23/02/2021
Przez ostatnie 3 tygodnie miałem przyjemność mieszkać i pracować w mieście Gryfa. Mimo zimowej aury i panujących obostrzeń zobaczyłem większość atrakcji w mieście. Każdego dnia odwiedzałem inny zabytek oraz punk gastronomiczny, dzięki czemu zobaczyłem więcej niż nie jeden Szczecinianin. Życie w obcym mieście pozwala zauważyć niuanse, których nie dostrzegamy podczas kilkudniowej wycieczki, dlatego zawsze marzyłem o pracy w innym mieście. Nie znam wielu osób, które były w Szczecinie. Często słyszę, że ktoś zawsze chciał tam pojechać, jednak ze względu na lokalizację odpuszcza to miasto. Uważam, że z niewiedzy Szczecin zyskał łatkę miasta, w którym nic nie ma. W tym poście opiszę, dlaczego warto wybrać się do Szczecina oraz co warto zjeść i zobaczyć.
Wieloletnia przynależność Szczecina do Niemiec zauważalna jest w architekturze miasta. Liczne ronda i ulice wzdłuż, których dominują kilkukondygnacyjne kamienice, a to wszystko zaplanowane w gwieździstym układzie. Pod miastem znajduje się ogromna podziemna sieć schronów i korytarzy. Na skutek alianckich nalotów miasto zostało w 60% zniszczone. Średniowieczne fortyfikacje zostały zburzone, dlatego w Szczecinie nie ma charakterystycznej dla polskich miast starówki. Ze względu na bliskość Morza Bałtyckiego oraz Odry w mieście znajduje się port morski, stocznie remontowe, jachtowe oraz żeglugi morskiej. W panoramie miasta dominują dźwigi, które są jedną z najpopularniejszych atrakcji.
Szczecin często wybierany jest na metę międzynarodowych regat wielkich żaglowców The Tall Ships' Races. Miasto w trakcie finału pełne jest statków i turystów. Mnóstwo koncertów i kilkudniowa zabawa sprawia, że jest to fajny moment na odwiedzenie Szczecina.
Pociągiem z Warszawy do Szczecina jechałem 6 godzin. Wyremontowany i nowoczesny dworzec główny znajduje się blisko centrum. W samym środku miasta znajduje się Novotel, w którym mieszkałem. Największe zabytki miałem pod nosem, więc po mieście przemieszczałem się głównie pieszo. Komunikacja miejska stoi na wysokim poziomie i opiera na gęstej sieci tramwajowej. Przez miasto przebiega 7 km szlak turystyczny. Jest to czerwona linia namalowana na chodniku, która prowadzi przez 42 najważniejsze obiekty w Szczecinie. Przy każdym z nich znajduje się tablica informacyjna. Na mnie największe wrażenie w Szczecinie zrobiły:
*Neogotycki Czerwony Ratusz z cegły, w którym obecnie znajduję się urząd morski
*Fontanna Manzla
*Archikatedra św. Jakuba - drugi pod względem wysokości kościół w Polsce.
*Rynek sienny - główny plac staromiejski
*Rekonstrukcja gotyckiej fasady ratusza staromiejskiego oraz fasad kamienic z czasów gdy Szczecin należał do Szwedów. W ratuszu znajduje się Muzeum Narodowe. W soboty wejście za darmo.
*Żeliwne Pompy z XIXw. pomalowane na niebiesko i zdobione herbem miasta oraz paszczą smoka. Rozmieszczone po całym mieście. Z 70 przetrwało 30 sztuk. Były alternatywnym źródłem wody dla mieszkańców.
*Zamek książąt pomorskich historyczna siedziba rodu Gryfonów. Na wieży znajduje się przepiękny Zegar, który jest symbolem zwycięstwa Szwedów. Posiada skomplikowany mechanizm i wskazuje m.in. fazy księżyca, datę, godzinę, kwadranse. Na zegarze błazen wybija godzinę na dwóch dzwonkach.
*Plac grunwaldzki centralny punkt miasta z którego rozchodzą się główne ulice
*Wały Chrobrego taras widokowy o długości ok. 500 m położony na skarpie wzdłuż Odry. Złożone z kompleksu mniejszych tarasów i schodów. Nad nimi górują monumentalne budynki Gmachu Głównego Muzeum Narodowego, Akademii Morskiej oraz Urzędu Wojewódzkiego. Budowa tarasów trwała 20 lat i została ukończona w 1921r. Miała być morską bramą do Berlina.
