09/07/2022
Zachęcające ;)
Jesteś w Klubie Miłośników Melisy?
Mamy idealny moment na zbiory świeżej melisy z ogrodu. Jednak w trakcie suszenia zapach melisy łatwo ucieka, znika, wyparowuje. Jak zachować go na dłużej? Warto sporządzić ziołowe wino, inspirowane starodawnymi praktykami mniszek z zakonu Karmelitanek.
Świeże listki melisy umieszczam w słoju i zalewam gorącym, białym winem, zamykam słój, odstawiam do ostygnięcia. Po ostygnięciu zlewam do butelek – gotowe. Nie czekam ze zlewaniem wina do „jutra” – jutro zapach i smak zmienią się na mniej atrakcyjny (gorzki, cierpki, ponieważ po kilku godzinach następuje intensywna ekstrakcja garbników).
Jak można to zrobić lepiej?
> Liście melisy umieść w słoju i spryskaj spirytusem, to poprawi ekstrakcję olejku eterycznego, czyli wino będzie pachnieć intensywniej. Odczekaj 15 minut, wlej wino. Taki dodatkowy spirytus w preparacie uzupełnia ewentualne ubytki etanolu, wywołane podgrzewaniem wina.
> Dodaj sok z cytryny – 1 cytryna na butelkę wina.
> Połącz melisę z innymi roślinami - melisa i mięta to idealny zestaw. Pasuje też hyzop, lawenda i tymianek.
> Do gotowego wina ziołowego dodaj kilka goździków, osnówkę gałki muszkatołowej, nasiona lub korzeń arcydzięgla. Tych ziół nie trzeba odcedzać.
Jak stosować?
20-30 ml wina ziołowego wlej do szklanki i uzupełnij zimną lub ciepłą wodą, napój gotowy.
Melisa działa rozweselająco, odgania stresy, smutki, wspomaga namnażanie się pozytywnych emocji i myśli, ponadto działa przeciwzapalnie. Spożywana w ciągu dnia nie daje efektu usypiającego, wręcz przeciwnie – dodaje energii.
Przede wszystkim jednak melisa smakuje znakomicie, choć właściwie nie o smak tu chodzi, tylko o zapach. Zapach letniej radości.