22/03/2026
Czas na relację z wyjazdu do Stambuł 🇹🇷
Z początkiem stycznia LOT Polish Airlines uruchomił bezpośrednie połączenie z Gdańsk do największego miasta Turcji. Żal było nie skorzystać z okazji, gdy pojawiły się bilety w cenach około 500 zł w dwie strony – tym bardziej, że układ lotów idealnie nadaje się na city break.
W piątek, późnym wieczorem po przylocie, szybka kolacja i czas spać.
Sobota rozpoczęła się śniadaniem w hotelu ( https://maps.app.goo.gl/7A2PTdfTWDQsoU2s5 ). Następnie ruszyliśmy na zwiedzanie: najpierw imponującej Hagia Sophia, potem klimatyczna Cysterna Bazyliki, a następnie spacer przez dzielnicę uniwersytecką do majestatycznego Meczetu Sulejmana.
Po zwiedzaniu przyszedł czas na kebaba ( https://maps.app.goo.gl/LqWSZP5cBhrg6nqo7 ) – strzał w dziesiątkę. Najedzeni ruszyliśmy na Wielki Bazar, który był ostatnim punktem sobotniego spaceru.
Na zakończenie dnia wybraliśmy się do tradycyjnego hammamu – Kadırga Hammamı ( https://maps.app.goo.gl/BRArGWHiTmDi3NA99 ). To miejsce działa od prawie 300 lat i zdecydowanie warto je odwiedzić, choć trzeba pamiętać, że nie jest to luksusowe SPA, a raczej typowa miejska łaźnia. Ma to jednak swój klimat i plus w postaci ceny – około 120 zł.
Niedzielę rozpoczęliśmy od wizyty w Błękitnym Meczecie. Po jego zwiedzaniu spacerem dotarliśmy na prom, którym przepłynęliśmy na azjatycką część miasta.
Tam odwiedziliśmy Pałac Beylerbeyi – letnią rezydencję sułtanów położoną nad Bosforem. Po zwiedzaniu czekała nas krótka przejażdżka przez Most Bosforski w kierunku Placu Taksim.
W jego okolicach znaleźliśmy kolejnego świetnego kebaba ( https://maps.app.goo.gl/7exQ5LPrqT8528ee7 ) – również godnego polecenia. Po sytym obiedzie ruszyliśmy w stronę Wieży Galata, a następnie przez Most Galata wróciliśmy w kierunku hotelu.
Finałem dnia była kolacja podczas wieczornego rejsu po Bosforze – idealne zwieńczenie pobytu.
Poniedziałek rozpoczęliśmy od wizyty w Pałacu Topkapi, który przez stulecia był siedzibą sułtanów osmańskich. Ostatnim puntkem programu był Bazar Egipski, słynący z przypraw i lokalnych specjałów.
Po ostatnich zakupach spacerem wróciliśmy do hotelu, skąd czekał nas transfer na lotnisko. Wieczorem bezpiecznie wylądowaliśmy ponownie w Gdańsku.