Podrozowacnajlepiej.pl - Razem

Podrozowacnajlepiej.pl - Razem Inspirujemy prostymi podróżami po Europie, odkrywamy podróżnicze karty Małopolski i okolic Krak

Inspirujemy prostymi podróżami, za Ciebie wymyślamy pomysły na weekend za miastem. A za cel obraliśmy sobie Małopolskę i każde miasto, każdą miejscowość wioskę, dolinę i wzgórze, jezioro i staw! Odkryjemy kilometr po kilometrze, a Ty już nigdy nie powiesz, że po za Krakowem Małopolska nie ma nic do zaoferowania :)
Aby być na bieżąco obserwuj nas na Instagramie lub polub nasz profil na Facebooku

17/05/2026

Sporo czasu w swoim życiu spędziłem dzięki śpiewaniu w chórze w niemieckiej Bawarii. Trafiło się to jeszcze w czasach, kiedy o smartfonach nikt nawet nie marzył, a zdjęcia robiło się aparatami Kodaka na klisze. Wszystko, co człowiek wtedy zobaczył, zostawało głównie w pamięci. A że był to nasz coroczny wakacyjny kierunek i miejsce przygotowań do większych wyjazdów, te krajobrazy i miejsca zdążyły mocno wryć się w głowę. Zabawne jest to, że w zamku Neuschwanstein byłem więcej razy niż na Wawelu, w Ogrodzieńcu czy innych polskich zamkach. Wyjątkiem jest chyba tylko Wiśnicz, bo tam bywałem dziesiątki razy. 😄

Dziś dzięki AI wracam do tych miejsc swoim wirtualnym dronem i na moją prośbę pokazuję Wam jak pamiętam te miejsca. (Wygenerowane w 100 % dzięki AI)

Kolejno:
📍Schloss Neuschwanstein
📍Schloss Hohenschwangau nad jeziorem Alpsee
📍Füssen
📍Lechbruck am See
📍Bernbeuren (nasza bawarska baza)
📍Auerberg 1055m kościół na szczycie z widokiem na Alpy

🫣🤫
02/04/2026

🫣🤫

Z dniem 01.06.2023 po blisko 8 latach strona www.podorozowacnajlepiej.pl zakończyła swój żywot przez...zły dotyk 🤦🤦🤦 Kli...
19/06/2023

Z dniem 01.06.2023 po blisko 8 latach strona www.podorozowacnajlepiej.pl zakończyła swój żywot przez...zły dotyk 🤦🤦🤦

Kliknięcie "aktualizuj" bez zapisania kopii zapasowej skutkowało wysypaniem się strony do zera 😔 Nawet dostawca hostu i domeny nie byli w stanie poradzić sobie z problemem bo też nie spieszyłem się z zgłoszeniem tematu na hp, stąd decyzja - nie będę zaginąć rzeczywistości 🤷 Koniec. Aczkolwiek nie znikamy 😉 Nasza najbliższa podróż, która rozpocznie się za niespełna dwa tygodnie to nowy rozdział 🫣😏 z biletem w jedną stronę.

Szkoda tylko tych fajniejszych tekstów 😉 ale... Od relacjonowania podróży w rodzinie jest kto inny 😅😅😅

Rzym planowaliśmy ogarnąć w ciągu jednego dnia. Właściwie to nie tyle cały co odwiedzić miejsce, którego wspólnie dotych...
20/11/2022

Rzym planowaliśmy ogarnąć w ciągu jednego dnia. Właściwie to nie tyle cały co odwiedzić miejsce, którego wspólnie dotychczas nie zobaczyliśmy podczas pobytów w Rzymie. Kaplicy Sykstynskiej - ponadczasowego skarbu ludzkości.

A jednak z dnia na dzień podjęliśmy decyzję, że jedziemy tam na dwa dni mimo bliskiej odległości od Orte (30min). Rezerwację mieliśmy na 10:30, a znając nasze szczęście pewnie byśmy zaspali albo po drodze coś by się wydarzyło 😅 I tym samym trafiliśmy do genialnego hotelu kilkanaście metrów od murów Watykanu.