*Plac lotników - znajduje się na nim Pomnik Bartolomea Colleoniego, który jest kopią arcydzieła z Wenecji
*Kościół garnizonowy jako pierwszy w Polsce prawie cały włącznie z rzeźbami wykonany z żelbetonu.
*Centrum Dialogu „Przełomy” budynek podziemny zagłębiony w Placu Solidarności, na którym w grudniu 1970r. w trakcie demonstracji zginęło 16 osób. Znajduje się tu wystawowy pawilon Muzeum Narodowego w Szczecinie. Wrażenie robi ruchoma elewacja placu zmieniająca się w filary. Tuż obok znajduje się Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza, której nowoczesny budynek oddany w 2014 roku zdobywa wiele nagród
*Brama Portowa i Brama Królewska - bogato zdobione pozostałości fortyfikacji miasta. Jedną z nielicznych pozostałości jest również Baszta Siedmiu Płaszczy.
*Muzeum Techniki i Komunikacji mieszczące się w dawnej zajezdni tramwajowej. Znajdziemy tu m.in. samochody marki Stoewer, powojenne Junaki ze Szczecińskiej Fabryki Motocykli
oraz samochód smyk który miał zrewolucjonizować Polski przemysł motoryzacyjny.
*Dźwigozaury - znajdują się w Łasztowni i są nowym symbolem miasta. Pięknie podświetlane w nocy na różne kolory.
*Cmentarz Centralny największy cmentarz w Polsce, trzeci co do wielkości w Europie i jeden z największych na świecie. Przypomina park-ogród. Na jego terenie znajduje się wiele atrakcji jak piękne fontanny, wiatrak holenderski, kładki, pomniki czy dwa potoki.
*Liczne Parki i tereny zielone, z których słynie miasto jak park Kasprowicza czy Żeromskiego
W Szczecinie nie brakuje miejsc do zwiedzania. Przez 3 tygodnie nie nudziłem się i zobaczyłem wszystko, co było dostępne. Ze względu na pogodę i obostrzenia nie udało mi się zobaczyć podziemnych tuneli, wejść na taras widokowy oraz do filharmonii. Szczecin zaskoczył mnie kulinarnie. Znajduje się tu mnóstwo fajnych knajp i restauracji. Polecam odwiedzić podczas pobytu:
* Kultowy Bar pasztecik, z których słynie Szczecin
*Bar mleczny turysta
*Nowy browar, w którym na miejscu warzone jest piwo, do tego pyszne żeberka
*Bombaj - kuchnia indyjska
*BarRab - frytoburger znany w całym mieście
*Ziemniak i spółka - ziemniaki w mundurkach z dodatkami np. śledziem
*Piccolo pizza - takiej pizzy jeszcze nie widziałem
*Palmyra - kuchnia syryjska
*Tajska - kuchnia tajska
*Szaszłykarnia Merkury - pyszne szaszłyki z cebulą i słonina + orenżada
*Oczywiście miejscowe specjały jak paprykarz szczeciński i pyszna kanapka ze śledziem
Przez ostatnie 3 tygodnie poznałem fantastyczne miasto, pyszne smaki oraz fantastycznych ludzi. Szczególnie dziękuję Marchewka , która każdego dnia doradzała mi co zjeść i zobaczyć. Uważam, że miasto się rozwija i z roku na rok będzie coraz piękniejsze. Na pewno lepiej wygląda wiosną kiedy liczne parki tętnią życiem i zielenią dlatego na pewno tu wrócę, aby to zobaczyć. Był to cudowny okres i mam nadzieję, że nadarzy się okazja, aby poznać w ten sposób kolejne miasto.
W weekendy jeździłem pociągiem do Międzyzdrojów. Pociąg jedzie godzinę, a na miejscu poza spacerem wzdłuż morza można zjeść rybę i wypić grzańca. Pierwszy raz byłem zimą nad morzem i akurat trafiłem na jedną z największych w ostatnich latach. Widok zamarzniętego Bałtyku jest niedopisania i uważam, że każdy powinien raz w życiu to zobaczyć.
W obecnej sytuacji utrudnione jest podróżowanie za granicę dlatego doceńmy i skorzystajmy z tego w jak pięknym i urozmaiconym kraju żyjemy.
NIE CZEKAJ, PODRÓŻUJ po Polsce ;)