Sekrety Krakowa

Sekrety Krakowa Firma organizuje spacery po Krakowie z przewodnikiem

20 stycznia 1320 roku w Polsce zakończył się okres rozbicia dzielnicowego.Tego dnia w katedrze wawelskiej odbyła się pie...
20/01/2026

20 stycznia 1320 roku w Polsce zakończył się okres rozbicia dzielnicowego.
Tego dnia w katedrze wawelskiej odbyła się pierwsza koronacja królewska w dziejach tego miejsca, a na króla Polski koronowano… najniższego z polskich monarchów – Władysława Łokietka.

Władek był synem Kazimierza Kujawskiego i Eufrozyny Opolskiej, a jego starszym, przyrodnim bratem – Leszek Czarny. Po śmierci ojca, zaledwie pięcioletni Łokietek trafił na dwór Bolesława Wstydliwego, swojego bliskiego krewnego. Po śmierci Bolesława księciem krakowskim został Leszek Czarny, a Władysław stał się jego wiernym sojusznikiem.

Gdy jednak Leszek zmarł, o tron krakowski rozgorzała walka pomiędzy Henrykiem Probusem a Bolesławem II Mazowieckim. Łokietek poparł Bolesława, a gdy ten zrezygnował z rywalizacji – sam ogłosił się księciem Krakowa i zasiadł na wawelskim tronie. Nie na długo. Przewaga Probusa była zbyt duża, a Władek – według tradycji z pomocą franciszkanów – musiał uciekać z miasta.

Po śmierci Henryka Probusa władzę w Krakowie objął Przemysł II, który jednak szybko zrzekł się Małopolski na rzecz Wacława II Czeskiego. Dla Łokietka było to nie do zaakceptowania. Z pomocą Węgier kontynuował walkę z Czechami. Mimo znacznej przewagi przeciwnika stawiał opór, jednak po zdobyciu Siewierza dostał się do czeskiej niewoli. Zmuszono go do zrzeczenia się pretensji do Małopolski i złożenia Czechom hołdu lennego.

Te wydarzenia doprowadziły do zaskakującego zwrotu: dawni rywale – Łokietek i Przemysł – zawarli antyczeską koalicję. Prawdopodobnie wtedy doszło też do małżeństwa Władysława z Jadwigą, kuzynką Przemysła. Wkrótce Przemysł II został koronowany na króla Polski – koronacja odbyła się w Gnieźnie. Jego panowanie było jednak krótkie. Zginął zamordowany z inspiracji margrabiów brandenburskich.

Po jego śmierci władzę w Wielkopolsce przejął Henryk Głogowczyk, a Czechy ponownie próbowały podporządkować sobie ziemie polskie. Łokietek na kilka lat znika z pierwszego planu, ale nie rezygnuje. Krok po kroku odbudowuje swoje wpływy, wykorzystując chaos po śmierci Wacława II i Wacława III.

Gdy wreszcie wraca do Krakowa – wraca już nie jako zbieg, ale jako zwycięzca.
I właśnie 20 stycznia 1320 roku, w katedrze na Wawelu, zostaje koronowany na króla Polski.

To wydarzenie zamyka epokę rozbicia dzielnicowego i czyni Wawel miejscem koronacji polskich monarchów.
A mały wzrostem Władek Łokietek okazuje się jednym z największych królów w historii Polski.

ps. w sobotę o 14 będę organizował zwiedzanie Katedry królewskiej, jeżeli jesteś zainteresowany zapraszam do kontaktu😃

15 stycznia 1869 roku w Krakowie urodził się czwarty wieszcz:„Gówniarz z żółtą brodą”.Stanisław Wyspiański.Człowiek niem...
15/01/2026

15 stycznia 1869 roku w Krakowie urodził się czwarty wieszcz:

„Gówniarz z żółtą brodą”.

Stanisław Wyspiański.

Człowiek niemal całkowicie stopiony z Krakowem – jego ulicami, kościołami, teatrem i legendą. Dziś w telegraficznym skrócie przedstawię biogram jednego z moich ulubionych artystów.

Stanisław był synem Franciszka Wyspiańskiego – znanego krakowskiego rzeźbiarza – oraz Marii z Rogowskich. Przyszedł na świat przy ulicy Krupniczej, w miejscu, gdzie dziś mieści się Dom Józefa Mehoffera. Wkrótce rodzina przeniosła się pod Wawel, na ulicę Kanoniczą, gdzie ojciec Staszka miał swoją pracownię.

