precyzyjna, trójwymiarowa baza danych. Wyszkoleni urzędnicy potrafili z tych węzłów wyczytać dosłownie wszystko – od stanu magazynów kukurydzy po skomplikowaną genealogię królów. Hiszpańskie sądy kolonialne traktowały ten system tak poważnie, że z pełnym przekonaniem uznawały odczyty z kolorowych nici za twardy dowód w procesach o ziemię i podatki.
Całość była wręcz matematycznie bezbłędna. Inkowie używali systemu dziesiętnego, a współcześni badacze z Harvardu udowodnili, że kierunek splotu, kolor i rodzaj włókna tworzyły aż 128 kombinacji, działających zupełnie jak dzisiejszy kod binarny.
Najbardziej imponujące kipu, jakie dotrwało do naszych czasów zawiera 1800 sznurków i kilkanaście tysięcy supełków.

Czerwona nić prawdopodobnie oznaczała wojsko, biała pokój lub srebro, a brak węzła w danym miejscu funkcjonował jako zero – matematyczna abstrakcja, którą dawni inżynierowie opanowali do perfekcji.

Konkwistadorzy uznali ten majstersztyk za „pismo diabła” i puścili większość z dymem. Do dziś przetrwało zaledwie około tysiąca sztuk, rozsianych głównie po zamkniętych gablotach.
Zobaczenie ocalałego kipu na żywo w jednym z peruwiańskich muzeów to moment, w którym przewartościowuje się całą wiedzę o dawnych technologiach.
Jak myślicie, czy nasze dzisiejsze cyfrowe nośniki danych przetrwają równie długą próbę czasu, co inkaskie sznureczki?

Zaciekawieni? Podczas niektórych naszych wypraw odwiedzamy prywatną kolekcję artefaktów z dawnych epok. Znajduje się tam również i kipu. Moment ten poświęcamy na opowiedzenie Wam o tym inkaskim nośniku informacji, który to znaleziony został również w... Polsce!

Przed Wami pierwszy kobiecy wyjazd do kraju Inków!​W Peru luksus smakuje jak pachamanka wyciągana własnymi rękami prosto...
26/03/2026

Przed Wami pierwszy kobiecy wyjazd do kraju Inków!

​W Peru luksus smakuje jak pachamanka wyciągana własnymi rękami prosto z rozżarzonej ziemi w wiosce Achoma. Przez szesnaście dni przechodzimy trasę od kolonialnej Limy i noclegu w namiotach na środku pustyni Paracas, aż po kajaki na jeziorze Titicaca i świt nad Machu Picchu. To nie jest pośpieszny rajd po zabytkach – w kobiecym gronie jest czas na naukę malowania ceramiki w Raqchi, podglądanie tkaczek w Chinchero i wieczory przy pisco sour w artystycznym Barranco.
​Zanim wrócimy do Cusco, wchodzimy na kolorowe zbocza Palcoyo i latamy nad liniami Nazca, by na koniec wylądować w Ollantaytambo na masażu gorącymi kamieniami wulkanicznymi i chocoterapii. Chodzi o te momenty, kiedy po rejsie wokół wysp Ballestas czy trekkingu w Kanionie Colca siadamy przy ogniu i nikt nie goni nas do kolejnego punktu programu. Wracasz stamtąd z poczuciem, że w końcu odpuściłaś, bo cały ten plan – od porannej jogi po relaks w Namaste – jest ustawiony tak, żebyś po prostu była tu i teraz.

Kiedy?

2026-08-12 - 2026-08-27

​Pełny plan wyprawy „W kręgu Pachamamy” znajdziesz w pierwszym komentarzu.

Adres

Łódź

Telefon

+48790528220

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Po Peru umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Po Peru:

Udostępnij