Więc podzielmy tą wizytę na kilka części, o których za wiele nie trzeba pisać, bo opis jest tu zbędny... Na pierwszy ogień Bazylika św. Piotra. Nie taka zwykła, chociaż to złe słowo, ale właściwie pusta😲 Ostatni raz kiedy spacerowaliśmy po kilkusetletnich posadzkach, drugiego największego kościoła na Ziemi, musieliśmy przedzierać się między tłumami turystów, jak na jakimś koncercie Podsiadły 🤦 A tym razem w wewnątrz kiedy weszliśmy do środka było mniej niż 100 osób 🙆 Przy takim ogromie świątyni, nawet 1000 byłoby niezauważalne, a tu taka garstka... Spędziliśmy tam ponad godzinę, przystawając co krok i w końcu z spokojem konesera sztuki, obserwując każdy obraz, kolumnę, figurę, ołtarz czy napisy na posadzce, których wcześniej nie widziałem 🙂

Poniedziałek był takim dniem oddechu, ale niekoniecznie od przejazdów 😏 Wybraliśmy się na budowlane zakupy do Rzymu, a p...
18/11/2022

Poniedziałek był takim dniem oddechu, ale niekoniecznie od przejazdów 😏 Wybraliśmy się na budowlane zakupy do Rzymu, a później w drodze powrotnej do jednego miasteczka na prawie złota godzinę. Kolejne niemal opuszczone Borgo.

⚜️ Gallese

Miasto Gallese stoi na kolejnym w regionie wzgórzu tufowym o wysokości około 130 metrów, otoczone ze wszystkich stron wysokimi klifami, których podstawę przecinają głębokie potoki. Położonej na prawym brzegu Tybru, nie można uznać ani za górzyste, ani za idealnie płaskie przez co jest fajna opcją na żwawy spacerek wąskimi uliczkami bez większego wysiłku 🙂

W epoce brązu okolice Gallese zamieszkiwali pasterze z Apeninów, którzy oprócz pastwisk eksploatowali także runo leśne w okolicach doliny Tybru dziś zwanej Piani, pozyskując zasoby żywności i surowce, w tym krzemień i drewno. O ich obecności świadczą znaleziska ceramiki znalezione w warstwach gleby. Uprawa ziemi na miejscu pozwoliła społecznościom pasterzy osiedlić się tu na stałe.

W czasach rzymskich Gallese znajdowało się w centrum intensywnego ruchu handlowego dzięki położeniu w pobliżu Tybru i kilku ważnych szlaków komunikacyjnych przebiegających przez Flaminię i Amerinę. Na własność Kościoła przeszło w 733 r. W XII wieku zostało podbite przez Gerarda, hrabiego Sutri, a następnie, po okresie autonomii, zostało podbite przez Viterbo. Później jak pokazuje historia każdego wplywowego miasteczka, było to lenno wielkich, regionalnych rodzin, takich jak Orsini, Spinelli, Colonna, Della Rovere.

Według danych statystycznych, miasto zamieszkuje mniej niż 3 tysiące osób 🤔

Miasto, które miało nam się spodobać, na ten moment nie przypadło do gustu. Spędziliśmy tam za mało czasu, żeby poddać m...
17/11/2022

Miasto, które miało nam się spodobać, na ten moment nie przypadło do gustu. Spędziliśmy tam za mało czasu, żeby poddać miasto ocenie, i żeby nas przekonało jak Rzym, Florencja czy Bassano del Grappa, musimy tu wrócić na cały, dłuższy dzień. VITERBO - jedno z większych w okolicy. Gdziewyjechac.pl - Wędrowne Motyle określają je jako odpowiednik Nowego Sącza, gdzie można załatwić większość urzędowych spraw, zakupów itd.

Pierwsza wzmianka o mieście pochodzi z VIII wieku, kiedy jest ono identyfikowane jako Castrum Viterbii. Zostało ufortyfikowane w 773 roku przez lombardzkiego króla Desideriusa podczas nieudanej próbie podboju Rzymu. Kiedy papiestwo połączyło się z państwem Franków,, Viterbo stało się częścią Państwa Kościelnego, ale status ten był mocno kwestionowany przez cesarzy w następnych stuleciach, aż do roku 1095, kiedy to było znane jako wolna komuna. W 1207 roku papież Innocenty III zwołał sobór w katedrze, ale miasto zostało później ekskomunikowane jako ulubiona siedziba heretyków, a nastepnie pokonane przez Rzymian. Jednak w 1210 roku Viterbo zdołało w odwrocie pokonać cesarza Ottona IV i ponownie było w stanie wojny z Rzymem.