To właśnie z tym adresem wiąże się rodzinny dramat. W krótkim czasie zmarł młodszy brat Staszka, a potem jego matka. Ojciec, nie radząc sobie z tragedią, popadł w alkoholizm. Mały Stanisław trafił pod opiekę wujostwa Stankiewiczów. Ich dom był prawdziwym salonem intelektualnym – bywali tu Jan Matejko czy Karol Estreicher.

Staszek szybko trafił do Szkoły Ćwiczeń przy seminarium nauczycielskim w pałacu Larischa. Tam zaprzyjaźnił się m.in. z Józefem Mehofferem, Stanisławem Estreicherem i Henrykiem Opieńskim. Te relacje przetrwały całe życie. W wieku dziesięciu lat rozpoczął naukę w słynnym Gimnazjum św. Anny – był uczniem raczej przeciętnym, z przewagą ocen dostatecznych. Już wtedy jednak pisał i rysował.

Po maturze rozpoczął studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, jednocześnie uczęszczając do Szkoły Sztuk Pięknych, kierowanej przez Jana Matejkę. To właśnie Wyspiański i Mehoffer zostali wybrani przez mistrza do pracy przy polichromii kościoła Mariackiego – pierwszego wielkiego projektu w życiu Staszka.

W 1890 roku artysta ruszył w swoją pierwszą podróż po Europie. Odwiedził Włochy, Szwajcarię i Francję. W samym Paryżu spędził – z przerwami – blisko trzy lata, studiując w prywatnej Académie Colarossi. Najprawdopodobniej właśnie tam zaraził się chorobą weneryczną, która doprowadziła do jego przedwczesnej śmierci.

We Francji intensywnie malował, ale coraz mocniej pociągał go teatr. Chodził do opery, oglądał klasyków francuskich, fascynował się Szekspirem i tragedią antyczną. Powstały wtedy pierwsze próby dramatyczne: Królowa Korony Polskiej, zalążki Legendy i Warszawianki. Dokończył je już po powrocie do Krakowa w 1894 roku.

Pod koniec lat 90. XIX wieku Wyspiański stał się jedną z kluczowych postaci polskiego modernizmu. To wtedy stworzył polichromie i witraże w kościele Franciszkanów. Współpraca z Teatrem Miejskim, kierowanym przez Tadeusza Pawlikowskiego, przyniosła premiery jego dramatów.

W 1900 roku ożenił się z chłopką Teofilą Pytkówną. Mieli troje dzieci: Helenę, Mieczysława i Stanisława, a Staszek przysposobił jeszcze nieślubne dziecko Teosi - Teodora. W tym samym roku Wyspiański uczestniczył w weselu Lucjana Rydla w Bronowicach. Z obserwacji tam poczynionych narodziło się „Wesele” – jego najsłynniejszy dramat.

Od 1905 roku był radnym miasta Krakowa. Zmarł w 1907 roku, mając zaledwie 38 lat. Spoczął w Krypcie Zasłużonych na Skałce. Gdy kondukt pogrzebowy przechodził ulicami miasta, bił Dzwon Zygmunta.

Spełniło się jego dziecięce marzenie – Zygmunt zadzwonił tylko dla niego.

Krakomaniacy, kto z Was wie, że Ignacy Rzecki z ekranizacj "Lalki" Bolesława Prusa pochodzi z Krakowa?Właściwie nie sam ...
08/01/2026

Krakomaniacy, kto z Was wie, że Ignacy Rzecki z ekranizacj "Lalki" Bolesława Prusa pochodzi z Krakowa?

Właściwie nie sam Rzecki, a aktor który go zagrał - Bronisław Pawlik.

Dziś obchodziłby 99 urodziny, a to wspaniała okazja, aby przypomnieć sylwetkę jednego z najbardziej znanych krakowskich aktorów.

Poza wspomnianym wczesniej starym subiekcie, Bronisław Pawlik w świadomości telewidzów zapisał się przede wszystkim jako prowadzący popularny program dla dzieci z lat 60 ''Miś z okienka''.

