Kraina Wycieczek

Kraina Wycieczek Kraina Wycieczek jest biurem podróży założonym w styczniu 2017 roku. Organizujemy wycieczki dla Kraina Wycieczek zabierze Cię w magiczną podróż po Polsce.

W ofercie naszego biura znajdziesz wycieczki autokarowe po Polsce i krajach ościennych dla:
- osób indywidualnych,
- firm,
- szkół (zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli),
- klubów seniora,
- i innych grup zorganizowanych. W ofercie znajdziesz zarówno miejsca często odwiedzane, jak i te mniej znane. Właścicielka o sobie:
Ludzie mówią, że jestem urodzoną organizatorką, niepoprawną optymistką, ze s

tale towarzyszącym na twarzy uśmiechem, a ja … ludziom wierzę :)
Jestem zakochana w polskich krajobrazach i porach roku. Kocham także wszelką aktywność fizyczną. Sama ćwiczę, posiadam również uprawnienia instruktora turystyki kwalifikowanej (o specjalności turystyka rowerowa), a także nordic walking. Tak jak Martyna Wojciechowska, uważam, że: „Podróże mają magiczną moc uzdrawiania duszy…”

Pół żartem, pół serio 🤣
25/04/2021

Pół żartem, pół serio 🤣

Dzień 5 ostatni.Leszczawa Dolna - Przemyśl ok 60-70kmDzień z największą ilością przygód :)
19/09/2020

Dzień 5 ostatni.
Leszczawa Dolna - Przemyśl ok 60-70km
Dzień z największą ilością przygód :)

Dzień 4Łańcut - Leszczawa DolnaLiczba przejechanych kilometrów: 116,5Godzina piąta, minut trzydzieści, Kiedy pobudka zag...
18/09/2020

Dzień 4
Łańcut - Leszczawa Dolna
Liczba przejechanych kilometrów: 116,5

Godzina piąta, minut trzydzieści,
Kiedy pobudka zagrała... 😉

Wiedzieliśmy, że przed nami ciężki dzień, więc wstaliśmy wcześniej, by na spokojnie dotrzeć do miejsca noclegowego przed nocą. Jednak tego dnia trochę przesadziliśmy. Za dużo kilometrów jak na taki teren i naszą kondycję 😋 błędem było, że nie dojechaliśmy do Rzeszowa dzień wcześniej.
No ale wyjścia już nie było, trzeba było jechać dalej, a urlop dobiegał końca. Przeszło nam nawet przez myśl, czy nie dojechać kawałek jakimś podmiejskim autobusem 😅
Na szczęście daliśmy radę dojechać o własnych siłach.

Dalsza relacja pod zdjęciami, zapraszamy do galerii :)

No to wracamy do domu. Chyba, że... Kołobrzeg?... 😉Pięknie oświetlony dworzec w Przemyślu. Możliwość zjazdu rowerami bez...
17/09/2020

No to wracamy do domu. Chyba, że... Kołobrzeg?... 😉

Pięknie oświetlony dworzec w Przemyślu. Możliwość zjazdu rowerami bez konieczności ich dźwigania i przystosowany wagon do przewozu m.in. rowerów :)

No to teraz przesiadka w Krakowie i ok 13.00 wreszcie w domu :)

Udaaałooo się. Plan zrealizowany,  ale prosto nie było :) obiecujemy niebawem wrzucić relacje i zdjęcia, ale musimy odpo...
16/09/2020

Udaaałooo się. Plan zrealizowany, ale prosto nie było :) obiecujemy niebawem wrzucić relacje i zdjęcia, ale musimy odpocząć, bo ledwo żyjemy ;)

15/09/2020

Daniel - gdzieś na trasie :)

Dzień 3Trasa: Ulanów - ŁańcutLiczba przejechanych kilometrów: 96,5.Pobudka godz. 7.00. Na dworze zaledwie 10 stopni. Ale...
15/09/2020

Dzień 3
Trasa: Ulanów - Łańcut
Liczba przejechanych kilometrów: 96,5.

Pobudka godz. 7.00. Na dworze zaledwie 10 stopni. Ale byliśmy na to też przygotowani. Syte śniadanie, gorąca herbata i w drogę.

Szczegółowy opis pod zdjęciami:)

Dzień 2:Przejechana trasa: Ujazd - Ulanów.Liczba kilometrów: 105.Dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania Zamku Krzyżtopór. Był...
14/09/2020

Dzień 2:
Przejechana trasa: Ujazd - Ulanów.
Liczba kilometrów: 105.

Dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania Zamku Krzyżtopór. Był oddalony zaledwie 1,5km od naszego miejsca noclegu, ale nie mieliśmy już siły dzień wcześniej, by odwiedzić go nocą ;)

Samodzielne zwiedzanie bez przewodnika zajmuje ok. 1 godziny. W niedzielę ok. południa są również bezpłatne zwiedzania zamku z przewodnikiem dla osób indywidualnych, więc jeżeli zamierzacie się wybrać, warto zajrzeć na stronę zamku lub zadzwonić i skorzystać z takiej okazji.

