01/10/2023
Od czasu do czasu będę państwa zapraszał do znanych lub mniej znanych miejscowości z malutką sugestią. Chcę pokazać mało znane, może nie dla wszystkich miejsca w znanych
miejscowościach. Albo zaprosić na spacer własną trasą. 🚶♂️🌿💁♂️
Dzisiaj zapraszam do Kadyn, proponuję spacer na Klasztorną Górę, nie po schodach i nie drogą, po której można wjechać autem.
My swoje auto zostawiamy na parkingu tuż za przystankiem PKS, jest miejsce na kilka aut.
Będę wspomagał się zdjęciami, aby mniej zorientowanym ułatwić zadanie. ⬇️🖼️
Z parkingu udajemy się w kierunku pięknego dębu Bażyńskiego 🌳, tuż przed nim skręcamy w lewo, dochodzimy do pierwszego znaku stałego i zgodnie ze wskazaniem skręcamy ostro w lewo do KAPLICY BIRKNERÓW.
Idziemy ścieżką wzdłuż płotu, mamy okazję popatrzeć na Pałac Schlibenów od strony,którą rzadko oglądamy,zaobserwujemy kilka wspaniałych detali od fontanny do okazałych drzew. 🏰⛲🌳
Dochodzimy do ukrytej w płocie metalowej furtki i na jej wysokości skręcamy w prawo, trochę trudności na początkowych metrach z przyrodą, ale da się pokonać bezpiecznie. Po kilku krokach przed nami bajkowy widok. Aleja delikatnie wznosząca się pod górkę, a na końcu naszej perspektywy jest tajemniczy obiekt. Z lewej strony dla zainteresowanych jest metalowa poręcz, za chwilę schody, cały czas lekko pod górkę. No i koniec wspinaczki jesteśmy,można chwilę odpocząć w dobrym towarzystwie rodziny Birknerów.
Obok jest tablica informacyjna 🪧 o miejscu w którym się znajdujemy. Idziemy dalej pod górę, w zależności od pory roku,jest ścieżka,albo jej nie ma. Ale idziemy non stop pod łagodną górę, skręcając lekko w prawo. Proponuję się na chwilę zatrzymać i nacieszyć wzrok otaczającą
nas przyrodą🌿🍂. Dochodzimy do drewnianej ścieżki i już wychodzimy na chwilę z lasu i przed nami droga z płyt lekko pod górę. Gdy droga zmienia swoją nawierzchnię, proszę skręć w lewo na malowniczą polanę, która kryje malutką tajemnicę, poszukajcie. Natomiast bardzo widoczna jest pionowa płyta -DĘBY PAMIĘCI-. Wracamy na drogę,jeszcze kilka metrów i już widzimy cel naszego spaceru. Klasztor ojców franciszkanów i sanktuarium św.Antoniego. Przed wejściem na dziedziniec witają nas dwie ustawione na kolumnach figury w tym jedna z nich to św. Antoni, /zgadnij która?/. Idąc dalej możemy wejść do sanktuarium. Po prawej stronie jest kościół, a po lewej klasztor.⛪
Jest taka stara legenda, jej głównym bohaterem jest hrabia Jan Teodor von Schlieben.
Pełniąc służbę w wojsku polskim, podczas jednej z bitew miał złożyć ślubowanie, że wybuduje klasztor, jeśli odniesie zwycięstwo.Po wygranej bitwie szybko jednak zapomniał o danym Bogu przyrzeczeniu. Po pewnym czasie, przebywając w Kadynach, został zbudzony w nocy przez światło płonącej pochodni. Gdy wyjrzał przez okno ujrzał na zewnątrz dwóch mnichów trzymających pochodnie. W jednym rozpoznał św.Antoniego, w drugim św. Franciszka.
Skinęli na niego i polecili iść za sobą. Doprowadzili go do "klasztornej góry",tam postacie świętych zniknęły. Hrabia Schlieben przypomniał sobie o złożonym niegdyś ślubowaniu. I ponoć w ten sposób powstał klasztor i kościół. Po chwilowym przystanku idziemy dalej, za sanktuarium jest wyznaczona droga do wieży widokowej z której możemy obserwować wody Zalewu Wiślanego.🌅
Powrotu możemy dokonać malowniczą trasą po pięknych, bezpiecznych schodach.
Spacer zaproponowaną trasą jest łatwy i nie wymaga większego przygotowania fizycznego.
_____________________________________________
Kontakt:
Mirosław Kowalski
📞 691-551-110
📧 [email protected]