Pawlik na scenie teatralnej debiutuje w roku 1945 niemą rolą Vespona w przedstawieniu „La serva padrona" w Krakowskiej Wyższej Szkole Muzycznej. W tym okresie grywał również w Teatrze Lalki i Aktora "Groteska" w Krakowie. W 1946 roku ukończył krakowskie Studio Dramatyczne Iwo Galla, a gdy studio to zostało rozwiązane aktor wyjechał do Gdyni. Pawlik związał się tam z Teatrem Wybrzeże, gdzie występował przez kolejnych kilka lat. W późniejszym okresie aktor wcielał się w role na deskach teatrów w Łodzi i w Warszawie. Do Krakowa na stałe nie wrócił już nigdy.
Bronisław Pawlik ma na swoim koncie ponad 120 ról w teatrze, zrealizował 200 słuchowisk. Od lat 60 można było podziwiać jego kunszt aktorski również w telewizji. Wystąpił m.in. najsłynniejszych polskich produkcjach, takich jak „Stawka większa niż życie", „Chłopi" czy „Kariera Nikodema Dyzmy".
Pod koniec życia przegrał walkę z nałogiem alkoholowym. Zmarł 6 maja 2002 roku, pochowano go na Starych Powązkach w Warszawie.

A już dzisiaj kolejna odsłona cyklu: Sekrety Kryminalnego Krakowa.Tym razem będzie to historia pięknego Władka, człowiek...
07/01/2026

A już dzisiaj kolejna odsłona cyklu:

Sekrety Kryminalnego Krakowa.

Tym razem będzie to historia pięknego Władka, człowieka który zawisł na szubienicy za 6 morderstw, jednak w Krakowie mówi się o tym, że pozbawił on życia być może nawet 30 osób.

📍 Władysław Mazurkiewicz, zwany Pięknym Władkiem lub Eleganckim Mordercą, urodził się 27 kwietnia 1911 roku w Krakowie. Zyskał reputację eleganckiego, przystojnego mężczyzny – handlarza walutą, złotem i luksusowymi towarami – który potrafił oczarować rozmówców i zdobyć ich zaufanie.

💰 To właśnie na takich interesach bazował jego okrutny proceder. Umawiał się z klientami na transakcje, zapraszał ich w ustronne miejsca… i wtedy nadchodził cios. Najpierw próbował trucizny, później strzelał ofiarom w tył głowy, zabierając im pieniądze i kosztowności. Zwłoki często wrzucał do Wisły, aby zatrzeć ślady.
Onet

📌 Choć oficjalnie udowodniono mu 6 zabójstw i 2 próby zabójstwa, w mediach spekulowano, że mógł być odpowiedzialny nawet za około 30 morderstw w całym regionie!

📆 Jego kryminalna historia trwała ponad dekadę, aż w końcu w 1955 r. wpadł w ręce milicji po ujawnieniu zwłok zakopanych w garażu. Mazurkiewicz przyznał się do większości zarzutów, a proces przyciągnął uwagę całej Polski.

⚖️ Skazany na karę śmierci, został powieszony 29 stycznia 1957 r. – pozostawiając po sobie jedną z najbardziej mrocznych kart w historii powojennego Krakowa.

Jeżeli chcecie bliżej zapoznać się z jego historią to zaproszę Was do obejrzenia filmu: Ach śpij kochanie - gdzie w rolę Władzia wcielił się sam Andrzej Chyra

6 stycznia 1999 w Wiśle, przy stopniu wodnym Dąbie znaleziono zwłoki Katarzyny Z. studentki UJ. Zaginęła ona niemal dwa ...
06/01/2026

6 stycznia 1999 w Wiśle, przy stopniu wodnym Dąbie znaleziono zwłoki Katarzyny Z. studentki UJ.

Zaginęła ona niemal dwa miesiące wcześniej. Sekcja zwłok wykazała, że ciało było rozczłonkowane a a skóra została tak spreparowana, że imitowała kostium. Na mieście rozpowiadane są plotki, że w Krakowie grasuje kuśnierz.