Droga do Sandomierza to malownicza droga wśród sadów jabłoni. Szlak poprowadzony jest głównie drogami asfaltowymi, o małym ruchu samochodów, a wzniesienia i zjazdy na trasie nie są zbyt uciążliwe. Trasa nadaje się więc na wycieczkę o charakterze rekreacyjnym, ma duże walory widokowe i przyrodnicze.

Do tej pory nie spotkaliśmy nigdzie tłumów ludzi, aż do Sandomierza. Zamierzaliśmy tam zostać chwilę dłużej, ale postanowiliśmy zmienić plany. Marne były szanse na znalezienie wolnego miejsca w restauracji, czas oczekiwania wyniósłby pewnie ok. 1 godziny. Wszędzie długie kolejki. Odjechaliśmy więc od centrum i zatrzymaliśmy się na obiad w Tawernie na ul. Lwowskiej. Opini w internecie nie nie ma zbyt dobrych, ale my byliśmy zadowoleni :) Miłe Panie otworzyły specjalnie dla nas ogródek, byśmy mieli na widoku swoje rowery, czas oczekiwania na obiad dnia bardzo szybki (a o to nam chodziło :) ).

Na nocleg postanowiliśmy dojechać do miejscowości Ulanów. O tym odcinku zbyt wiele dobrego nie możemy napisać. Przez ponad 50km praktycznie brak możliwości znalezienia noclegu w pobliżu szlaku green velo. Trasa prowadziła na przemian lewą i prawą stroną. Oznaczało to, że co parę kilometrów trzeba było przejeżdżać przez dość ruchliwą ulicę. Niezbyt dobra opcja dla osób podróżujących z dziećmi.
Do tego brak zabytków oraz przyjemnych krajobrazów. Jedynie dużo otwartych sklepów na trasie pomimo niedzieli, wiec nie martwiliśmy się o zapas wody :)

Około 19.00 dojechaliśmy do Ulanowa na nocleg do Flisackiej Ostoi. Pani zrobiła nam kawę (widocznie słabo wyglądaliśmy 😅). Czysto, ładnie, do tego stolik z krzesłami na zewnątrz, gdzie można było usiąść i zjeść kolację oraz śniadanie :)

Jeżeli chodzi o przewyższenia to cała trasa była praktycznie płaska. Łatwiejsza niż dzień wcześniej.

Dzień 1:Po podróży pociągiem z Łodzi do Kielc z 1 przesiadką biegiem, bo mieliśmy tylko 6 minut, rozpoczęliśmy podróż sz...
13/09/2020

Dzień 1:
Po podróży pociągiem z Łodzi do Kielc z 1 przesiadką biegiem, bo mieliśmy tylko 6 minut, rozpoczęliśmy podróż szlakiem green velo. Najpierw udaliśmy się do Rezerwatu przyrody Kadzielnia - czyli nieczynnego już wyrobiska kamieniołomu.
Następnie dotarliśmy do miejscowości wypoczynkowej Borków, gdzie zrobiliśmy sobie krótką przerwę na posiłek. Weekend, piękna pogoda, a na plaży pustki. Polecamy tym, którzy nie lubią tłumów ;)
Pogoda nam dopisywała, nie było za gorąco, wiec nie było na co narzekać :) póki co... ;)
Pierwszy kryzys pojawił się w Rakowie, czyli po około 50-60km. Dopadło zmęczenie, a do zaplanowanego noclegu pozostało jeszcze drugie tyle do przejechania. Zrobiliśmy sobie przerwę nad jeziorem Chańcza.
Kolejne 50km to katorga, co chwilę jazda pod górkę i z górki. Jak na złość, bo człowiek opadał z sił ;)
Na nocleg dojechaliśmy później niż planowaliśmy, ale tylko o jakieś 1,5 godzinki. Choć ostatnie kilometry pod górę jechaliśmy już z zawrotną prędkością 7km/h 😅
Łącznie przejechaliśmy 99km.

Trasa dobrze oznaczona, choć w Kielcach trochę pobłądziliśmy. Nawieżchnia drogi idealna, żadnego błota/piachu. Po drodze dużo MORów, czyli miejsc obsługi rowerzystów, gdzie czekały na nas altanki z ławeczkami. Trasa do polecenia również dla początkujących rowerzystów i rodzin z dziećmi (oczywiście niekoniecznie aż tyle km w jeden dzień ;) ).

Nocleg w: Agroturystyka Haliszka 16B - godny polecenia

Każdy musi kiedyś odpocząć :) Urlop czas zacząć. Plan: Kielce - Przemyśl rowerem, 429km (a ile wyjdzie faktycznie zobacz...
12/09/2020

Każdy musi kiedyś odpocząć :)
Urlop czas zacząć. Plan: Kielce - Przemyśl rowerem, 429km (a ile wyjdzie faktycznie zobaczymy za kilka dni ;) ). Trzymajcie kciuki żeby tylko nie padało ☀🌞

Adres

Łódź

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kraina Wycieczek umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij