12/04/2025
Będąc na Sri Lance postanowiłam spróbować tamtejszych lodowych smakowitości. Niestety nie udało mi się dotrzeć do najstarszej na wyspie lodziarni Piccadilly parlour serwującej znane na całej wyspie lody Alerics, więc postanowiłam spróbować lodów serwowanych przez zupełnie nową, otwartą w 2023 roku lodziarnię Yah Empyrean
W swojej ofercie kawiarnia ma nie tylko lody, ale również różnego rodzaju desery i dania wytrawne. Po krótkiej, przemiłej rozmowie z ice masterem poprosiłam o trzy smaki: mango, szwajcarską czekoladę i ciasteczko. Lodziarz z ogromną pieczołowitością kulał kolejne porcje loda, a następnie na czubek tej lodowej budowli dołożył skręconą piramidę z bitej śmietany i różowy kwiatuszek. Ten ostatni element jest znakiem rozpoznawczym lodziarni, występuje w różnych kształtach i kolorach. Lody były bardzo kremowe i nieco słodsze, niż te, do których jestem przyzwyczajona, ale bardzo smaczne i czuć w nich było wysoką jakość składników. Wafelek przed nałożeniem lodów został pieczołowicie wypełniony czekoladą z orzeszkami a następnie wypełniony lodowymi smakami. W każdym etapie widać było ogromne zaangażowanie i dbałość o szczegóły. Za loda zapłaciłam 38 zł, czyli ok. 13 zł za kulkę. Nie mało, ale było warto 😊 Sri Lanką jestem zachwycona i na pewno wiem, że tam jeszcze wrócę. Opowiem Wam wtedy o lodach Alerics. Ale gdybyście byli w Colombo, koniecznie spróbujcie lodów w Yah Empyrean. Zachwyci Was nie tylko smak, ale również kunszt przygotowania 🍧🍦🍨