22/05/2026
Poznajcie Dunas de Formentera.
Są hotele, które próbują oszołomić przepychem, i są takie jak Dunas de Formentera – gdzie największą wartością jest cisza, przestrzeń i piasek pod stopami. Jeśli marzy Wam się totalny reset w miejscu, które wygląda jak europejskie Karaiby, trafiliście idealnie.
Hotel ukrył się pośród dzikich wydm, tuż przy kultowej, ciągnącej się kilometrami plaży Mitjorn. Wszystko jest tu blisko natury, bez zadęcia i zbędnego blichtru.
Dlaczego to miejsce nas absolutnie urzekło?
✨ Architektura, która wtapia się w otoczenie: Zapomnijcie o wielkich betonowych blokach. Wnętrza są pełne drewna, lnu i jasnych barw. Dominują tu kolory ziemi, które od razu przynoszą głowie upragnioną ulgę.
✨ Śniadania z widokiem na turkus: Restauracja serwuje genialną, prostą kuchnię opartą na tym, co lokalne i świeże. Ryby, owoce morza, dobre wino – i ten niesamowity widok na Morze Środziemne, który nigdy się nie nudzi.
✨ Prawdziwy chillout: Formentera wciąż broni się przed masową turystyką. Nie ma tu wielkich kurortów, są za to puste plaże i krystaliczna woda. W Dunas możecie spędzić cały dzień z książką na tarasie, słuchając tylko szumu fal.
To idealny kierunek, jeśli chcecie na chwilę zniknąć z radarów, odpiąć maile i po prostu pobyć we dwoje.
Napiszcie do nas – zajmiemy się całą logistyką, a Wam pozostanie tylko spakować letnie ubrania i nastawić się na totalny relaks.