Wydarzenie to dało początek jednemu z bardziej kontrowersyjnych śledztw w historii polskiej kryminalistyki.
Zespół śledczych przez dłuższy czas nie znał tożsamości ofiary. Dopiero w kwietniu, na skutek badań DNA potwierdza się, że była nią 23 letnia studentka religioznawstwa UJ - Katarzyna Z.
12 listopada 1998 roku wyszła ona na uczelnie, na którą nigdy nie dotarła. Śledczy zaczynają zagłębiać się w przeszłosci ofiary, jednak nic ciekawego z punktu kryminalistycznego nie znajdują. Kasia była osobą skrytą niesmiałą i nieco zagubioną. Religioznastwo było jej trzecim kierunkiem studiów, a wcześniej próbowała ona swoich sił na psychologii i historii. Do zamiłowań studentki należałą literatura sciene fiction oraz muzyka rockowa. Ciekawą wskazówką był stan emocjonalny Katarzyny. Kobieta być może cierpiała na depresje spowodowaną tragiczną śmiercią taty. Ten rys psychologiczny wskazywał, że Katarzyna szukała osoby przed którą mogła by się otworzyć, kogogoś komu moła by zaufać. W maju śledczym wydaje się, że nastąpił przełom. 26 letni student UJ zamordował swojego ojca po czym go oskalpował. Sposób działania sprawcy w obu tych przypadkach był na tyle podobny, ze student stał się naturalnym podejrzanym również w sprawie Katarzyny, jednak działania śledczych wykluczyli możliwość udziału 26 latka w zamordowanej Katarzyny.

Po niemal dwóch latach bezowocnego śledztwa sprawa zostaje umorzona z powodu niewyrycia sprawców. W roku 2005 roku powraca do niej krakowski wydział archiwum x. Podejmiowanych jest szereg czynności takich jak ekschumacja ciała czy stworzenie rysu psychologicznego sprawcy. Według ekspertów mordercą miał byc mieszkaniec grodu Kraka, mężczyzna w wieku 22-35 lat, osoba aspołeczna, zaburzona seksualnie. Do tego jasne są dwie sprawy: że osoba sprawcy mogła wykonywać takie zawody jak: chirurg, tapicer czy rzeźnik a także fakt, że sprawca wzorował się na słynnym filmie - Milczenie Owiec.
W końcu nadszedł październik 2017 roku. Wtedy to, 19 lat po dokonanym morderstwie następuje przełom. Zatrzymany zostaje 52 letni Robert J. - syn kazimierskiego poety. Jest osoba nie pracującą, mieszka ze swoją matką, cierpi na schizofrenie paranoidalną a utrzymuje się z renty. Nie jest to jego pierwsze zatrzymanie w tej sprawie. Był on już przesłuchiwany w 1999 r jednak przesłuchanie to nie przyniosło żadnych efektów. Tym razem podejrzanemu zostały przedstawione zarzuty. Zaraz po decyzji prokuratury w tej sprawie do gry wkraczają technicy kryminalni. Mieszkanie J jest przeszukane, technicy zrywają kafelki, i podłogę w całym lokalu, państwo J. przez niemal 80 dni nie ma dostępu do swojego mieszkania. To przeszukanie było kluczowe w całej sprawie, gdyż w jego trakcie odkryto włosy. Na skutek analizy porównawczej tych włosów prokuratura stwierdziła, że znalezione włosy należały do ofiary.

Tymczasem zaczynają się pojawiać wątpliwości. Nie przeprowadzono badań dna znalezionych włosów, prokuratura nie ujawniła danych świadków, a treść ich zeznania jest niejawna. Prokuratura przez ponad dwa lata nie pozwolił oskarżonemu ostrzyc włosów czy ogolić się.

Akt oskarżenia wpływa do sądu dopiero po dwóch latach od zatrzymania J. W procesie bierze udział ponad 200 świadków a same akta sprawy liczą sobie 500 tomów. Oskarżony nie przyznał się do winy, a sąd utajnił całość procesu. We wrześniu 22 roku zapadł wyrok skazujący, jednak opinia nigdy nie poznała jego uzasadnienia.

w październiku poprzedniego roku zapadł finalny wyrok, Sąd Apelacyjny w Krakowie uniewinnił Roberta J., oskarżonego o zabójstwo studentki z Krakowa

5  stycznia 2023roku dzwon Zygmunt po raz ostatni zabił dla Benedykta XVI. Papież dwa razy słyszał dzwon Zygmunta na żyw...
05/01/2026

5 stycznia 2023roku dzwon Zygmunt po raz ostatni zabił dla Benedykta XVI. Papież dwa razy słyszał dzwon Zygmunta na żywo, pierwszy raz w 2003, gdy przewodniczył Procesji na Skałkę, drugi raz w 2006 roku gdy odwiedzał Katedrę Wawelską. Dźwięk dzwonu oznajmiał jego wybór na Stolicę Piotrową, a także ostatni dzień jego pontyfikatu. W Krakowie mówi się, że Zygmunt jest jak człowiek, potrafi przekazywać radość, jak i smutek.

