TASTE Travel Małgorzata Piotrowska

TASTE Travel Małgorzata Piotrowska Małgorzata 50 plus | Taste Travel
Podróże po świecie połączone ze smakami lokalnych kuchni.
59 krajów | inspiracje | praktyczne porady

Gala Michelin za nami! Mamy cztery nowe gwiazdki: *Baba - Beata Śniechowska*Most - Łukasz Budzik *Alon Omakase - Alon Th...
28/05/2026

Gala Michelin za nami!
Mamy cztery nowe gwiazdki:

*Baba - Beata Śniechowska
*Most - Łukasz Budzik
*Alon Omakase - Alon Than
*Steampunk - Ziemowit Owczarz

Przewodnik Michelin Polska to już:
*147 wyróżnionych miejsc
*38 BIB
*10 restauracji - jedna gwiazdka MICHELIN Guide
*1 restauracja - dwie gwiazdki MICHELIN Guide
*1 zielona gwiazdka

Gratuluję wszystkim wyróżnionym!

The first-ever countrywide Selection in Poland includes 92 new additions to the MICHELIN Guide, alongside four new MICHELIN Stars and 19 fresh Bib Gourmands ...

BOLONIA 🇮🇹 9-10.05.2026Bolonia nie zachwyciła mnie od pierwszego spojrzenia, ale miała w sobie coś, czego nie da się pom...
25/05/2026

BOLONIA 🇮🇹 9-10.05.2026
Bolonia nie zachwyciła mnie od pierwszego spojrzenia, ale miała w sobie coś, czego nie da się pomylić z żadnym innym miastem.

Ceglaste kamienice, długie arkady dające cień nawet w największy upał i wieże wyrastające ponad dachy miasta tworzą klimat trochę surowy, trochę nostalgiczny.

To nie jest włoskie „wow” jak z pocztówki. To miasto odkrywa się powoli — kolorami, detalami i spacerami bez planu. 🇮🇹

🔸Bolonia ma kilka dużych plusów:
* świetne jedzenie (to właśnie stąd są tagliatelle al ragù, mortadela, tortellini) ale o tym będzie następny post!
* jest to bardzo żywe miasto studenckie - trafiliśmy na Juwenalia
* arkady i ceglana architektura dają super klimat nawet bez planu zwiedzania - po prostu spacerować.
* dobra baza wypadowa - pociągi do Florencji, Padwy, Mediolanu

🔸Ale są też minusy:
* nie ma tylu „ikon” co Rzym czy Florencja
* latem bywa bardzo gorąco i duszno
* jeśli oczekujesz głównie spektakularnych zabytków non stop, może wydawać się spokojniejsza, nawet trochę nudna.

Czy warto lecieć do Bolonii?
Tak, jeśli lubisz klimat włoskiego miasta bardziej niż „odhaczanie atrakcji”.

TIRAMISU LOVER ♥️🇮🇹Tiramisu to ostatnio jedyny deser, po który sięgam raz na jakiś czas. �Ale pod jednym warunkiem — nie...
21/05/2026

TIRAMISU LOVER ♥️🇮🇹

Tiramisu to ostatnio jedyny deser, po który sięgam raz na jakiś czas. �Ale pod jednym warunkiem — nie może być przesłodzone, a z tym w Polsce bywa różnie…
Za to we Włoszech jest perfekcyjne! 🇮🇹👍

👉🏻 Dlaczego właśnie tiramisu?�Bo kiedy jest dobrze zrobione, ma wszystko: lekkość, kremowość, delikatną goryczkę kawy i balans, którego brakuje wielu deserom. Nie atakuje cukrem po pierwszym kęsie. Smakuje dojrzale.

Może właśnie dlatego nigdy mi się nie nudzi. Kto lubi Tiramisu?

V Festiwal Polskiego Wina „Białe Czerwone” już za nami. Pamiętam jego pierwszą edycję w 2018 roku — i od tamtej pory nie...
20/05/2026

V Festiwal Polskiego Wina „Białe Czerwone” już za nami. Pamiętam jego pierwszą edycję w 2018 roku — i od tamtej pory nie opuściłam ani jednej. To jeden z tych weekendów, na które czeka się cały rok. 👉🏻 Białe Czerwone

Zaczęliśmy od śniadania z bąbelkami prowadzonego przez Agnieszka Kręglicka. I naprawdę — nikt nie opowiada o jedzeniu tak jak ona. Słuchasz i nagle czujesz smak masła, chrupkość pieczywa, świeżość ziół i produktach zanim jeszcze cokolwiek pojawi się na talerzu. Było tak pysznie, że kubki smakowe szalały już od samej opowieści. A idealnie dobrane do śniadania bąbelki serwował Kajetan Petryka.

„Białe Czerwone” to coś więcej niż festiwal. To spotkanie ludzi, którzy z ogromną pasją tworzą polskie wino i potrafią o nim mówić godzinami — bez zadęcia, za to z sercem. To wyjątkowa okazja, by poznawać polskie wina z pierwszej ręki: degustować, pytać, słuchać historii i odkrywać, jak fascynująco rozwija się nasza rodzima scena winiarska.

