Kamil Knapczyk - On The Road Again

Kamil Knapczyk - On The Road Again Cześć, jestem Kamil. Jeżdżę rowerem w miejsca gdzie nie wysłałbyś nawet teściowej. Odwiedziłem 90 państw, z czego połowę na dwóch kołach🤠Gdzie następny trip?

Los pokaże:)

Orla Perć po raz kolejny przejszednięta.🦅🏔Namawiam Państwa do wędrówek niekoniecznie w wysokich górach, a po prostu. W z...
09/08/2026

Orla Perć po raz kolejny przejszednięta.
🦅🏔
Namawiam Państwa do wędrówek niekoniecznie w wysokich górach, a po prostu. W zdrowym ciele zdrowy duch!
Może to właśnie dzisiaj warto wstać z fotela i się poruszać💪✌️

Zapraszam serdecznie! Już w tą niedzielę!
05/08/2026

Zapraszam serdecznie! Już w tą niedzielę!

🔆 WAŻNE INFO 🔆 Ogłaszamy prelegentów 😊Kamil Knapczyk - On The Road Again 14 listopada na festiwalu podróżniczym Twój kie...
04/08/2026

🔆 WAŻNE INFO 🔆 Ogłaszamy prelegentów 😊

Kamil Knapczyk - On The Road Again 14 listopada na festiwalu podróżniczym Twój kierunek w Chrzanowie!

Opowieści wesołe i straszne! Podsumowania kilkunastu rowerowych wyjazdów, prawie 50 odwiedzonych krajów na wszystkich kontynentach. Łączy je jedno, co? Przekonaj się już 14 listopada w Chrzanowie. Dodatkowo dowiesz się od czego zacząć by wyruszyć na swoja pierwszą wyprawę, co spakować i czego nie brać.

Organizatorzy festiwalu:
Miejskie Centrum Kultury i Sztuki w Chrzanowie
Polskie Towarzystwo Tatrzańskie Oddział w Chrzanowie

Karnety:
👇👇👇👇👇
https://iframe359.biletyna.pl/event/view/id/689229
Karnet obowiązuje na wszystkie płatne wydarzenia w dniach 13-14 listopada.

20/05/2026

Przejażdżka wygląda zupełnie inaczej, kiedy przestajesz się męczyć 🚴⚡
A składany elektryk szybko uzależnia bardziej, niż się wydaje😈

Kod "majestatycznie" daje zniżkę 👀
Więcej szczegółów na idealnepowietrze.pl lub linku w BIO

[współpraca]

15/04/2026

Pojechałem dzisiaj zobaczyć nową atrakcję w Małopolsce! Hit czy kit?

07/03/2026

Kolarstwo przez Alpy z kolegami - coś pięknego. Niekończące się podjazdy i szydera🙃

Safari dzień 32 i 33Kilometry: 150Total: 4035kmWczoraj meta tak mi zakręciła w głowie, że pomyliłem się w rachubie, prze...
31/01/2026

Safari dzień 32 i 33
Kilometry: 150
Total: 4035km
Wczoraj meta tak mi zakręciła w głowie, że pomyliłem się w rachubie, przecież ja jechałem 32 dni, a nie 33, więc poprawiłem, ale z racji tego, że wczoraj meta to nie opisywałem dnia.
Od rana przez rezerwaty, ale ogrodzone aż 3 (!) płotami, więc mało mogłem zobaczyć. W ogóle głownym celem wizyt w tych rezerwatach są... polowania. Można wejść na stronę by zobaczyć ile kosztuje łeb zebry czy żyrafy i dumnie pozujących z nimi gnojami murungu. Nie popieram.

Nie popieram też zasad drogowych w RPA które są lekkim przegięciem. Albo nie ma pasa awaryjnego i auta mijają mnie o kilka cm, albo jak jest to kierowcy wykorzystują go jako dodatkowy pas i tak nimi jeżdżą. Więc dalej śmigają kilka cm ode mnie. Bardzo stresujące przeżycie, nie polecam.
Docieram do mety, to już chyba każdy widział, a później została prosta jak drut droga 5km do hoteliku i na niej zostaję szturchnięty przez samochód. To przechodzi ludzkie pojęcie by ten trip był aż tak pechowy, że dosłownie na ostatnich metrach coś takiego. Odbiłem się od boku auta i spadłem z drogi rozwalając obydwie dętki na kamieniu.
Mimo, że dzisiaj dnia 33 i tak planowałem wziąć busa to jednak fajnie byłoby mieć sprawny rower by gdzieś przejechać czy podjechać.
Kierowca nawet się nie zatrzymał, a przez ten incydent i to, że na mecie trochę sobie posiedziałem bez kamery tak sam ze sobą to zastała mnie noc, więc też nieciekawy spacer, ale bez problemów.
Dzisiaj tranzyt do Johanesburga, gdzie jutro się pakuję, wyrzucam kilka ubrań i szykuję do drogi. Nie peniajcie, pogoda już w worku zawiązana mocno, więc lada dzień ocieplenie w PL, bo przywiozę sporo:)

🔥MAMY TO!!!🔥W końcu meta i to nie byle gdzie, bo na zwrotniku Koziorożca!!!32 dni i ponad 4000km w nogach, chyba ze zmęc...
30/01/2026

🔥MAMY TO!!!🔥
W końcu meta i to nie byle gdzie, bo na zwrotniku Koziorożca!!!
32 dni i ponad 4000km w nogach, chyba ze zmęczenia nie potrafię się cieszyć do końca i to dopiero przyjdzie z czasem.
Uganda, Rwanda, Tanzania, Malawi, ̶M̶o̶z̶a̶m̶b̶i̶k̶ ̶, Zambia, Zimbabwe, RPA przejechane rowerem🚴🏼‍♂️🔥🫡

Ten wyjazd był najtrudniejszy ze wszystkich moich dotychczasowych, dał w kość jak żaden inny. To chyba idealny przykład ludzkiej determinacji i walki z przeciwnościami losu.
Warto wierzyć w marzenia i je realizować, mimo, że nie zawsze jest z górki🥵

Afryka nauczyła mnie wiele, odkryła przede mną swoje dobre i złe strony, czy było warto?
NO JASNE!

Dziękuję Wam za doping, czułem go codziennie!
Dziękuję wszystkim mecenasom za wsparcie, bardzo pomogło!
Dziękuję bo zawsze we mnie wierzą!
Dziękuję za przygotowanie roweru, trasa była wyjątkowo trudna.
Dziękuję!!!

Przede mną jeszcze 3 dni na kontynencie afrykańskim, więc coś jeszcze postaram się pokazać.

Podajcie dalej i powiedzcie znajomym, że znacie takiego kaskadera co przejechał kawał Afryki rowerem!

Ja teraz zamiast celebrować, to biorę się za naprawę roweru, bo tuż za metą delikatnie trzepnęło mnie auto, ja cały, ale rower trochę oberwał, a jeszcze się przyda.
To by było na tyle, trzymajcie się i obiecuję przywieźć ciepło do Polski. Ciao!

Adres

Kraków

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kamil Knapczyk - On The Road Again umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kamil Knapczyk - On The Road Again:

Skróty

Udostępnij

Kategoria