A czy znacie legendę o mistrzu Bekwarcie, tłumaczącą głębię dzwięku Zygmunta?

Oto ona:

Gdy miano przystąpić do napełniania formy ciekłym spiżem, na miejsce prac przybył Król Zygmunt wraz ze swoim dworem. Gdy forma była już niemal pełna, do stanowiska pracy podszedł Walenty Bekwart, nadworny muzyk króla Zygmunta. Człowiek ten wrzucił do formy swą lutnię, a zapytany dlaczego tak uczynił - stwierdził: "dałem temu dzwonowi struny mojego instrumentu, gdyż pragnę aby dzwon ten odzywał się tak pięknymi tony, jak moja lutnia"

Kiedy ostatnio słyszałeś bicie Zygmunta?

Czy wiesz ile razy w roku co najmniej odzywa sie Zygmunt?? (chodzi o stałe daty)

ps. zapraszam na spacery z przewodnikiem 🙂

Sekrety Krakowa - ruch samochodowy na Rynku GłównymDziś wydaje się to oczywiste,Rynek Główny – salon miasta, deptak, mie...
04/01/2026

Sekrety Krakowa - ruch samochodowy na Rynku Głównym

Dziś wydaje się to oczywiste,Rynek Główny – salon miasta, deptak, miejsce spotkań, dorożki, kawiarniane ogródki. A jednak jeszcze w latach 50-tych przez rynek przejeżdżamy tramwaje, w latach 70-tuch,na Rynku normalnie jeździły samochody. Był asfalt, był ruch okrężny, były spaliny tuż pod Sukiennicami, a u wylotu Szewskiej funkcjonowała mała stacja paliw.

4 stycznia 1979 roku zapadła decyzja, która zmieniła Kraków na zawsze — samochody zniknęły z Rynku Głównego. Nie bez sporów, nie bez obaw. Mówiono, że „miasto się zakorkuje”, że „centrum umrze”, że „bez aut się nie da”. Jak to w Krakowie — narzekano, dyskutowano, protestowano.

A potem Rynek… po prostu odżył

Pamiętacie jeszcze Rynek z ruchem samochodowym?

A to planty i widok Barbakanu z okresu II wojny światowej.
02/01/2026

A to planty i widok Barbakanu z okresu II wojny światowej.

📯 Dzwon Zygmunt – 503 lata historii, 12,5 tony symbolu! 🏰9 lipca 1521 roku na wieży Katedry Wawelskiej zawieszono Dzwon ...
09/07/2025

📯 Dzwon Zygmunt – 503 lata historii, 12,5 tony symbolu! 🏰

9 lipca 1521 roku na wieży Katedry Wawelskiej zawieszono Dzwon Zygmunt – arcydzieło sztuki ludwisarskiej, ufundowane przez króla Zygmunta I Starego z okazji urodzin jego syna, Zygmunta Augusta. Mimo swojej wagi, ponad 12,5 tony, zawieszenie przebiegło w iście ekspresowym tempie – według źródeł trwało nieco ponad godzinę!

Już cztery dni później po raz pierwszy jego potężny dźwięk usłyszeli krakowianie – i od tamtej pory towarzyszy Polakom w chwilach najważniejszych, zarówno radosnych, jak i tragicznych.

🔔 Ciekawostki o Zygmuncie:
– Wysokość klosza: 460 cm
– Długość serca: 220 cm
– Skład: 80% miedzi, 20% cyny
– Słyszalny z Wawelu aż do Wielkanocy

🛠️ Zygmunt ma swoje kaprysy...
Jego serce pękało czterokrotnie – w 1860, 1866, 1876 oraz w 2000 roku. Ostatnia wymiana nastąpiła w Wielką Sobotę 2001.

