13/09/2026
Byliśmy na nowych singlach w Nowej Rudzie w Górach Sowich i najbardziej podobał się nam kolor ziemi i widok z wieży na szczycie Góry Świętej Anny a najlepiej smakował obiad w restauracji Anaberg. Fajna trasa to niebieski flow-jump line, reszta zdecydowanie nie przypadła nam do gustu. Oznakowanie też pozostawia wiele do życzenia. Tam raczej nie wrócimy - wolimy dzikusy na Jugowskiej albo niedalekim Chełmcu 😜