WERONA cd. Ups… W Weronie byłam już wiele razy, a jednak nigdy wcześniej nie trafiłam do tego miejsca — i dziś naprawdę ...
13/05/2026

WERONA cd.

Ups… W Weronie byłam już wiele razy, a jednak nigdy wcześniej nie trafiłam do tego miejsca — i dziś naprawdę tego żałuję.

👉🏻 La Prosciutteria di Firenze przy Piazza delle Erbe to punkt obowiązkowy na kulinarnej mapie miasta. Miejsce z duszą, w którym czuć klimat końca XIX wieku — dopracowane w każdym detalu, piękne i absolutnie wyjątkowe.
Wnętrze zachwyca od progu: marmurowe ściany, mosiężne detale, stare płytki i stoły stworzone z odzyskanych okiennic dawnych pałaców szlacheckich. Do tego stołki ze skrzynek po owocach i ten niesamowity, włoski chaos, który tworzy idealną całość.
Nawet łazienka jest tutaj małym dziełem sztuki — ściany zdobią stare fotografie ślubne z lat 30. i 60., które dodają miejscu jeszcze więcej charakteru.

Usiedliśmy na piętrze i trafiliśmy na jeden z kilku stolików na maleńkim, ukwieconym tarasie z widokiem na plac. Atmosfera? Jak scena z włoskiego filmu. 🌿✨

Zamówiliśmy oczywiście schiacciatę z mortadelą i burratą. Ciepłe, chrupiące pieczywo, kremowa burrata rozpływająca się w ustach i oliwa spływająca po palcach… coś absolutnie obłędnego. Yummy! 🤍

Schiacciata to tradycyjny toskański płaski chleb — kuzynka focacci. Jest od niej cieńsza, bardziej chrupiąca i… moim zdaniem po prostu dużo smaczniejsza. 🍞
Czy znacie to miejsce?

CHORWACJA 🇭🇷Chorwacja to była nasza pierwsza wspólna podróż, w którą to wybraliśmy sie kabrioletem. Aż trudno uwierzyć, ...
07/05/2026

CHORWACJA 🇭🇷

Chorwacja to była nasza pierwsza wspólna podróż, w którą to wybraliśmy sie kabrioletem.
Aż trudno uwierzyć, że było to już 5 lat temu…

Ten kraj daje nieskończenie wiele możliwości — od totalnego relaksu po aktywne zwiedzanie. Po tygodniu odpoczynku na wyspie ruszyliśmy dalej. Kierunek?

👉🏻 Jeziora Plitwickie 💙
To jedno z najbardziej zachwycających miejsc nie tylko w Chorwacji, ale i w całej Europie.

Turkusowe jeziora połączone wodospadami wyglądają jak wyjęte z bajki. Spacer drewnianymi kładkami pozwala zanurzyć się w naturze i naprawdę poczuć jej spokój.💚💛💚

To miejsce totalnie nas oczarowało — a te widoki zostaną z nami już na zawsze.
Jeśli szukacie miejsca, które robi efekt „wow” na żywo… trudno o lepszy wybór ✨

👉 Wskazówka: zaplanujcie wyjazd wcześniej — szczególnie w sezonie to miejsce cieszy się ogromną popularnością!

🇭🇷 🇭🇷

Kuchnia wietnamska kojarzy się głównie z pho i bánh mì, ale u mnie wygrało coś innego — wietnamski pancake Bánh xèo. Dla...
03/05/2026

Kuchnia wietnamska kojarzy się głównie z pho i bánh mì, ale u mnie wygrało coś innego — wietnamski pancake Bánh xèo. Dlaczego właśnie on?

1. Kontrast tekstur
Bánh xèo łączy rzeczy, które mózg uwielbia:
- super chrupiący naleśnik z zewnątrz
- miękkie, soczyste wnętrze (krewetki, wieprzowina, kiełki)
- świeże, chłodne zioła i sałata Ten kontrast jest dużo bardziej „ekscytujący” niż jednolita struktura zupy jak pho.

2. Interaktywność jedzenia
Nie jemy tego po prostu łyżką jak pho ani jak kanapki typu bánh mì.
Z Bánh xèo:
- zawijasz kawałki w liście sałaty
- dodajesz zioła
- maczamy w sosie (nuoc cham)
To bardziej doświadczenie niż samo jedzenie.

3. Balans smaków typowy dla kuchni wietnamskiej — mamy tu wszystko naraz:
- tłustość i umami z farszu
- świeżość ziół
- kwasowość i słodycz sosu
- chrupkość naleśnika
Pho też ma balans, ale jest bardziej subtelne. Bánh xèo jest bardziej „żywe” i wyraziste.

4. Aromat i efekt „street foodu”
Smażenie na gorącej patelni + kurkuma w cieście daje bardzo charakterystyczny zapach. To danie ma klimat ulicy, ognia, świeżości — coś, czego nie odda w pełni nawet najlepsza restauracyjna wersja pho.