🎧 Dzwonienie to sztuka i wysiłek!
Do rozkołysania Zygmunta potrzeba dziś 8–12 osób. W sumie Bractwo Dzwonników Wawelskich liczy około 40 osób, a wielu z jego członków kontynuuje rodzinne tradycje.

Każdy dzwonnik otrzymuje za pracę tzw. dietę, wypłacaną zwyczajowo po zejściu z wieży – i często zgodnie z tradycją… przeznaczana jest ona na „regenerację” w pobliskiej kawiarni 😉.

📅 Dziś Dzwon Zygmunt bije około 12 razy w roku – podczas najważniejszych świąt narodowych, kościelnych a dodatkowo podczas wyjątkowych wydarzeń, takich jak koronacje, pogrzeby zasłużonych Polaków, wybór papieża czy katastrofa smoleńska.

Ale bywało, że Zygmunt odzywał się nie pytany
W historii zanotowano kilka przypadków, gdy dzwon rozbrzmiał aby uczcić wydarzenia złe dla narodu polskiego. Zygmunt miał podobno odezwać się w chwili zdobycia Paryża i Belgii przez Niemców, a także w momencie śmierci Stalina. jeśli chodzi o ten ostatni moment to podobno Zygmunt odezwał sie wtedy gdyż "śmierć Stalina to bardzo szczęśliwy moment dla narodu polskiego"

Byliście kiedyś na wieży Zygmuntowskiej, kiedy dzwon był wprawiany w ruch? A może słyszeliście go z miasta?

2 lipca 1874 roku prezydentem Krakowa został Mikołaj Zyblikiewicz, drugi prezydent z czasów Autonomii Galicyjskiej. Był ...
02/07/2025

2 lipca 1874 roku prezydentem Krakowa został Mikołaj Zyblikiewicz, drugi prezydent z czasów Autonomii Galicyjskiej. Był on on kontynuatorem działalności reformatorskiej zapoczątkowanej przez Józefa Dietla. Zyblikiewicz był z wykształcenia prawnikiem, w czasie swej prezydentury usprawnił działalność magistratu. Zyblikiewicz doprowadził do znacznego ożywienia ruchu budowlanego. W trakcie jego prezydentury wzniesiono między innymi budynek straży pożarnej przy ulicy Westerplatte, wiadukt kolejowy nad ulicą Lubicz oraz zasypano koryto Starej Wisły. W znacznym stopniu prezydent przyczynił się do wzrostu inwestycji w budownictwo mieszkaniowe, dzięki czemu w sposób zasadniczy zmienił się zewnętrzny wygląd Krakowa. Zabudowały się wyloty Plant od ulicy Karmelickiej i Wawelu, sąsiedztwo kościoła św. Idziego. W tym okresie rozpoczęła się również budowa gmachu szkoły Sztuk Pięknych na Kleparzu. Prezydent doprowadził również do restauracji Sukiennic, a w wyremontowanym gmachu rozpoczęło działalność. Został ponownie wybrany prezydentem miasta i wkrótce potem złożył wniosek, aby z Wawelu uczynić rezydencję cesarską. Prośbę w tej sprawie przedłożono Franciszkowi Józefowi, kiedy we wrześniu przyjechał z wizytą do Krakowa. Do legendy przeszedł sposób w jaki ta prośba została wyrażona, Franciszek Józef został wprowadzony do Krakowa słynną Drogą Królewską, a Zyblikiewicz stwierdził, że skoro cesarz jest obecnie człowiekiem pełniącym funkcje Władcy Polski to przydała by mu się w Krakowie Cesarska rezydencja. Franciszek wyraził zgodę na projekt, co stało się pierwszym krokiem na drodze do odzyskania i odrestaurowania siedziby polskich monarchów. Pochowany został na Cmentarzu Rakowickim. Jego imieniem nazwano ulicę w dzielnicy Stare Miasto. Na placu przed magistratem znajduje się jego pomnik, a wraz ze swoim poprzednikiem Józefem Dietlem jest on również upamiętniony na attyce sukiennic.

fot. Muzeum Narodowe w Krakowie

Adres

Kanonicza 25
Kraków
31-532

Telefon

+48501842975

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Sekrety Krakowa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Sekrety Krakowa:

Udostępnij