28/10/2026
Zimą szukam noclegów zupełnie inaczej niż latem.
Bo większość opinii, które czytamy, jest z wakacji. A w lutym ten sam hotel może wyglądać całkiem inaczej.
Na co patrzę, kiedy szukam wyjazdu na ferie albo zimowy wypad do ciepłych krajów?
Najpierw basen. Czy w ogóle działa zimą i czy jest podgrzewany, bo zewnętrzne zwykle nie są. Jeśli rodzinie zależy na basenie, sprawdzam, czy jest kryty i w jakich godzinach ⁸dzieci mogą z niego korzystać. Klientka po feriach na Malcie mówiła, że kryty basen uratował im deszczowe dni.
Potem ogrzewanie, które na południu wcale nie jest oczywiste. W Maroku zimą bywa, że nie ma go wcale. Pamiętam noce pod grubymi kocami 😅 (na zdjęciu Maroko w styczniu). Dziś zawsze sprawdzam, czy jest ogrzewanie albo chociaż klimatyzacja z grzaniem.
Sprawdzam też, co jest w cenie. Zimą ogrzewanie to prąd, a prąd bywa doliczany osobno. O jednym takim przypadku napiszę wkrótce, bo kwota mnie zaskoczyła.
Ważna jest też okolica po sezonie. W grudniu na Cyprze kilka razy podjeżdżaliśmy pod restaurację z Google Maps, a tam zamknięte, bo godziny w mapach nie były aktualne.
I na koniec opinie z zimy. Sortuję je od najnowszych i szukam tych z miesięcy, na które jadą moi klienci. Opinie z lata niewiele mi wtedy mówią.
Byliście kiedyś w ciepłym kraju zimą? Co Was najbardziej zaskoczyło?
-------
Jestem Basia 🙂
Byłam w 79 krajach, a dziś planuję wyjazdy na własną rękę dla innych.
Masz pytanie o podróż? Napisz, odpowiem.pl
-------