W XIII wieku rządziły nim na przemian rody Gatti i Di Vico, określane jako dyktatorzy swoich czasów. Fryderyk II przeciągnął Viterbo na stronę Ghibelline w 1240 r. Ale kiedy obywatele wypędzili jego nienasycone walką, wojska niemieckie w 1243 r. wrócił i oblegał miasto. W latach 1257-1261 było siedzibą zmarłego tu również papieża Aleksandra IV. Jego następca Urban IV został wybrany właśnie w Viterbo...

Miasto zachowało układ średniowieczny z domami stawianymi na starożytnych zabudowaniach. Może po prostu spędziliśmy tu za mało czasu, może sam fakt, że nie celowaliśmy w harmonijne zwiedzanie, może dlatego że było duże, a nastawiliśmy się na małe miasteczka tzw. Borgo , spowodował że tym razem miłości nie było. Może musimy tu jeszcze wrócić w nieco cieplejszy dzień i zacząć od nowa 🙂

17/11/2022

Słyszałem, że w Polsce śnieg 🤦 Chyba nie wracamy 🙄

Następne w kolejce (i drugie do zamieszkania) - Mugnano Mugnano położone jest częściowo w dolinie oraz na skalę otoczone...
16/11/2022

Następne w kolejce (i drugie do zamieszkania) - Mugnano

Mugnano położone jest częściowo w dolinie oraz na skalę otoczonej wodami Tybru. Małe miasteczko wznosi się na wysokość 133 m n.p.m. i zamieszkuje je około... 200 osób🙆. Nazwa pochodzi od starożytnego miasta Meonia, założonego w pobliżu Bomarzo przez starożytnych Meończyków uciekających z Azji Mniejszej. Dowody archeologiczne dowodzą, że miejsce to było zamieszkane już w czasach etruskich i rzymskich, pierwsze dokładne informacje o borgo pochodzą ze średniowiecza. Pierwszymi znanymi panami castrum byli Mugnani, wielki ród Guelphów z Orvieto, ale około połowy XIII wieku zamek wraz z otaczającym go społeczeństwem przeszedł w ręce rodu Orsini. W 1417 r., po wyborze na tron ​​papieski papieża Marcina V Colonny, miejsce przeszło najpierw na własność Antonia Colonna, a następnie rodziny Farnese.

W tym okresie mury otaczające zamek zostały całkowicie zburzone. W 1432 r. miasto odzyskali Orsiniowie, dopracowując później istniejący pałac. W 1587 r. Izba Apostolska, korzystając z wygaśnięcia bezpośredniej gałęzi Orsinich, przejęła miasteczko, które powróciło w ręce rodziny dopiero w 1707 r.

Co roku, między 30 kwietnia a 3 maja, miasto ożywa z okazji święta patrona San Liberato Martire. Po uroczystościach religijnych mieszkańcy miasta zebrani w Komitecie Najeźdźców udają się nad brzeg Tybru w poszukiwaniu najprostszej i najwyższej topoli. Stamtąd na barkach ochotników przenoszona jest na rynek miejski, gdzie za pomocą lin i drabin wciągana jest na wysokość 27 metrów 🤔🤷

Stanowczo za dużo wrażeń jak na jeden wyjazd. A miało być że niby praca fizyczna i chwila odpoczynku, a tu tyle już ogar...
15/11/2022

Stanowczo za dużo wrażeń jak na jeden wyjazd. A miało być że niby praca fizyczna i chwila odpoczynku, a tu tyle już ogarnęliśmy w okolicy 😏 i jeszcze tyle do zobaczenia.

