13/07/2016
W sobotę, ostatniego pełnego dnia w górach, wybraliśmy się z samego rana nad Morskie Oko - po raz pierwszy 😓 mimo że Zakopane odwiedzaliśmy wcześniej już kilka razy.
Około 9-kilometrowa trasa szosą z Palenicy Białczańskiej do Schroniska nad Morskim Okiem reklamuje nam się już na wstępie jako jeden z najpiękniejszych szlaków turystycznych w Tatrzańskim Parku Narodowym... i coś w tym jest! Po drodze mijamy imponujące górskie panoramy oraz głośne Wodogrzmoty Mickiewicza, a samo Morskie Oko jest swoistą kulminacją piękna 💖
Nigdy jeszcze nie widzieliśmy piękniejszego, czystszego i bardziej przejrzystego jeziora do tego otoczonego zachwycającą zieloną trasą spacerową i oczywiście górami. Dla takiego widoku warto było iść ponad dwie godziny w tej asfaltowej, tłocznej "pielgrzymce" ☺
A dotarliśmy do Schroniska w idealną godzinę, tuż przed intensywnym deszczem, podczas którego na naszych oczach chmury spłynęły z gór by kłębiąc się na wysokości głów próbować dosięgnąć tafli wody. Po deszczu, zanim doszliśmy na drugą stronę jeziora po chmurach nie było już nawet śladu.
Pamiętajcie - dojść do Morskiego Oka i nie obejść go dookoła to niewybaczalna (sobie samemu oczywiście) zbrodnia ☝ ;)
w: Tatrzański Park Narodowy