02/10/2025
Zdobyliśmy dziś Trzy Korony 🙂
Drogą nie najprostszą bo przez Górę Zamkową.
Ruiny zamku skusiły nas ławeczkami i ...przegnały lodowatym wiatrem, który zbyt długo na ławeczkach nie pozwalał się ;) zagrzać 😉 Wspominając Kingę, Tatarów i wszystkich zamkowych pustelników pomknęliśmy dalej ku Okrąglicy. Schody, schody, schody...Ale osiągnęliśmy to. Tatry, co widzieliśmy na własne oczy zostały dziś z mapy wymazane, na szczęście Beskid Sądecki, Wyspowy, Magura Spiska i Pieniny nie były tak kapryśne, a nawet wyjątkowo hojnie demonstrowaly swe wdzięki. Na Okrąglicy 982 mnpm spadło na nas kilka płatków śniegu, więc i tam długo nie zabawiliśmy. Słońce ogrzało nas dopiero w Wąwozie Szopczańskim, a dopomogła gorąca herbata i czekolada w Schronisku Trzy Korony. Pomachaliśmy Temu Jedynemu Pontonowi z kładki, odbywając tym samym dwu minutową wycieczkę zagraniczną na Słowację :-)🙃