Przyszła niedziela, inaczej niż w sobotę, bo od samego rana było bardzo słonecznie i zapowiadał się kolorowy, prawdziwie jesienny dzień. Więc ruszyliśmy najpierw do Attiglano (Umbria) na mszę, a później zobaczyć to spokojne miasteczko, w którym właściwie możnaby zamieszkać 😊 Spokojna okolica chociaż położona tuż nad Autostradą Słońca. Są mury, znaki historycznej przeszłości, miejskie punkty widokowe i fakt że Attigliano leży najniżej ze wszystkich gmin w Umbri. Jedno z dwóch miasteczek, na trzy odwiedzone w niedzielę, w których moglibyśmy poszukać mieszkania lub domu dla siebie 😏

To jeszcze nie koniec sobotnich przejażdżek po okolicy. Na koniec dnia wskoczyliśmy do malutkiej osady Chia. Nie mylić z...
14/11/2022

To jeszcze nie koniec sobotnich przejażdżek po okolicy. Na koniec dnia wskoczyliśmy do malutkiej osady Chia. Nie mylić z nasionami 😏 jest częścią gminy Soriano del Cimino. Wieś, miasteczko liczy około 400 mieszkańców, ale tego po prostu tu nie widać. Ponieważ jak wiele takich miejsc w tym regionie i te wydaje się wymierać. Stąd można spoglądać na wspaniałą dolinę Tybru.

Zabytkowy obszar, którego początki sięgają roku 1100, w rzeczywistości nawet dzisiaj zachowuje swoje ważne znaczenie historyczne, z typowym ufortyfikowanym średniowiecznym układem. Chociaż zamek z przełomu XIII i XIV wielu wygląda jak zamek to dziś jest to zespół pałaców i... mieszkań. Wśród nich znajdują się również baszty precyzyjnie rozmieszczone według schematu obronnego.

Spacer jego malowniczymi alejkami to jak podróż w czasie, wśród domów i zaułków, które żyły przez okres średniowiecza i kolejne stulecia. Bez problemu i wielkiego wysiłku można tu stworzyć scenerię do średniowiecznych filmów 😱 No i koty, wszędzie mruczki 😊 a głaskany przez Basię był PePe🐱

Zanim ponownie trafimy podczas tego wyjazdu do Rzymu, odwiedzimy jeszcze kilka takich miejsc i większych miast w okolicy. Oby pogoda dopisała.

Drugi cel, o wiele bardziej rozległy i niemożliwy do zobaczenia nawet podczas kilku pobytów, to prastare miasta Etrusków...
13/11/2022

Drugi cel, o wiele bardziej rozległy i niemożliwy do zobaczenia nawet podczas kilku pobytów, to prastare miasta Etrusków. Jeżeli się nie mylę, to cały region środkowych Włoch jest usiany tymi kamiennymi (niegdyś) metropoliami. Te najciekawsze leżą w miejscach porośniętych lasami, pod wysokimi na kilkanaście pięter skałami.

I tym razem, jeszcze tego samego dnia po parku posągów, wybraliśmy się do Etruskiej Piramidy, liczącej przeszło 2000 lat 😱 Fajnie że na mapie te miejsca są zaznaczone, ale nie ma tam informacji, że w linii prostej nie da się dojść 😅 tylko trzeba zejść zboczem góry mijając punkt widokowy Fosso Castello. Tam nie można się nie zatrzymać, a później przy melodii z filmów o Indiana Jonesie, jak poszukiwacze zaginionej Arki, poszukiwaliśmy zaginionej piramidy. I kiedy wydawało się że nic z tego...udało się 😊 Ktoś zasugerował, że to Meksyk albo inna Sri Lanka. Robi wrażenie. Chociaż nie przypomina regularnej piramidy, to samo wyżłobienie, schody i szczyt oraz mroczna, porośnięta mchem i paprociami okolica to wzbudza wrażenie mistycznej tajemnicy.

Pozostałości dawnych etruskich domów i świątyń zostały odkryte stosunkowo nie dawno, ale można się domyślać, że dla mieszkańców, oliwkowych sadowników te miejsca były czymś normalnym, nie wartym zainteresowania osób z zewnątrz. Więc wiedzieli o tym na pewno, ale dopiero w 2008 roku świat usłyszał o ukrytej w lesie piramidzie że schodami! W pobliżu znajduje się też Etruski cmentarz - grobowiec wydrążony w skale. To nie ostatni taki wypad, w poszukiwaniu cywilizacji, która żyła tu na wiele wieków przez Rzymianami.

Adres

32/765
Kraków

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Podrozowacnajlepiej.pl - Razem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Podrozowacnajlepiej.pl - Razem:

Udostępnij