11/10/2022
⚠️🦌✅ Pozyskiwanie żywności za pomocą samochodu osobowego ✅🦌⚠️
Drodzy czytelnicy, dostaję wiele zapytań o to jak dbać o gabaryt i niską wagę plecaka podczas pobytu na łonie natury ⁉️
Dlatego spieszę z odpowiedzią 🐎💨
Aby pozostać w duchu minimalizmu i nie produkować zanieczyszczeń dla świata przez nadmierny konsumpcjonizm, zamiast chodzić do sklepu pozyskuję żywność bezpośrednio w naturze, z tego co oferuje las ❗❕🌳
Nie noszę na plecach zbędnych kilogramów podczas wędrówek. Do zdobywania pożywienia używam samochodu, najlepiej marki Ford bezpośrednio w okolicach miejsca postojowego. Jedno odpowiednio mocne uderzenie zapewnia mi zapas pysznego mięska na cały wieczór gotowania na gazie. Pozyskanie żywności za pomocą tzw. "Roadkill'a" obrosło w wiele nieprzychylnych mitów, które zniechęcają ludzi, w tym moich kursantów, do jej stosowania. Pozwolę sobie teraz obalić te brednie! 🛑:
💥 Dziczyzna znana jest ze swojej specyficznej twardości, w porównaniu do mięsa hodowlanego. Wymaga dłuższego czasu od pozyskania, aż skruszeje i będzie przyjemna w konsumpcji. ❗Natomiast pierdolnięcie zwierzyny na asfalcie rozwiązuje ten problem❗Po kolizji mięso jest od razu rozbite i miękkie, przygotowane do gotowania od zaraz
💥 Mięso z Roadkill'a łatwiej się porcjuje, wygodniej odchodzi od kości, a przy odpowiedniej sile uderzenia od razu samo się patroszy.
💥 W gratisie do zapasu pożywienia zyskujemy również skórę do szycia różnych gadżetów, jak na przykład pokrowce na siekierę, którą nosimy tylko po to, żeby wbijać nią śledzie do namiotu i pozować do zdjęć.
💥 Przy odrobinie szczęścia mamy szansę na pozyskanie na prawdę fajnego roga.