5. Rzadkość = większa wartość
Pho i bánh mì są wszędzie. Bánh xèo jest:
- trudniejsze do zrobienia
- rzadziej dostępne
- bardziej „specjalne”
A nasz mózg lubi rzeczy, które nie są oczywiste.

Bánh xèo trafia w więcej zmysłów jednocześnie niż większość klasyków kuchni wietnamskiej.

WERONA 🇮🇹♥️ 12.04.2026Werona — miasto, do którego się wraca nie tylko myślami 🤍Nie pamiętam ile razy tu już byłam, ale j...
28/04/2026

WERONA 🇮🇹♥️ 12.04.2026

Werona — miasto, do którego się wraca nie tylko myślami 🤍

Nie pamiętam ile razy tu już byłam, ale jedno jest pewne — zawsze wracam z przyjemnością. I zawsze znajduję powód, żeby zostać trochę dłużej.

Dlaczego warto tu przyjechać?
Dla klimatu, który uspokaja. Dla uliczek, w których można się zgubić i wcale nie chcieć się odnaleźć. Dla włoskiego „dolce vita”, które czuć na każdym kroku.

I dla tej odrobiny magii — bo to właśnie tutaj, pod balkonem Julia Capulet, nawet najbardziej sceptyczni zaczynają wierzyć w wielkie historie miłosne ❤️

Werona nie krzyczy jak inne miasta. Ona szepcze — i właśnie dlatego chce się jej słuchać bez końca. ✨

Warszawski Tygrys 🐅🔥Nowe otwarcie tej wiosny w Warszawie i od razu vibe, który przypomina mi legendarny Zielony Bar z ho...
25/04/2026

Warszawski Tygrys 🐅🔥

Nowe otwarcie tej wiosny w Warszawie i od razu vibe, który przypomina mi legendarny Zielony Bar z hotelu Victoria (w którym pracowałam), ale w bardziej nowoczesnym wydaniu.

Jest elegancko, klimatycznie, w duchu dawnych lat — zresztą cały MDM ma w sobie ten charakter i pięknie to tu wybrzmiewa.

Miejsce dopracowane pod każdym względem — od mebli, przez porcelanę, po menu. Tygrys gra tu pierwsze skrzypce (nawiązanie do sklepu muzycznego, który był tu wcześniej), a na „tygrysowych” talerzach dzieje się już zupełnie inna historia. Kuchnia polska z lekkim azjatyckim twistem autorstwa Sebastiana. Sebastian Wełpa

Zamówiłyśmy dwie przystawki:
• chrupiące pierożki z kaszanką, musztardą i sosem chilli — zaskakująco pyszne
• marynowaną wołowinę z dressingiem z trawy cytrynowej, ogórkiem i radicchio — bardzo ciekawa kompozycja

Nie mogłam się oprzeć kaczce w stylu warszawsko-pekińskim — z naleśniczkami, sosem śliwkowym, ogórkiem i dymką. Noga kaczki rozbierana z kości przy stoliku, a obsługa zrobiła to perfekcyjnie. Nie zawiodłam się — klasyka w bardzo dobrym wydaniu.

Na deser zostałyśmy poczęstowane przez Szefa: warszawska rurka i WZ-tka. Smaki, które od razu przenoszą w czasie. Sztos!

To nie jest tylko restauracja — to miejsce, w którym spotykają się wspomnienia z nowoczesnością a kuchnia zachwyca smakiem.

Dziękuję Patrycja Siwiec za powrót do naszych spotkań!

SIRMIONE 🇮🇹Sirmione skradło moje serce już drugi raz 🇮🇹✨To miejsce ma w sobie wszystko – klimatyczne uliczki, widoki jak...
20/04/2026

SIRMIONE 🇮🇹
Sirmione skradło moje serce już drugi raz 🇮🇹✨

To miejsce ma w sobie wszystko – klimatyczne uliczki, widoki jak z pocztówki i ten włoski vibe, którego nie da się podrobić.

Położone na wąskim półwyspie wchodzącym w jezioro Garda, wygląda jakby było otoczone wodą z każdej strony… i trochę tak właśnie jest 💙

Najbardziej lubię tu:
• zachody słońca nad jeziorem
• spokojne poranki bez tłumów
• widok Alp gdzieś na horyzoncie

To jedno z tych miejsc, gdzie naprawdę można zwolnić i po prostu chłonąć chwilę.

I chyba właśnie dlatego chce się tu wracać ✨

VINITALY 2026 🥂🇮🇹Wow! VINITALY 2026 Pierwszy raz na włoskich targach wina i od razu wielkie wow 🤯🍷 Skala, energia, ludzi...
14/04/2026

VINITALY 2026 🥂🇮🇹

Wow! VINITALY 2026
Pierwszy raz na włoskich targach wina i od razu wielkie wow 🤯🍷


Skala, energia, ludzie, smaki – wszystko robi ogromne wrażenie, już wiem, że będę wracać! 🇮🇹✨

Zakochana we Franciacorta ♥️🥂♥️




Vinitaly • Italian wines • Italian style • Włochy • włoskie wina • Franciacorta • targi wina • Vinitaly 2026

Adres

Grochów

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy TASTE Travel Małgorzata Piotrowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij